Królestwo Valfden > Efehidon

Mędrzec Assort [NPC] (pomoc)

<< < (17/21) > >>

Gunses:
Do mędrca przyszedł Euzar. Stary eremita i pustelnik. Przyszedł i zadał pytanie
- Jak wiemy, kiedy jeszcze żyli starzy bogowie, Innos, Adanos i Beliar, to właśnie ich magią parali się Czarodzieje. Po ich odejściu, musieli szukać mocy magicznych i magicznych zaklęć w magii starożytnej. Czy więc istnieje możliwość, że magia starożytna jest większa niż obecnie nam znana? Czy istnieją zaklęcia i czary, których my nie odkryliśmy? My, lud Valfdenu? Wszak Magia ta była nieużywana od tysięcy lat, możliwe więc, że jej zakres jej większy niż znany nam obecnie? Czy jakieś prastare istoty mogłyby więc posługiwać się zaklęciami i czarami, które nie są jeszcze znane naszym Magikom?

Isentor:
- Drogi Euzarze. Magia zesłana ludziom przez starych bogów, o których wspominasz została jasno wytyczona w danych jej manifestacjach. Magia starożytna polega na formowaniu czystego strumienia energii magicznej w zaklęcie. To co wyczaruje mag zależy od jego wyobraźni, umiejętności i zgromadzonej w duszy energii magicznej. Istnieje wiele szkół magii. Ile szkół tyle interpretacji i tyle różnych rodzajów zaklęć. Wszystkie jednak sprowadzają się do tego samego. Wszak to bez dużej różnicy czy wyczarujesz ognistą kulę czy ognistego kruka, który poszybuje w przeciwnika aby zadać mu dotkliwe obrażenia od ognia.

Gunses:
- Dziękuję Ci Mędrcu. Teraz wiem, że Magia jest czystym i nieuchwytnym, niestałym żywiołem! Rozumiem, że w zależności od potęgi czarodzieja, jego inwencji, wyobraźni i stażu jaki spędza badając Magię, sama Magia może przybierać najróżniejsze formy. Dziękuje Ci jeszcze raz. Bywaj...!

Cr4sh3r:
Kerthan przybył do mędrca. Młody elf, niepewnie podszedł do niego i półszeptem zadał mu pewne pytanie... do końca nie był pewien czy w tej krainie to o co zapyta nie jest tematem tabu. W końcu w jego ojczystej wiosce, uciekano od tego tematu, a on sam nie wiedział z jakiego powodu.
-Witaj mędrcze. Trapi mnie pewne pytanie... chodzi mi o nekromancję. W mojej ojczystej krainie... zresztą nie ważne. Zapytam wprost - czym są lisze. Czy to prawda iż niektórzy nekromanci sami każą się wskrzesić w specjalnym rytuale, aby uzyskać moce nieumarłych? I czy to prawda że jest pewne... bractwo, w którym mógłbym się dowiedzieć nieco więcej o tej tajemnej sztuce? Chciałbym wiedzieć... z kim mógłbym pomówić. Słyszałem także plotki jakoby... trójprzymierze miało także pewne ciemne powiązania z nie do końca "jasną" magią.

Isentor:
- Drogi Kerthanie. Lisze to istoty niemal nieśmiertelne - nieumarli, choć żywi. Podczas specjalnego rytuału nekromanty pozbawia się serca wiążąc z nim na stałe jego ducha. Dlatego nie można zabić lisza tak jak zwyczajną istotę. Można co najwyżej uszkodzić jego ciało. Prawdziwą śmierć spotka dopiero, gdy zniszczy się jego serce. Te zazwyczaj lisze skrupulatnie ukrywają przed oczami śmiertelników w swoich tajemnych grobowcach. Proponuje Ci popytać o Mroczny Pakt na rynku w mieście. W Trójprzymierzu podobno nauczają magii umysły. Ile w tym prawdy musisz się przekonać na własnej skórze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej