Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Mecz Polska-Austria, a może Polska-Howard Webb?
Altair:
Cóż... ciężko mi pozbierać myśli. Najpierw pół godziny dramatycznej obrony (brawo dla Boruca...), później bramka, zespół zaczął grać. Co sie okazuje później, wielka ogromna gwiazda która tak świetnie umie pić Pepsi na ekranie p***oli 90% sytuacje. Ciągle sam sobie powtarzałem jakby "strzelcie drugą, bo w końcu wyrównają"... stało sie. Wyglądało to jak celowa, umówiona sytuacja. Najpierw ostatnia szansa Austriaków - rzut wolny. Boruc łapie piłkę... powtarzamy, sędzia upomina Lewandowskiego, jednak to Bąk z tym takim "k***a blondynkiem" (jak to koledzy nazwali) miał małą utarczkę sprowokowaną właśnie przez Austriaka. Dalej... przepychanka w polu karnym, taka, jaka jest zawsze. Na każdym meczu są takie sytuacje. Austriak kameralnie upada, rozkłada ręce, wrzeszczy, ciągnie za sobą Lewandowskiego, obydwoje padają na ziemię. 92 minuta spotkania. Co dalej? Karny. Bramka - Boruc bez szans. I ja się pytam...
CO TO KURNA JEGO MAć MA BYć!!?
Upadek kameralny - celowy, nawet jeśli byłby faktycznie prawdziwy - jeśli w takich sytuacjach gwizdano by rzuty karne, wyniki meczowe byłyby pięciocyfrowe. Poza tym - Austriacy wiedzą, że nie wygrają. Tak czy inaczej NIE MAJą SZANS na awans. I nie można ich obwiniać o chęć strzelenia bramki - ale za to, że nie umieją strzelić bramki uczciwie - owszem. Słucham waszych zdań na ten temat.
PS: Przepraszam Iska i innych tam, za uniesienie się, ale jestem dość zagorzałym kibicem i ta sytuacja po prostu strąciła mnie z nóg...
PS2: Od końca meczu minęło zaledwie 15 minut, a już mamy kilka ciekawych "rzeczy" do pokazania :P
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=382267369
http://forum.gram.pl/upl/forum/2008_24/20080612230836.jpg
http://img129.imageshack.us/img129/7305/wchebdoltt8.png [uwaga, wulgarne]
Grison:
Ano, sytuacja ta oburzyła mnie i nie tylko mnie sądząc po tym, że 70% aktywnych osób na moim tlenie miała lub ma nadal opisy związane z tym meczem. Sędzia na prawdę popisał sie swoja głupotą i co jak co ale również stronniczością. Mało kto potrafi sie wykazać wyimaginowanym faulem przed dziesiątkami tysięcy kibiców na stadionie oraz kilkoma milionami ludzi przed telewizorami. Zapewne brak herbatki o five o'clock rzucił sie na łysą główkę. Teraz tylko pytanie... kiedy pan Webb pokaże się w nowym mercedesie kupionym za zarobione w meczu pieniądze ;]
A przy okazji to chciałem zwrócić uwagę na niezwykle światowy poziom gry Rogera :P
Altair:
Ile ci dali? Ty "prostytutko" ile ci dali? <-- Tak słyszę ze wszystkich stron przez okno. Niedziwne.
Zacytuję może Leo:
"Jestem trenerem od 40 lat. (...) Ale na tą decyzję po prostu brak mi słów"
Mówił też, że nigdy nie był karany za krytykowanie sędziów, nigdy nie miał problemów z nimi. Cóż... witamy w Polsce?
TomekLP:
Mnie natomiast bardzo interesuje powtorzenie wolnego. Jak to chyba boniek powiedzial takich rzeczy sie nie powtarza, a po za tym sedzia (jeśli mozna go tak nazwac, bo to chyba za duzo powiedziane) rozmawia nie z ta osoba co trzeba czyli z wasilewskim, a na dodatek zaden z polakow tu nie zawinil tylko (jak to juz okreslil Altair cytujac bonka) ten "blondynek" do ktorego sendzie chyba nawet nie podszedl. Moim zdaniem wolny powtorzony zostal specjalnie bo sendzia widzac ze boruc lapie pilke, chce dac przeciwnikom jeszcze jedna szanse. Jak dla mnie Euro2008 - ÂŻenada nie mistrzostwa :/
Altair:
--- Cytuj ---Mnie natomiast bardzo interesuje powtorzenie wolnego. Jak to chyba boniek powiedzial takich rzeczy sie nie powtarza, a po za tym sedzia (jeśli mozna go tak nazwac, bo to chyba za duzo powiedziane) rozmawia nie z ta osoba co trzeba czyli z wasilewskim, a na dodatek zaden z polakow tu nie zawinil tylko (jak to juz okreslil Altair cytujac bonka) ten "blondynek" do ktorego sendzie chyba nawet nie podszedl. Moim zdaniem wolny powtorzony zostal specjalnie bo sendzia widzac ze boruc lapie pilke, chce dac przeciwnikom jeszcze jedna szanse. Jak dla mnie Euro2008 - ÂŻenada nie mistrzostwa :/
--- Koniec cytatu ---
Dzięki, za trafne ujęcie moich słów, ja jakoś tak nie mogłem tego poskładać... do teraz jestem zbyt zdruzgotany... Oj jutro będzie o czym gadać w szkole.
...ale nie smućcie się, gdyż...
EURO 2012 POLSKA UKRAINA!!!
CZEKAMY NA CIEBIE TY ****!!!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej