Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Zakończenie gry (MAÂŁY SPOJLER)
P!onek:
Właśnie się muszę pochwalić że wczoraj przeszedłem G3 opowiadając się za Innosem. Według mnie zakończenie jest do bani :/ Chociaż fajnie zrobili napisy końcowe :) Tak jak sobie czytałem ten poradnik do G3 co dali wydawcy myślałem że będzie jeszcze jakieś jedno małe zadanie... Cytuje ostatni kawałem podręcznika: "(...) Okaże się jednak, że trzeba wykonać jeszcze jedno, drobne zadanie. Czy mu podołasz? (...)". Myślałem że coś będzie :/ Wiecie może o co chodzi?
P.S. Nie, nie myliłeś się Simon :)
ÂŚlimaczek:
Ja się całkowicie rozczarowałem końcówką gry. Intro na początku było wręcz boskie, i nie mogłem się doczekać aby w końcu chwycić myszkę i ruszyć w świat Myrthany.. A na końcu? Wyglądało jak jakiś wykład na studiach.. A Podejmujący Decyzję wszystko to mówił takim głosem, jakby go to w ogóle nie obchodziło. W trójce ci przyjaciele prawie żadnej roli nie odgrywali, a na końcu jest o nich opowiedziane, jakby ci towarzyszyli przez połowę gry. Ogółem zakończenie gry było beznadziejne, na poziomie tych filmików z Fable (kto grał wie o co mi chodzi).
oktoffel:
ja też narazie przeszedłem grę tylko raz - drogą Adanosa i widziałem tylko jedno zakończenie. Ale moim zdaniem jest genialne. Wcale nie brakuje mi filmiku. MOze być taka wersja z napisami i slajdami. A naprawde jest to tak opdowiadane że gdybym nie był taki męski tobym się popłakał mimo iż przyjaciele nie odegrali dużej roli to jednak chciałem o nich usłyszeć i dowiedziałem się co będą robić. Moim zdaniem zakończenie jest dobre.
DeadFish:
Ja jestem totalnie za to zniesmaczony następującą akcją...
Wybrałem Innosa. Pierwszy slajd:
- Królestwo ludzi znów urośnie w siłę, dumę i potęgę.
Wybrałem Beliara. Pierwszy slajd:
- Królestwo ludzi znów urośnie w siłę, dumę i potęgę.
LOL! Powinno być coś w stylu "cały świat popadnie w mrok" czy coś, a tutaj z ludźmi mi wyskakują :/
Kozłow:
A ja uważam, że te zakończenie było bardzo klimatyczne, świetne arty, nieraz ciut śmiesznośći (np z Lesterem i zielem ) aż mi się łezka w oku zakręciła . Trochę się zawiodłem, zaskoczony trochę byłem. A to z powodu, że: Od początku gothica 3 gralem z nastawieniem, że na końcu niszczymy kolejną świątynię pełną pułapek i bosa w niej będącego. A tu nic. Portal i filmik, bardzo fajmny co prawda, ale już się przyzwyczaiłem, że niszczymy na końcu kogoś potężnego. Było tak w Gothicu 1, 2 i w NK. Ale mimo wszystko jestem zadowolony z końcowegoopowiadania Bezimiennego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej