Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Bogowie
Hussar:
Ej stary, nie mówię, żę Bezi jest pod władzą Innosa, ale że jest jego wybrańcem. To się toczy przez całą serię, że wybrańcem Innosa jest Bezi, a Beliara Xardas. To chyba jasne nie?
Tensho:
Za pierwszym razem grałem drogą Innosa ponieważ był to pierwszy raz i niewiele wiedziałem. Potem grałem droga Adanosa ponieważ go uwielbiam. Na końcu drogą orków i assasynów bo byłem diabelnie ciekaw jak się gra potoczy ich ścieżką.
marcin13156:
Gram ścieżką Beliara, ponieważ jest to miła odmiana po ratowaniu świata w poprzednich częściach Gothica. Poza tym bóg zniszczenia brzmi dość kusząco, więc nie mogłem podjąć innej decyzji niż stanąć ramię w ramię z siłami ciemności.
kronos1194:
A ja drogą mieszaną trochę z Xardasem trochę z buntownikami a no dla tego że chcę kontynuować poprzednie części i być z Xardasem ale nie podoba mi się ze musiałbym być na usługach orków dlatego robie tak wchodzę do miasta robię tam wszystkie zadania jakie dostane a później je uwalniam dla buntowników czyli tak trochę mieszanie :P
Rikka Malkain:
Drogę Adanosa bo plan Xardas, wypędzenie mocy innosa i beliara z powierzchni ziemi i raz na zawsze skończyć z bezsensowną wojną bogów jest całkiem dobry. Po za tym nigdy nie wybrałbym na serio drogi Beliara, lub Innosa. Bezimienny? Zawsze skromny, były skazaniec, gość który nie chcę się mieszać w wojnę Bogów, a mimo wszystko musi ją ostatecznie rozwiązać. Królem Myrtany? Władcą ÂŚwiata? To by do niego nie pasowało. Z resztą nienawidzę orków i asasynów, a Rhobara i tych wszystkich świętoszków innosa też nie lubię.
A droga Adanosa? Koniec wojen bogów, bezi nareszcie będzie miał spokój, cały świat w harmonii itd. To mi najbardziej odpowiada. ;D
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej