Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
W którym obozie są najgorsi przestępcy?
Gorn Valfranden:
szczerze to w starym obozie są najgorsi przestępcy,cały obóz to jedna wielka propaganda przestepców{oprócz magów ognia diego,miltena,cavalorna,skorpiona.
pozdrawiam
gorn102
Wolf_144:
Gdzie najgorsi ? - Wszędzie, argument że stary obóz wymordował strażników jest cienki. Zważywszy że dopiero po tym wydarzeniu oboz uległ rozłamaniu na Nowy i na Bagnie. To że mamy styczność z agresją jest po prostu wywołane dyscypliną i więziennymi zasadami. Słabsi będą ryć w skałach do końca życia, silniejsi będą stać na nimi. Ma to swoje zalety - Mianowicie jest porządek którego w Nowym Obozie brakuje, to że spotykamy tam ludzi do rany przyłóż, nie znaczy że takie niewiniątka. Gorn nie miał skrupułów siekać ludzi ze Starego Obozu, ani również jego koledzy. Wszyscy tacy sami wykolejeńcy.
xNoZoMi:
Jeżeli chodzi ci o tą sytuację kiedy Bezi razem z Gornem odbijali Wolną Kopalnię to również bym ich siekał ,bez żadnych skrupułów.W końcu po drodze do kopalni można było zobaczyć ilu tam leżało denatów z Nowego Obozu.Po za tym już na samym początku gry mamy bardzo miłe przywitanie .
Talia:
--- Cytat: DesertScream w 21 Styczeń 2014, 21:58:52 ---Jeżeli chodzi ci o tą sytuację kiedy Bezi razem z Gornem odbijali Wolną Kopalnię to również bym ich siekał ,bez żadnych skrupułów.W końcu po drodze do kopalni można było zobaczyć ilu tam leżało denatów z Nowego Obozu.Po za tym już na samym początku gry mamy bardzo miłe przywitanie .
--- Koniec cytatu ---
Wiesz, jeżeli chodzi o napad na kopalnię Nowego Obozu, to jest to kwestia sporna. Gomez po stracie pierwszej kopalni musiał od razu znaleźć nowe źródło magicznej rudy. Wielkiego wyboru nie miał i napadł na nowy obóz w akcie desperacji. W końcu bez dostaw rudy kontakt ze światem zewnętrznym by się urwał i koniec życia w luksusie. Decyzja polityczna mająca zapewnić bezpieczeństwo finansowe swojego obozu, dla mnie to zrozumiałe, też bym tak zrobił.
Jeżeli chodzi o samych przestępców, to ciężko powiedzieć, obóz bractwa wcale nie musi być obozem najmniejszych przestępców, wręcz przeciwnie, Cor Kalom prowadzący swoje eksperymenty (a nie będący jednym z 13tki magów tworzących barierę...) Poza tym nafaszerowani bagiennym zielem i stale pod wpływem też mają zmienioną, wypaczoną prawdziwą osobowość.
Lecz o największe zbrodnie posądzał bym magnaterię ze starego obozu.
Wolf_144:
--- Cytat: DesertScream w 21 Styczeń 2014, 21:58:52 ---Jeżeli chodzi ci o tą sytuację kiedy Bezi razem z Gornem odbijali Wolną Kopalnię to również bym ich siekał ,bez żadnych skrupułów.W końcu po drodze do kopalni można było zobaczyć ilu tam leżało denatów z Nowego Obozu.Po za tym już na samym początku gry mamy bardzo miłe przywitanie .
--- Koniec cytatu ---
Chodzi mi o moment kiedy Gorn ( Daawno nie grałem ale to było jakoś tak ... ) mówi o napadzie na konwój towarów idących do kopalni i rabunek ich, bodajże kopalni ludzie skarżą się na niedostatek żywności.
Pozatym myślisz że gdyby cie zrzucili w okolicy Nowego Obozu, to nie popędziliby cię do roznoszenia wody u Ryżowego Księcia.
Sposób bycia nie umniejsza ani nie zwiększa ich win, a temat odnosi się do nich własnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej