Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Fani Gothica, którzy nie lubią Gothica 3 [M]
Gall900:
Och, tak, coś mogę o tym powiedzieć... nie powiem żebym nie lubił Gothic 3, ale wady to ta gra ma niestety bardzo poważne.
Dialogów jest za mało i są bardzo kiepsko napisane (już wiele dialogów z Quest Packa zostało lepiej zrobionych niż te sztywne teksty z oryginału). Fabuła i świat gry jest niespójny z poprzednimi częściami - czy naprawdę jak graliśmy w Gothic 2 i tłukliśmy orków w Khorinis i w Irdorath, to tak wyobrażaliśmy sobie jak będzie wyglądał świat podbity przez orków, jak wygląda to w Gothic 3? No bez jaj. W Gothic 2 czuło się ze strony orków i ich ataku zagrożenie, że "ciemność zawładnie światem" czy coś w ten deseń. Gothic 3 jest zupełnie pozbawiony tej mroczności, grając w to nie raz zastanawiałem się dlaczego właściwie miałbym chcieć walczyć z tymi orkami, oni w gruncie rzeczy są całkiem sympatyczni jak ich lepiej poznać... Fabuła jest wyraźnie niedopracowana, bohaterów z poprzednich części wrzucono do gry zupełnie na odwal się, ot tak żeby byli i robili sztuczny tłum.
System walki jest upośledzony pozbawiony dynamiki, postacie poruszają się jak muchy w smole. Walka z przeciwnikiem przeważnie wygląda tak że ja macham mieczem, a przeciwnik robi kilka powolnych kroków do tyłu. Wystarczy porównać z poprzednimi częściami, gdzie walki były dynamiczne, szybkie, wymagające, a tutaj, no "machanie jak cepem" i liczenie na to że się cudem trafi w przeciwnika. No i ci nieszczęśni NPC którzy już w ogóle nie umieją walczyć. W G1 i G2 jak się miało towarzysza, to walczyli oni lepiej lub gorzej, ale walczyli, stanowili realne wsparcie. W towarzystwie takiego Gorna to się czuło że możemy razem podbić pół Khorinis. A w Gothic 3 możemy mówić o szczęściu kiedy w walce z grupką przeciwników nasz kompan zdoła ubić choćby jednego. Przeważnie po prostu stoją jak idioci z wyciągniętym mieczem, przeciwnik ich atakuje, oni się przewracają, wstają i dalej stoją, po to żeby w końcu spróbować tym mieczem machnąć i w większości przypadków nie trafić. To naprawdę wkurzające jak widzę Diego czy Gorna nie mogących dać sobie rady z głupim wilkiem. A już do granic możliwości zawsze wkurzali mnie ci durni Nordmarczycy, którzy mocni w gębie zawsze gadali jak to oni lubią lać orków po gębach, ale kiedy w końcu z którymś szedłem "polować na orków" to największym zmartwieniem było to żeby przeżył to właśnie mój towarzysz, samozwańczy "zabójca orków" który ma problem z ubiciem choćby jednego.
Tak jak napisałem nie powiem, że nie lubię Gothic 3. Wprost przeciwnie, paradoksalnie, to to co w tej grze zostało zrobione dobrze poniekąd mnie wkurza najbardziej. Dlaczego? Bo Gothic 3 ma potencjał na bycie czymś naprawdę "epickim". ÂŚwiat, z tymi trzema krainami jest naprawdę świetnie zrobiony i ciekawy. Główny wątek fabularny (szukanie boskich artefaktów, wędrowanie po wykopaliskach w Varrancie itd.) jest moim zdaniem naprawdę dobry, tylko że to co dostaliśmy wygląda raczej jak jego wczesny, niedokończony szkic. ÂŻe już nie wspomnę o genialnym soundtracku...
Także Gothic 3 lubię i nie lubię jednocześnie...
Gelford:
Jak dla mnie trójeczka nie odstaje świetnością od poprzedników, ale oczywiście jest z deka gorsz ale nadrabia soundtrackiem:))
irask2:
G3 jest gorszy od poprzedników i to chyba prawie, że pod każdym względem (oczywiście względem moich wyznaczników, składających się na jakość gry). Gorsze dialogi, za duży świat a za mało klimatycznych lokacji. Brak szerszej współpracy ze starymi znajomymi (Diego, Gorn, Lester, itd.).
Pomimo tego iż w trójkę gra się bardzo dobrze, nie pozwala zapomnieć o tym, że to tylko gra. Momenty immersji zdarzają się względem poprzedników zbyt rzadko, a szkoda.
GaroK:
G3 jest nawet dobre.
Oczywiście popieram powyższe osoby krytykujące system walki, co prawda walka dwoma mieczami, tarcze, mocny atak,pchnięcie ale to wciąż tylko głupie klikanie,styl walki beziego przez całą grę jest taki sam.Trudno kogoś trafić, towarzysze mogą najwyżej nam służyć do odciągnięcia uwagi wrogów, ponieważ z Angarem czyściłem Varant, wybiłem grupkę szakali patrze a Angar z jedym nie da rady trafić.Jednak można na 1 lvlu pokonać KAÂŻDEGO przynajmniej w pojedynke.
--- Cytat: Pienik w 23 Lipiec 2008, 13:48:09 ---Walka z potworami też wkurza jak zaczną atakować to już nie przestają np. wilki a ich jedyna obrona to cofanie się. Po (któreś z kolei)
--- Koniec cytatu ---
Sposobem na to jest PPM, zadaje słabsze obrażenia, ale bije szybciej i przeciwnicy się nie cofają przed tymi atakami, lecz tracisz na tym kolejne kilka sekund życia.
Już takie rzeczy jak zbieranie artefaktów Addanosa, czy oswobodzenie wioski to już jest coś, ale aby pchać fabułę do przodu, musisz zdobywać często punkty reputacji w każdej wiosce i frakcji robiąc zadania, które często ograniczają się do poszukaj(kogoś, coś/zabij/dowiedz się czegoś- biegnij tu biegnij tam, to denerwujące.
Wprowadzili zdecydowanie za dużo pierdół, jak tarcza, broń dwuręczna itepe
Co to z beziego ciote zrobili, brakuje jeszcze tutaj nauki umiejętności sprintu, czy umiejętności skakania.Kuzyn macha 2 patykami(ciężkie jak na jego wiek) i zapierdziela po mistrzowsku.
Grafika... nawet ładna, mi się nie tnie, przynajmniej tego zauważam. Krajobrazy też niekiedy mogą jakoś wyglądać. Jednak brakuje mi szarego ZenGin z G1 (2 za kolorowe, roślinność(gałęzie, liście drzew szczególnie) ma przenikalne tekstury, co ostro wpływa na lagi) to mi zawsze brakuje,lecz powiem że i tak 3 mi się podoba bardziej od 2.
dunio1:
Witam, to moj 1 post. Przeszedlem praktycznie wszystkie czesci gothica i g3 to dla mnie DNO ! Mam dobrego kompa i mi sie g3 nie cial wiec dajcie sobie z hejtami takimi. I po prostu nie wiem czemu wy zachwalacie ta 3. W porownaniu do poprzednich czesci jest lata swietlne do tylu. Po pierwsze fabula, a raczej jej brak . Wedlug was znalezienie artefaktow adanosa, odzyskanie pucharow 12 to niby fabula ? Usuniecie rozdzialow - debilny pomysl , przez co praktycznie g3 stal sie nieliniowy czego nie nawidze, co spowodowalo brakiem fabuly , jak ja kochalem te nagle zwroty akcji w poprzednich czesciach. Kolejny punkt - brak gildi , tu juz w ogole nie czaje po co usuneli ten system, dla mnie to byl najwiekszy + gothica, 3 rozniace sie charakterystyczne gildie , kazda miala inne zadania poboczne i bedac np magiem npc traktowali cie inaczej niz najemnikiem , niestety, w g3 tego nie ma. Dochodza do tego zbyt jasne tekstury i za malo mroczne. Te rzeczy mozna przebolec. Ale zadania poboczne typu zabij 15 zebaczy, albo przynies 8 workow chleba -.- , nudne i krotkie zadania naprawde was nie nudzily ? Kolejny najgorszy minus g3 , to system walki ktory zostal stworzony na wzor jakiegos hack slasz . L.click , l click p click, zenada. Do tego dochodza mnostwo bugow, na szczescie patch fanow wyeliminowal je. Pozdro.
P.S Argument ze ktos nie jest fanem gothica bo g3 nie podobal mu sie <facepalm> , nawet tego nie skomentuje . To tyle ode mnie. Jest jeszcze duzo wad g3 ale nie chcialo mi sie wymieniac wszystkich.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej