Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Rohgard - ÂŻołnierze Beshellu

<< < (2/4) > >>

Grison:
Po raz kolejny utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że umiesz pisać, i to jak ;] Druga część opowiadania przez ciebie zaprezentowanego również mi się podoba. Po pierwsze dałeś w łapska czytelników kawał tekstu, chodzi mi tu o długość. Umiesz robić klimat, wprowadzając dobrą akcję i interesujących bohaterów postępujących w ciekawy sposób. Do tego widzę, że masz bogate słownictwo, które dla mnie jest zmorą ;/. Bardzo podobają mi się również te skoki w czasie. Raz akcja dzieje się w jednym miejscu, potem mamy już przeskok i opowiadasz nam coś co dzieje się dajmy na to za klika dni w innym miejscu.

Jak na razie 9/10. Awansowałeś...xD

A co do pana Maximusa. To ocenianie kogoś i robienie przy tym byków w co drugim słowie wydaje mi się co najmniej nie na miejscu.  

Demites:
Od razu przejdę do oceny  

Minusy :

-Trochę za mało opisów, mogłeś dać więcej, to by bardziej spójnie i dokładnie przekazało czytelnikom opowiadania wygląd miejsc i postaci występujących w nim.
-Trochę błędów interpunkcyjnych - czasami zapominasz o przecinkach.

Plusy :

-Dobra fabuła, co tu więcej powiedzieć, jest wciągająca, pełna ciekawych zwrotów akcji i tyle.
-Wiesz, jak zachęcić do dalszego czytania : kiedy już się wczytałem, nie mogłem się oderwać.
-Dobrze przedstawiony charakter głównej postaci.
-Opowiadanie ma w sobie to coś... Czego ja nie potrafię określić, a czyni ono opowiadanie wspaniałym  

Ogólnie : 8/10!

Serail:
Pierwsze opowiadanie:
Oprócz błędu, który wypisał Grison nie zauważyłem niczego poważniejszego, aczkolwiek zdarzały się małe literówki. Na plus należy zaliczyć znikomą ilość błędów interpunkcyjnych, których jednak jest bardzo mało i musiałem się bardzo wysilić,a by coś znaleźć. Moim zdaniem zbyt mało miejsca zostało poświęcone na bitwę orków z krasnoludami, ale to jest tylko mały szczegół, który nie psuje końcowego efektu. Ocena końcowa: 8.5/10
Drugie opowiadanie:
No, teraz dostaliśmy naprawdę porządny kawałek tekstu. Jak zauważyli moi poprzednicy fabuła jest ciekawa i nie pozwala oderwać się od opowiadania. Dialogi i opisy, stoją one na wysokim poziomie, ponieważ piszesz ciekawie i posługujesz się ciekawym słownictwem (w pierwszej części zresztą też). Teraz trochę minusów, mianowicie tak jak w poprzedniej pracy czasem brakuje kilku znaków interpunkcyjnych, ale myślę, że to wszystko co mogę zarzucić temu opowiadaniu. Ocena końcowa, to 9.5/10

Airyx:
No cóż, nie będę tutaj oryginalny - jestem tego samego zdania co poprzednicy. Opowiadanie stoi na bardzo wysokim poziomie, jest ciekawe, pełne zaskakujących zwrotów akcji, napisane swobodnym, indywidualnym stylem pełnym wyszukanego słownictwa i bogatych określeń. Kiedy zacząłem czytać, początkowo nie byłem zachwycony, że jest to historia orkowego generała - niespecjalnie lubię tę rasę. Kiedy jednak czytałem coraz dalej, opowiadanie zaczęło mnie wciągaći ani się spostrzegłem jak bardzo się zaczytałem i zainteresowałem losami Rohgarda. Postać którą stworzyłeś ma bardzo złożoną osobowość i ciekawy charakter, wydaje się przez to być naturalna i realistyczna. Inne postacie zmarginalizowałeś, ale - choć opowiadanie jest dość długie - nie jest na tyle obszerne, by traktować o zachowaniu i osobowości postaci drugoplanowych. Znalazły się nieliczne wpadki i potknięcia ortograficzne, ale jest ich za mało, by mogły popsuć ogólne wrażenie przedstawionej historii. A poza tym... nie ma co się dalej rozwodzić, przejdę już do oceny - 10/10. Bardzo mi się podobało i żałuję, że to już koniec. Pozdrawiam! :-X

Patty:
Na prośbę, zabieram się do oceny.
Zacznę od fabuły. Jest świetna. Nieoczekiwane zwroty, ataki, ogólnie jest super. Bez bohatera nie byłaby taka dobra. Zaskakuje swoimi wydarzeniami, co jest bardzo dużym plusem. Jest też mało przewidywalna, jak degradacja. Ogólnie, jest bardzo dobra.
Teraz bohater. Ma bardzo ciekawą osobowość. Wiele przeszedł, co usprawiedliwa dużo jego zachowań. Widać, że lubi dobrą broń, w tym przypadku topory. Jest generałem, co mówi, że jest w średnim wieku. Jest jak fabuła, nieprzewidywalny. Bardzo sobie ceni wolność, co zauważyłem, gdy czytałem tekst. Rohgard jest postacią charyzmayczną, bez niego opowiadanie nie byłoby takie, jakie jest.
Kolejny punkt. Orkowie. Lubię tę rasę, a ty przedstawiasz ją w dobrym świetle. Są oni dobrymi stworzeniami, które cenią sobie wolność. Miło, że przedstawiłeś tę rasę w opowiadaniu, mało takich.
Jest jeszcze długość. Bardzo szybko przeczytałem pierwszą część, co mnie trochę zawiodło, ale druga jest bardzo długa. Trudno się oderwać, co jest wielkim plusem.
Przejdźmy do minusów. Mało ich, jednak trzeba wymienić.
Pierwsza sprawa to powtórzenia. Zdarzają się one często, ale nie odrywają od opowiadania. Zdecydowanie mniej jest ich w pierwszej części.
Dalej jest interpunkcja i ortografia. Błędów praktycznie nie ma, co jest dużym plusem. Przecinków brakuje w wielu miejscach, jednak nie ma ich zbyt dużo, aby zepsuć efekt końcowy.
Opowiadanie jest super, jeśli poprawisz interpunkcję i powtórzenia, będą bardzo dobre i warte oceny 10. Chwilowo jest 9+/10.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej