Tereny Valfden > Dział Wypraw

Porzucony wóz

(1/7) > >>

MooN:
Wilk po raz kolejny przyszedł do Cyryla odebrać wskazówki dotyczące zadania.

----------------------

Ekwipunek:

-Nazwa: Zbroja Zakonnika ÂŚwitu (używane)
Rodzaj: Zbroja
Materiał: ÂŻelazo (180 sztuk żelaza), Skóra Wilka
Typ: ÂŻelazna
Poziom: III
Wykonanie: Mistrzowskie
Dodatkowo: ---

-Nazwa broni: Smocza Kusza
Rodzaj: duża broń strzelecka (kusza)
Użycie: oburącz
Typ: drewno
Jakość wykonania: mistrzowskie
Poziom: II
Dodatkowo: błogosławiony oręż (Beliar), mistrzowski oręż

-48 zatrutych bełtów.

-Nazwa broni: Ostrze Zmierzchu
Rodzaj: miecz
Użycie: jednorącz
Typ: szkło
Jakość wykonania: mistrzowskie
Poziom: II
Dodatkowo: zatruty oręż (trucizna z topieleca), mistrzowski oręż

-Heshar - runa ognia

Magia:

*Magia Wampirów:
-Niewidoczna Obecność


Umiejętności:

UMIEJÊTNO¦CI BOJOWE

Główne:

Walka bronią jednoręczną
Walka bronią oburęczną
Walka dwiema brońmi
Walka małymi brońmi strzeleckimi
Walka dużymi brońmi strzeleckimi

Specjalizacje:

Walka mieczem - poziom III
Walka kuszą - poziom II
Walka kosturem - poziom II
Walka łukiem - poziom II

UMIEJÊTNO¦CI Z£ODZIEJSKIE

Skradanie się - poziom II (bieg)

Kradzież kieszonkowa - poziom I

UMIEJÊTNO¦CI MY¦LIWSKIE

Pozyskiwanie Skór

Pozyskiwanie Trucizny - poziom I (Krwiopijcy)

UMIEJÊTNO¦CI HANDLOWE

Negocjacje łowcy - poziom I (+5% nagrody)

Walar:
Cyryl przywitał się z Wilkiem i zaczął:
- Chcę sobie zamówić u kowala miecz, ale nie chcę płacić za materiały. Słyszałem, że przybywający na Valfden uchodźcy z Marantu porzucili niedaleko morza wóz, ponieważ pękła mu oś. Podobno zostawili tam trochę mithrilu i jeszcze kilka cennych rzeczy. Przynieś mi ten mithril. Kiedy wyjdziesz z miasta idź cały czas na wschód aż dojdziesz na brzeg morza. Tam poszukaj niewielkiego zagajnika i tam podobno jest ten wóz. Ruszaj.

Walar:
// Odrąbałeś dzikowi nogę. Ten z towarzyszeniem głośnych kwików zaczął biegać w kółko, w szoku. Drugi dzik biegnie w towją stronę i jest już w niebezpiecznie bliskiej odległości. Przypominam że wciąż leżysz na ziemi.

MooN:
Rycerz nie wiedząc co już robić podniósł oraz wystawił miecz w stronę dzika i zakrył oczy.

Walar:
// Rozumiem, że wystawiłeś miecz w stronę tego drugiego dzika, tego co biegnie w twoją stronę. A na przyszłość: musisz pisać konkretnie...
// Dzik nie zdarzył wyhamować i nadział się szyją na wystawiony miecz i zdechł. Ostatni, ranny dzik wciąż biega w kółko w panice.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej