Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Tolerancja
Patty:
Ja odpowiem. Nie chodzę do kościoła. Ale keidy chodziłem jako szczyl, wiele dzieci chce sie przypodobać panu Bogu, to czasem siadał taki. I nic mi z tego. Siedział sobie, ja sobie siedziałem
Rysownik:
--- Cytat: Amen w 06 Październik 2008, 19:44:17 ---Siedzisz w kościele, nagle siada obok ciebie bezdomny/lub inna osoba od która jest cała spocona, sapie przy czym czuć brzydki oddech i strasznie od niej cuchnie.
Czy teraz byli byście tolerancyjni?
--- Koniec cytatu ---
Nie, odsunąłbym się, albo wstał.
--- Cytat: Nifrenithil w 06 Październik 2008, 20:02:16 ---Nie chodzę do kościoła.
--- Koniec cytatu ---
No to załóżmy, że to przed kolejką w urzędzie lub w tramwaju.
Gromak:
Załóżmy że siedział byś w ławce między innymi ludźmi, i nie za bardzo było by wstawać lub odchodzić.
Serail:
Ale teraz tak trochę z dyskusji zeszliście. Załóżcie sobie temat "Czy przeszkadza ci, kiedy na ławce w kościele siedzi jakiś brudny chuj?" albo coś, bo to jest wątek poświęcony tolerancji, a nie temu czy brudni ludzie wam przeszkadzają ;p
Robben:
--- Cytat: Serail w 06 Październik 2008, 22:04:04 ---Ale teraz tak trochę z dyskusji zeszliście. Załóżcie sobie temat "Czy przeszkadza ci, kiedy na ławce w kościele siedzi jakiś brudny chuj?" albo coś, bo to jest wątek poświęcony tolerancji, a nie temu czy brudni ludzie wam przeszkadzają ;p
--- Koniec cytatu ---
Fajnie to zabrzmiało :).
--- Cytat: Amen w 06 Październik 2008, 21:57:30 ---Załóżmy że siedział byś w ławce między innymi ludźmi, i nie za bardzo było by wstawać lub odchodzić.
--- Koniec cytatu ---
Heh... to bym mu powiedział tak: ,,Ej, ty, ch*ju, ja cię nie wyganiam, ale spie**alaj. A jak mnie nie posłuchasz, to ci nic wielkiego nie zrobię, tylko ci porządnie wpie**olę i wtedy już sobie grzecznie pójdziesz.''
Na pewno by pomogło.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej