Tawerna Gothic > Serwis
Puszukiwani chętni edycja II
Serail:
W imieniu Medivitha zamieszczam opowiadania, które jego zdanie zasługują na zamieszczenie w serwisie TG.
Terror na bagnie – Jedno z trzech opowiadań, które moim zdaniem powinno znaleźć się na stronie głównej. A dlaczego? Jestem jednym z najlepszych, które zostały napisane w ostatnim czasie…
W opowiadaniu nie znajduje się wiele błędów ortograficznych, interpunkcyjnych również za wiele nie ma. Zauważyłem też brak myślnika przed niektórymi wypowiedziami bohaterów. Jednakże to jest najmniej istotne… przede wszystkim liczy się fabuła, pomysł na opowiadanie. Terror na bagnie spodobał mi się właśnie między innymi z tego powodu, zaciekawiły mnie ataki nieumarłych wojowników na Obóz Bractwa. Autor opowiadania postarał się nieco pod względem opisów, jednak nie jest tego za dużo… bardziej cieszyłby mnie fakt, gdybym mógł przeczytać coś o tym, jak wyglądały wszystkie miejsca, w których się rozgrywała akcja. Mimo, iż samemu wiem, jak było w rzeczywistości, wystarczy odwiedzić odpowiednie miejsca w grze, jednakże opowiadanie z takim elementem stałoby się ciekawsze, im więcej opisów, tym lepiej. Opowiadanie oceniam na 4+/5
Streszczenie – „Terror na bagnie” opowiada o ataku umarłych na Obóz Bractwa ÂŚniącego. Pewnego dnia, wczesnym rankiem następuje taki właśnie atak. Przywódca obozu, Y’berion wychodzi ze swojej świątyni, by pomóc swoim podwładnym w odparciu umarłych. Zdarzyło się coś dziwnego – został on trafiony jakimś dziwnym pociskiem, a sprawca tegoż czaru nie został zauważony. Y’berion odczuł, że to coś skutkowało chwilowym osłabieniem jego mocy magicznej. Gdy już wkrótce zwołał pozostałych arcymagów koloni, Coristo i Saturasa, podzielił się z nimi swoim odczuciem. Następnie naradę przerwały krzyki nowicjuszy, po obozie grasował ogr. Zginęło paru mieszkańców obozu, jednakże magom w końcu udało się pokonać potwora. Po tym zdarzeniu, Y’berion namówił gości, by zostali na noc – jeżeli coś jeszcze się wydarzy, to wasza pomoc będzie niezbędna – powiedział im „na zachętę”, zgodzili się. W nocy nastąpił kolejny atak umarłych. Wrogów było zbyt dużo, przetrwała tylko garstka za przewodnictwem głowy obozu wyruszyli na bagno, by zakończyć całą tą sprawę. Po długiej tułaczce i mordach na zwierzętach, zamieszkujących bagno, w końcu dotarli do jakiegoś mauzoleum, w którego wnętrzu znajdował się jakiś kryształ, a przed nim samym stał mroczny mag. Nim zdążyli go zaatakować, ten kulą czarnej energii trafił Saturasa. Coristo chciał pomóc, wyczarował kulę ognia, przed którą jednak mroczny mag zrobił unik, a następnie ożywił pobliskie drzewa, by te rozprawiły się z arcymagiem ognia. Po krótkiej wymianie zdań miedzy Y’berionem a owym mrocznym magiem, ten drugi rzucił czar na przywódcę Obozu Bractwa, który wysysał jego energię życiową, Y’berion padł na ziemię W porę jednak przybył Milen, który sprawnie ogłuszył mrocznego maga. Następnie wszyscy magowie połączyli swoje mocy, co sprawiło, że dusza ich wroga została rozszarpana… W chwilę później okazało się, że jest syn Y’beriona który został niedawno porwany.
Droga do władzy – W tym opowiadaniu również nie zabrakło opisów, które są dla mnie niezwykle ważne, gdy mam do czynienia z prozą. Był także w miarę długi, m.in. dlatego piszę teraz jego ocenę i chcę, by wystawiony został na stronie głównej Tawerny Gothic. Sama fabułą jeszcze mi się podobała – walka o władzę w Starym Obozie, pomoc Xardasa i walka głównego bohatera z Gomezem Muszę jednak powiedzieć, że zdziwił i trochę zniechęcił koniec opowiadania, epilog – szczególnie ostatnie zdanie, w którym to zostaliśmy poinformowani, że ÂŚcierwojady zostały zwierzętami chronionymi. Już nawet nie śmieszne, a idiotyczne to było, zważając na treść samego opowiadania. Wolałbym, by cały epilog w ogóle ukazany nie został. Poza tym, „Drogę do władzy” mogę oceniać, na 4+5
Boba Fett:
Erm, sądzę, że grubo ponad dwa miesiące czasu starczyło, by przeczytać opowiadania i sporządzić sobie listę? Od Zhaiego nic jeszcze nie widzę, a od Medwitha tylko kilka (miał dodać jeszcze jakieś, ale chyba jednak olał to).
Mam rozumieć, że temat można zamknąć i uznać, że nie jesteście nader odpowiedzialni do robienia takich rzeczy?
Ps Ja w dwa miesiące przeczytam trzy książki. To co to kilkanaście opowiadań, gdzie 3/4 nie jest skończonych?
Serail:
Medivith olał nasze forum, więc nie zrobi tych opowiadań. A co do braku opowiadań od nich, to ty ich wybrałeś, więc do siebie miej pretensje:P
Boba Fett:
Medivith jako tako wywiązał się ze swojej roboty, miał prawo zapodać tylko 2 propozycje. Ale Zhai? Nie no, nie przesadzajmy, mamy wakacje, on jest modem, a jako mod tak wiele pracy nie ma (przynajmniej z tego co widzę). Jak mogę mieć do siebie pretensje? Podkreśliłem w rekrutacji, jakich osób szukam, każdy kto się zgłosił, bym świadom moich wymagań. Więc co jest grane?
Tidus:
Nie czepiaj się wczoraj schlany do domu wróciłem i nawet nie wiedziałem kim ty jesteś jak to przeczytałem.
Dzisiaj dostaniesz wszystko wieczorem...
------------------------------------------------------------------------------
Gothic 2 opowiadanie autorstwa Pana Mroku
http://www.gothic.gram.pl/forum/index.php/topic,14932.0.html
Opowiadanie moim zdaniem zasługujące na wyróżnienie z powodu przedstawienia pewnej wizji rodzaju " co by było gdyby ". Interpunkcja i środki stylistyczne pozostawiają nieco do życzenia jednak całość prezentuję się na dobrym poziomie. Fabuła opowiedziana w historii zaciekawi z całą pewnością każdego fana serii Gothic. W opowiadaniu spodobała mi się jego wielowątkowość, ścisły związek z samą grą i opisywanie różnych wydarzeń w różnych miejscach zachowując przy tym chronologię i rozwagę. Przyzwoite wykonanie i bardzo dobra fabuła zaskarbiły sobie moje serce. Jedyną wadą są pewne niedociągnięcia i niewykorzystany w 100% potencjał tematyki.
Streszczenie
Hisroria przedstawia atak orków na zamek w górniczej dolinie i miasto Khorinis. Orkowie, którzy są w licznej przewadze liczebnej doskonale zrealizowali swoje plany taktyczne zyskując tym samym dodatkową niemałą już przewagę. W cieniu tych wszystkich wydażeń Harad wraz ze swoim czeladnikiem Braianem działają na rzecz gildii złodzeji. Działania te doprowadzają do wzbogacenia się Harada, lecz wzbudzają podejrzenia straży. W czasie, gdy Harad i Braian kradną i wchodzą w posiadanie coraz większej fortuny orkowie zaatakowali zamek w Khorinis, w którym po heroicznej walce zginęli wszyscy paladyni króla Robhara II. Niewiele czasu minęło do ataku na miasto, walka była długa, wyczerpująca a paladyni wsparci siłami magów ognia i najemników z farmy potrafili bronić się przez niemożliwą by się wydawało możliwość czasu, lecz niestety to nie wystarczyło... Khorinis zostało zdobyte, ale jego mieszkańcy przeżyli... połowicznie...
---------------------------------------------------------------------------------
Terror na bagnie autorstwa Maximusa
http://www.gothic.gram.pl/forum/index.php/topic,14930.0.html
Opowieść, która moim zdaniem jest najlepszym utworem poświęconym tematyce Gothica na forum. Ortografia i stylistyka są z wysokiej półki, lecz autor nie uchronił się od pewnych drobnych błędów. Opowiadanie doskonale wprowadziło by się jako wątek fabularny w Gothicu i jest z nim ściśle związane, co ułatwi każdemu czytelnikowi i graczowi Gothica wyobrazić sobie to opowaidanie i zinterpretować je. Nieumarli w obozie bractwa oraz sama postawa Guru i Y'Beriona zaciekawiła mnie łatwością i lekkością w który została napisana. Zabrakło mi trochę elementów artystycznych takich jak chociażby opisy postaci czy otoczenia w którym rozegrała się walka, mimo to opowiadanie jest godne polecenia i zachęcam do lektury każdego fana serii gier Gothic.
Streszczenie
Opowiadanie toczy się wokół jednego wątku ataku nieumarłych na obóz sekty śniącego. Razu pewnego nieumarli zaatakowali obóz bractwa, atak ten spowodował zamieszanie w obozie bractwa. Y'Berion nie czekając na kolejny ruch armii śmierci natychmiast ruszył z wiadomością do Coristo i Saturasa którzy postanowili wesprzeć najwyższego guru. W nocy nieumarli ponownie zaatakowali obóz bractwa by zdziesiątkować zastępy strażników świątynnych. Arcymagowie widząc zaistniałą sytuację postanowili poszukać źródła tego zła i kierując się za znakami lidera duchowego bractwa natrafili na pewne mauzoleum czy też świątynię w której spotkali tajemniczego maga. Po krótkiej acz treściwej rozmowie wybuchła walka po której okazało się, że agresorem był zaginiony syn Y'Beriona...
------------------------------------------------------------------------
Droga do władzy autorstwa Maxumusa
http://www.gothic.gram.pl/forum/index.php/topic,13843.0.html
Utwór napisany z rozmachem mający na celu przedstawienie wizji zagłady Gomeza, którego pewność siebie i arogancja doprowadziły do upadku. Historia mówi o planie dywersji na Gomezie co za tym idzie jego abdykacji. Kilka literówek, niewielka ilość błędów ortograficznych oraz dobrze zbalansowana i harmonijna fabuła sprawiają, że w opowiadanie Maximusa można się wczytać więcej, niż tylko jeden raz. Sporo nieoczekiwanych akcji i zachowań, to główny atut tego opowiadania, zachęcam do przeczytania.
Streszczenie
Utwór nawiązuje do planów dywersji Gomeza, który przez swoje tyraniczne rządy chcę podporządkować sobie całą kolonię. Bezimienny, obok Saturasa przewodnicząc w akcji dywersji prosi o pomoc Xardasa, mistrza mrocznych sztuk by pomógł im w walce z nim. Mimo sprzeciwu Saturasa Xardas dołącza do grupy organizacyjnej, nawiązuje kontakt z Orkami, które dołączają do sił Xardasa. Misternie przygotowany plan został wykonany bez zarzutu, nekromanta wraz ze swoją armią pokonał magnatów, a Bezimienny w walce z Gomezem wygrał, zostawiając byłego już dyktarora na pastwę losu.
------------------------------------------------------------------------------
Alternatywna historia bezimiennego autorstwa Seraila
http://www.gothic.gram.pl/forum/index.php/topic,14745.0.html
Najlepsze pod względem stylistycznym i ortograficznym opowiadania na forum, swoją fabułą przedstawia najpierw alternatywną wizję odbicia kopalni a następnie upadku rządu Gomeza. Dużo smaku i wyczucia w opisanych sytuacjach, unornowane elementy sztuki pisarskiej oraz ciekawy pomysł na kontynuację tematu stworzonego przez twórców Gothic. Sama historia odbiega od "prawdziwego" świata Gothic mimo tego każdy średnio rozgarniety gracz poradzi sobie z tym światem, za co ma duży plus.
Streszczenie
Akcja przebiega w znamym nam z Gothic 1 wątku zalania starej kopalni i zajęcia przez Gomeza wolnej kopalni należącej do Nowego Obozu. Bezimienny zostaje schwytany przez strażników ze starego obozu którzy wtrącają go do lochu. Gdy Gomez zaatakował wolną kopalnię Lee wezwał na pomoc ludzi z bractwa, którzy postanowili pomóc zniszczyć Gomeza. W połączonych siłach uderzyli najpierw odbić wolną kopalnię by jeszcze w ten sam dzień zaatakować ludzi Gomeza w obozie. Dzięki byłemu strażnikowi udaję się zastawić pułapkę i wejść do obozu nie postrzeżenie. W starym obozie oddziały połączonych sił nowego obozu i obozu sekty ruszyły w stronę wewnętrznego pierścienia zabijajac każdego, kto wejdzie im w drogę...
-----------------------------------------------------------------------------------------
Opowiadanie - Powrót do Nordmaru napisane przez Russel'a
http://www.gothic.gram.pl/forum/index.php/topic,14201.0.html
Utwór opowiada o fikcyjnym bohaterze, co dodaje pewnej niezależności od Fabuły Gothica, ale jest ono w pewnym stopniu wyjątkowe bo napiane w oparciu o Gothica III. Interpunkcja i stylistyka są przyzwoitę, chociaż kilka braków i dziur dało by się wskazać na pierwszy rzut oka. Spodobała mi się fabuła i pomysł, oraz jego wykonanie, trochę w postaci dziennika.
Streszczenie
Historia mówi o Kernor'rze, niewolniku z południa, który trafił w ręce Ishtarczyków. Uwalniając się spod władzy swoich panów pragnię wrócić do Nordmaru, swojej ojczyzny, spotykając przyjaźnie nastawionych koczowników, niechętnych orków i wiele groźnych bestii oraz nielicznych sojszników na swojej drodzę przedostał się na północ, gdzie czekała go walka... prowadząc armię normaru przeciwko orkom w kopalni stał się przywórdcą i koordynatorem wojsk w klanie młota.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej