Królestwo Valfden > Panteon Bogów "Navigii Draco"
Dziedziniec świątyni
Isentor:
- Cicho bądź dropsie.
- Tak wiem znów przychodzę z jakąś sprawą. Kiedyś na pewno wpadnę na herbatę. Wybacz. To Mantos, uczeń magii.
- Przyjrzyj się temu ornamentowi. Rozpoznajesz co to może być?
Mantos:
- Człowiek? Dziwny? - oburzył się Mantos - Ty jaszczurko nawet nie potrafisz elfa i człowieka rozróżnić.
Elf chciał kontynuować ale gdy napotkał wzrok Isentora zaniechał tego
Elsh Alash:
- Hahaha naprawdę dziwna i zabawna istota.
Dracon wziął do rąk ornament. Oglądnał go dokładnie szczegółowo przyglądajać się wygrawerowanym nań runom.
- To nie ornament. To część większego i bardziej rozbudowanego mechanizmu.
Isentor:
- Przecież wygląda jak ornament. Co to wiec za mechanizm? Opowiedz mi o tym.
Elsh Alash:
- Ale nim nie jest. My nie tworzymy ornamentów. Arish elishash tak to nazywamy. A ten drobny, okrągły przedmiot nosi nazwę shanap. Jest elementem rozruchowym arish elishash - węglem. Coś jak w waszych piecach. Ale działa to na trochę innej zasadzie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej