Królestwo Valfden > Panteon Bogów "Navigii Draco"
Dziedziniec świątyni
Elsh Alash:
- Pierwsze słyszę.
Canis:
Assort mówił o bogach... Czy miał rację... może... ale coś w tym jest... Nadzieja... Pomyślał wchodząc na dziedziniec świątyni. Przechadzał się po panteonie, po konkretnie dziedzińcu szukając znaków, które wspomogą go dalszymi śladami. Był już tutaj parę razy idąc do kaplic. Ale czy znajdzie tutaj coś niecodziennego? Nie miał nic do stracenia, musiał próbować.
Elsh Alash:
Przed świątynią medytował pewien starzec.
Canis:
Jaszczur podszedł do starca na w miarę bezpieczną odległość.
- Witaj. Co tutaj robisz o tej porze. - Powiedział i spoglądając na starca, chcąc dojrzeć detali, spojrzał na swój kompas ukradkiem. czy nadal szuka pergaminu obok, czy może zmienił orientację...
Elsh Alash:
Kompas nadal wskazywał na pergamin.
- Usiądź przy mnie, pomedytuj ze mną.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej