Ja nienawidzę:
-Wrzoda(wkurza swoimi gadkami,ale jestem litościwy i go nie zabijam,tylko obijam mu pysk)
-Bullita(za chrzest wody)
-Bloodwyna(wyciąga rudę i nasyła kopaczy)
-Gomeza(ma się za wielkiego,a chowa się za zgrają strażników i magnatami)
-Torreza(chamski jak na maga ognia)
-Rodrigueza(jak wyżej)
-Kruka(lizidupa Gomezowa)
-Hereka(bo chce nas pobić)
-Grima(jak wyżej,tyle że go nie zabijam,bo się później poprawia)
-Okyla(jest chamski w przeciwieństwie do większości innych najemników,nie powinien być najemnikiem)
-Baloro(oszust,też nie powinien zostać najemnikiem)
-Lewusa(za to roznoszenie wody,ale nie zabijam go,bo później można się na nim wyładowywać Laughing )
-Butcha(nie pozwala się odzywać do siebie)
-Krzykacza(zajął chatę najemnikom i za to go nie lubię)
-Ryżowego Księciunia(siłą zmusza zbieraczy do pracy,z przyjemnością go zabijam)
-Baal Oruna(straszny z niego cham)
-Cor Kaloma(jak wyżej)
-Nyrasa(jak wyżej,zawsze go zabijam,nigdy go nie oszczędziłem)
-Baal Lukora(to samo co wyżej)
-Harloka(za to,że się obija i nie chce dać koledze odpocząć)