Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Humor
Cesc:
Dam kilka dowcipów:
Jasiu pyta się ojca:
-Tato, ile kilometrów ma Nil?
- Nie wiem.
- A kto to był Jan Henryk Dąbrowski?
- Nie wiem.
- A stolicą jakiego państwa jest Madryt?
- Jasiu nie męcz tatusia - prosi matka.
- Nie strofuj dziecka, kochanie. Jak się nie będzie pytał,to niczego sie
nie dowie.
Na lekcji religii:
- Kto z was, chciałby iść o nieba?
Wszystkie dzieci podnoszą ręce do góry. Tylko Jaś siedzi bez ruchu.
- A ty, mój chłopcze - pyta ksiądz - nie chcesz iść do nieba?
- Chcę i to bardzo, ale obiecałem tacie, że po lekcjach szybko wrócę do domu!
Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
Pijany policjant zatrzymuje samochód. Zagląda przez szybę.
- Co? We dwóch za kierownicą?
- To jeszcze nie powód, żebyście otaczali samochód...
Trivet:
Co prawda to co tu zamieszczam są trailerami promującymi gre(Raymen: Raving Rabids), ale są tak śmieszne, że nie mogłem się powstrzymać przed zamieszczeniem ich tutaj. Jest to 6 faktów z życia królików. Miłego oglądania.
1 - Króliki nie potrafią grac w piłke
LINK
2 - Króliki nie potrafią odkurzać
LINK
3 - Króliki nie potrafią doić krów
LINK
4: Króliki nie potrafią zamykać drzwi
LINK
5: Króliki nie potrafią uzywać fajerwerków
LINK
6: Króliki nie potrafią smażyć jajek
LINK
MeGorT:
Szczyty:
Szczyt pijaństwa:
Spic tak slimaka, zeby do domu nie trafil.
Szczyt optymizmu:
Dwaj homoseksualisci kupujacy wozek dzieciecy
Szczyt zręczności:
Złapać komara za lewe jajo prawa ręką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich.
Szczyt paniki:
Założyć hełm na lewa stronę... (czyli wywinąć go...)
Szczyt ciemnoty:
Zapalić jedna zapałkę, a potem druga, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
Szczyt cierpliwości:
Puścić pawia przez słomkę.
Szczyt pornografii:
Fidel jedzący banana.
Szczyt odwagi:
Zjechać z dziesiątego piętra gola dupa na brzytwie i jajami chamować na
zakrętach
Szczyt precyzji:
W rękawicy bokserskiej złapać w locie komara za lewe jajo.
Szczyt szybkości:
Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, zeby go jeszcze do niej schować.
Szczyt ignorancji:
Prezerwatyw y robione na drutach.
Szczyt nieufności:
Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w która stronę ropa płynie.
Szczyt pecha:
Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.
Szczyt roztargnienia:
Założyć hełm na lewa stronę.
Szczyt niemożliwości:
Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.
Szczyt siły:
Tak zgiąć złotówkę, zeby się orzełek zesrał.
Szczyt elegancji:
Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat.
Szczyt bezczelności:
Zapytać się powodzianina:
- Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa?
Szczyt sadyzmu:
Przestraszyć strusia na betonie.
Szczyt szybkości:
Biegać tak dokoła słupa zeby z przodu była dupa.
Szczyt masochizmu:
Zjechać gola dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.
Szczyt dmuchania:
Tak dmuchać baranowi w tyłek zeby mu się rogi wyprostowały
Szczyt złośliwości:
Zepchnąć teściowa ze schodów i zapytać "dokąd się mamusia tak spieszy?".
Szczyt fantazji:
Polozyc sie w kaluzy, wsadzic pioro w tylek i udawac zaglowke
Szczyt chamstwa:
Narobic komus na wycieraczke, zapukac i poprosic o papier, a potem powiedziec,
ze szorstki.
Szczyt halasu:
Dwa kosciotrupy pier*.* sie na blaszanym dachu.
Szczyt techniki:
Zrec trociny i srac deskami.
Szczyt bezplodnosci:
30 lat stosunkow z ZSRR
Szczyt rasizmu:
Pic Wiski Black & White w dwoch oddzielnych szklankach.
Szczyt patologii ideologicznej:
Czlonek z ramienia wysuniety na czolo.
Szczyt skapstwa:
Oddawac kondom do wulkanizacji
Szczyt sadyzmu:
Dac dziecku zyletke, powiedziec mu ze to harmonijka ustna i patrzec
jak mu sie usmiech poszerza...
Szczyt rozczarowania kobiecego:
Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie fige.
Szczyt bezrobocia:
Pajeczyna miedzy nogami prostytutki
Szczyt glupoty:
Kupic portfel za ostatnie pieniadze
Szczyt grzecznosci:
Wyskoczyc z okna zamykajac je za soba
Szczyt prostytucji:
Puszczac sie na Sacharze za garsc piasku
Szczyt suszy:
Kiedy drzewa chodza za psami
Szczyt szczytow:
Gowno na Mont Everest
Szczyt wytrzymalosci:
Nalac sobie wody do ust, wsadzic tam jajko, usiasc gola dupa
na goracej blasze i czekac, az sie jajko ugotuje
CRC:
A ja dodam jeszcze dwa dowcipy o blondynkach he he. Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
- Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.
- Eee, idź głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...
W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
Siada brunetka:
- Myślę że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę..
Zabiło ją.
Crisis:
A ja dam parę ciekawych rzeczy
Klik!
Klikajcie na przycisk na górze, "Hit MPO". Uwaga! Można dostać ataku śmiechu! :D
Akuku :P
Ciekawy utwór, który bardzo łatwo wchodzi w głowę. Uwaga można dostać głupawki :P
ÂŚmiechawka
Bardzo fajny film. Rozkręca się dopiero po półtorej minuty trwania filmu, ale mogę wam powiedzieć, że naprawdę warto obejrzeć. Zwracajcie uwagę na faceta w środku (Podziękujcie Arkhanowi, za podanie tego filmiku mnie :D)
Pozdrawiam
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej