Nie wiem czy graliście w Gothica I, ale Ur-shak to nasz przyaciel. To nieprawda, że nas zdradza, tylko rada szamanów wybrała go na przywódce i nie ma wyboru. Jeśli będzie się z nami kolegował to go zabiją. I napiszecie pewnie, że nie musi zotawać z orkami. A czy wy byście zostawili rasę ludzką i zakolegowali się z jednym, jedynym np. psem? Na pewno nie. Zresztą jak kazał nam odejść to mi się przykro zrobiło. Tyle razem gadaliśmy. Dziękuje autorom gry, że zrobiliście kontynuację z gadaniem Ur-shaka. To znaczy najpierw gadał, żebym zniszczył złego demona tzn. ÂŚniącego( A za holere nie mogę sobie przypomnieć jak on się nazywał w okrowym języku). A teraz jak go zabiliśmy gada, że brawo itp. ( nadal nie mogę sobie przypomniec xD). Heh. ur-shak to jedna z ciekawszych postaci, nie fajniejszych, ale ciekawszych.
Pozdrawiam,!