Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Plan dnia

<< < (8/9) > >>

got2:
Cień:
7.00-wstaje
7.15-śniadanie
8.00-pójście na targowisko
9.00-polowanie
11.00-odpoczynek
11.20-dalsze polowanie
12.00-powrót do obozu
12.15-obiad
13.00-sprzedaż trofei
13.30-pogaduszki
14.00-okradam kogoś
15.00-przekąska
16.00-oglądanie walki na arenie
17.00-rozmowy w zamku
18.00-picie z innymi
19.00spacerek po obozie
19.30-kolacja
20.00-spanie

Antanran:
Plan dnia Szkodnika:
8.00-Pobudka i poranna toaleta
9.00-ÂŚniadanie w domku(3 kawałki szynki, 6 bułek, masło, ser, pomidor, szczypior, sól, czasem pieprz itp.)
9.45-Rozmowa z innymi i wciąganie trawki
10.30 do 12.00-Czas wolny - psocenie, chlanie bimbru, trenowanie walki dystansowej i broni jednoręcznej, szycie ubrań(jestem szewcem), pobyt na dworzu, dbanie o zdobyte podczas polowań trofea, zajmowanie się marychą, gotowanie(aby se co wszamać potem :D), pracowanie dla Magów Wody, itp.
12.00 do 12.30-Obiad
12.30 do 14.00-Obijanie się(znowu) :D
14.00 do 15.15-Polowanie i opowiadanie sobie kawałów o SO :D
15.15 do 16.00-Rozmowa z innymi i robienie kusz (tak dla zabawy :))
16.00 do 17.00-Gra z innymi w gałę
17.30 do 20.00-Kolacja, wieczorne zabawy :D, itp. przy ognisku, zaliczanie panienek
20.00 do 21.00-Wieczorna toaleta i cios od Roscoe za wychwalanie SO=Spać(pod wpływem :D)
24.00 do 24.01- Naciągnięta kusza podczas snu, w razie przed duchami :-\
24.01 do 8.00-Dalszy sen

irask2:
To ja bym chyba jednak wolał być najemnikiem. Typowy dzień wyglądał, by tak:

???- wstaje jak się wyśpię.
1h - na to by się obudzić i najeść (piwo, jabłko [koniecznie zielonego koloru], pieczeń z rożna)
do 12 - poranna gimnastyka i szermierka, aby cały czas ćwiczyć i szkolić umiejętności.
12 - obiad (pewnie coś w podobie do śniadania)
Reszta dnia - szukanie zadanie do wykonania/wykonanie je.
wieczór - najeść się i ożłopać, po czym spać. Najlepiej nie samemu :D

Maksous:
Szkodnik:

11:00 Budzę się, wstaję ze swojego kojo i zaparzam czaju
12:00 Wychodzę ze swojej nory
15:00 Włóczę się po Nowym Obozie i poszukuje fajnych szparek. Dziwię się dlaczego otaczają mnie sami mężczyźni i zastanawiam się nad zostaniem homoseksualistą
16:00 Zwykle wtedy dochodzę do wniosku, że homoseksualista to zły pomysł i postanawiam zostać zoofilem
17:00 Baraszkuje z topielcami nieopodal Nowego Obozu
18:00 Idę powkurzać magów wody i sikam na wielki kopiec rudy, żeby poczuć jak jego energia uderza w moje prącie
18:30 Zastanawiam się, czy nie przenieść do starego obozu, bo tam przynajmniej Gomez ma fajne szparki, które wachlują jego sflaczałego kutasa
18:35 Dociera do mnie, że Gomez swoimi działaniami przeczy wszystkim katolickim zasadom, co nie pozwala mi na zostanie jego przyjacielem
18:40 Pora na rundkę z wilkami. Samice chcą się parzyć.
19:30 2 rundki wokół obozu, żeby pobudzić organizm. Przy okazji strzelam dziennego, mięsistego stolca nieopodal chatki ryżowego księcia.
20:34 Pora zarobić na swoje utrzymanie. Wybieram się więc w okolice bractwa i dealuje ziołem, zwiniętym z trawy, które wcześniej pozyskałem w trakcie zabawy z wilkami oraz topielcami. Każdy alchemik albowiem wie, że trawa z odrobiną odchodów zwierząt daje niezłego kopa, co nie?
22:00 Poleruje pisiora i mocze banie w pobliskim stawie.
22:30 No dobra, ostatnia rundka. Tym razem pora na ścierwojady.
24:00 Pora wrócić do nory
00:34 Myślę o tym, że nigdy nie zarucham żywej kobiety i łzy powoli spływają po moich licach. Jeszcze chwilę łkam, po czym zaczynam się dotykać.
00:40 Uderzam się w twarz. Skoro nie zarucham żywej kobiety to mogę spróbować z martwą. Wyskakuje z łóżka i biegnę na pobliski cmentarz. Znajduję upust dla swojej duszy i ciężar jaki spoczywał na moim sercu w końcu zostaje usunięty
3:00 Zwykle wtedy dostaje czymś bardzo ciężkim w głowę
11:00 Budzę się w swojej norze

Każdego dnia robię to samo. To jest nigdy nie kończący się cykl życia szkodnika.

combeast7:
Skromnie, ale zadowalająco :-)

8:00 pobudka
8:30 śniadanie ( ryżówka, ryż, jabłko )
9:00 zadanie od gomeza ( patrolowanie zamku )
12:00 rozmowa z Arto i Blizną
14:00 obiad ( smażone mięso, zupa z chrząszczy, piwo )
15:30 pogawędka z Krukiem i Bartholem
17:00 trening walki
19:00 kolacja ( ryż, chleb, ser, woda, ryżówka )
20:00 oglądanie walki na arenie
21:30 zdać raport Gomezowi
22:00 czytanie ksiąg
23:00 rozmowa z Miltenem
1:00 do spania

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej