Tereny Valfden > Dział Wypraw
I wyprawa do Ignis Terra
Akatosh:
Akatosh zmienił broń na łuk.Obrócił się do tyłu z ,,naładowanym" łukiem.Zauważył skradającego się ku nie mu ogara.Bestia zauważyła że przeciwnik się odwrócił i ruszyła do ataku.Akatosh wycelował.Gdy była blisko wystrzelił w jej kierunku strzałę.Po kilku sekundach oddał drugi strzał.
MooN:
Zakonnik widząc strategię Walara postanowił wziąść z niego przykład. Zaczął się cicho skradać w stronę odwróconego do niego tyłem potwora (Skradanię się poziom II). Dla ostrożności zrobił się jeszcze niewidzialny (Magia Wampirów, Niewidzialność). Gdy był na tyle blisko by móć coś zrobić potworowi ugodził go swoim Ostrzem Zmierzchu w kark, tym samym przerywając działanie zaklęcia niewidzialności.
Isentor:
//Ogar uderzony przez Altaira kosturem w głowę przewrócił się lekko oszołomiony. Po czym wstał i zioną w napastnika ogniem.
//Piorun kulisty wystrzelony przez Devristusa trafił ogara w pysk paląc go. Bestia padła martwa...
//Strzała wystrzelona przez Akatosha ugodziła ognistego ogara w bark. To jednak nie przeszkodziło mu przed rzuceniem się na Akatosha. Leżysz na ziemi bestia stoi na tobie wgryzła się w twoją lewą rękę, przegryzając pancerz.
//Ogar ugodzony przez Białego Wilka w kark zerwał się i uciekł z wbitym w ciało ostrzem.
Pozostało 6 żywych ognistych ogarów w tym 3 rannych.
Darkon:
Darkon póki zostawał poza zasięgiem płomieni bestii (ponoć sięga 1,5 metry, a ogar jest ode mnie 2 metry) szybko odskoczył do tyłu, w biegu wyciągając kuszę i załadowując na nią bełta. Odwrócił się w stronę Ogara i na chwile stając wystrzelił bełt. Póki jeszcze Darkon miał jakieś szanse, po około dziesięciu sekundach wystrzelił następny. Następnie szybko zarzucił kuszę na plecy i wyjął swój "Gniew Wilka".
Altair:
Altair podszedł do oszołomionego ogara i z całej siły uderzył go głownią właściwą kostura, a więc zaokrąglonym przedmiotem u nasady oręża, o zielonkawej barwie zwanej potocznie kryształem w głowę
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej