Tereny Valfden > Dział Wypraw

I wyprawa do Ignis Terra

<< < (2/40) > >>

Melitele:
Ekwipunek:

Nazwa Broni: Stary Mithrilowy Miecz
Rodzaj: Miecz
Użycie: jednorącz
Typ: Mithril
Jakość Wykonania: Zaawansowane
Poziom: II
Dodatkowo: Mistrzowski Oręż, Błogosławiony Oręż

Nazwa : Błękitna zorza
Rodzaj: Duża broń strzelecka
Użycie: oburącz
Typ: drewno
Jakość wykonania : Mistrzowskie
Poziom : IV
Dodatkowo : Mistrzowski , Błogosławiony
Strzał: 60

Nazwa: Szata Adepta Magii
Rodzaj: Szata
Typ: Bawełniano-Lniana
Jakość wykonania: Mistrzowskie
Poziom: II
Dodatkowo: Magiczna

Umiejętności:

Walka Bronią Jednoręczną: III
Strzelanie z łuku IV - "Potężny strzał" "Grad strzał"
Walka sztyletem II
Skradanie się II

I Stopień Magii Naurangol:

- Ognista Strzała
- Ognista Aura
- Lekkie Leczenie

Przedmioty:

---

Isentor:
Wypłynęliśmy w morze. Na szczęście dla wampirów panuje obecnie pora roku Hiems i niebo spowija mrok. Inaczej trzeba by kombinować z trumnami.
- Przygotujcie oręż i formuły zaklęć. Wkrótce zbliżymy się do kontynentu, a kto wie co tam może na nas czyhać.

Tidus:
Zhai nawet nie przywitał się z resztą, wszedł gdzieś po cichu, lecz w końcu pokazał co wziął na wyprawę...

Dane:


Ekwipunek:

Nazwa Broni: Ulepszony Dotyk ÂŚmierci
Rodzaj: Miecz
Użycie: Jednorącz
Typ: Stal
Jakość Wykonania: Mistrzowskie
Poziom: III
Dodatkowo: Zatruty Oręż, Mistrzowski Oręż,

Nazwa Broni: Płonący Feniks
Rodzaj: Duża broń strzelecka
Użycie: Oburącz
Typ: Drewno
Jakość wykonania: Mistrzowskie
Poziom: V
Dodatkowo: Mistrzowski

Nazwa Zbroi: Zbroja Zakonnika ÂŚwitu
Rodzaj: ÂŻelazna
Materiał: 180 sztuk żelaza
Typ: ÂŻelazo
Poziom: III
Jakość wykonania: Mistrzowskie
Dodatkowo: ---

Umiejętności

Bojowe:
- Walka mieczem jednoręcznym III
- ÂŁuk V
- Grad Strzał
- Potężny strzał

Złodziejskie:
- Skradanie Się III (Sprint i Skoki)
- Otwieranie Zamków I
- Kradzież kieszonkowa I

Myśliwskie:
- Pozyskiwanie trucizny I (Krwiopijcy)
- Pozyskiwanie rogów
- pozyskiwanie skór
- pozyskiwanie pazurów
- pozyskiwanie klów

Pozostałe:
- Wytrzymałość na ból
- Negocjacje łowcy ( + 15% nagrody )



//przepraszam za spóźnienie...

Isentor:
Zbliżyliśmy się do kontynentu. Płynąc blisko brzegu dało się zauważyć chaos panujący na lądzie. Czerwona, jałowa ziemia, rzeki lawy. W mroku jaki panował nie spostrzegliśmy nic więcej. ÂŻadnych podróżników ani bestii. Podróż przebiegała bez problemów, minęliśmy już wybrzeże wielkich żółwi - przynajmniej taką kiedyś nosiło nazwę.
- Teraz popłyniemy wraz z prądem i podróż nie zajmie nam więcej jak kilka godzin.
Okrętem nagle wstrząsało. Po chwili ponownie przechylił się na jedną z burt tak jak by coś uderzyło w drugą.
- Złapcie się czegoś i bądźcie przygotowani na walkę!
Z ciemnej, morskiej głębiny wyłonił się wąż. Kilkakrotnie większy od tych znanych nam dotychczas. Nafaszerowany minerałami i drogocennymi kamieniami wtopionymi w jego dziwnie wypaloną skórę. Wyniósł głowę jak najwyżej nad pokład i plunął nań lawą. Załoga uniknęła sparzenia. Gorąca ciesz powoli przetapiała pokład wywołując pożar. Wąż zniknął w toni wodnej. Następnie ponownie uderzył w jedną z burt...
Kapitan - Pożar! Ugaście ogień nim lawa przetopi dno statku!
Członek załogi - Na rufie mamy 6 harpunów bojowych. Do broni panowie!


//Załoga zrzuca wiadra za burtę napełnia e wodą i próbuje ugasić pożar.
//Harpuny czekają na chętnych. Są od razu wyposażone w linę.
//Statek jak to statek, typowe wyposażenie dla galeonu.

Altair:
Altair nie tracąc zimnej krwi podszedł do jednej z wyrzutni harpunów. Wypatrywał jakiś czas węża, który nadal trącał burtę to silniej, to słabiej. W końcu krzyknął:
- Gówno widzę! Co zrobić? - ujrzał bezradne miny towarzyszy - Wiem... Elysh Osh Izqihuxuesh Arishesh, Xuanysh Izgroshel (Wyostrzenie zmysłów, Urangol)!
Nagle wzrok nekromanty stał się niezwykle ostry, w wodzie widział najmniejszy ruch, słysząc każde muśnięcie wody o burtę. W końcu ujrzał podłużną falę rozchodzącą się w obie strony. "Wąż" - pomyślał i przycelował niezwykle dokładnie. Po chwili lina uwiązana do harpuna mocno zadrżała, a ostrze wystrzeliło z dużą prędkością. Widać było, że lina do czegoś się umocowała.
- Trafiłem! - krzyknął - trzeba mocniej umocować linę! On zaraz ją przerwie!

Zostało 5 harpunów

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej