Tereny Valfden > Dział Wypraw

I wyprawa do Ignis Terra

<< < (37/40) > >>

Devristus Morii:
- Dobra idę im pomóc, bo za długo to trwa - rzekł Devristus i skierował się do wyjścia. Po chwili znalazł się na świeżym powietrzu. Rozejrzał się i z tego co zobaczył i tego co usłyszał dowiedział się, że 2 jaszczury są gdzieś w chmurach. Więc Demon rozpostarł skrzydła i uniósł się w przestworza szukając stworów , żeby je zwabić jakoś na ziemię...

Akatosh:
Akatosh powiedział do przybysza:
-Silniki są już załadowane?-po chwili dodał-Możemy polecieć z tymi bestiami na karku?

Walar:
Widząc co chce zrobić Devristus, Walar zawołał za nim:
- Po co chcesz je koniecznie wykończyć? Zabijmy te co nam zagrażają i zjeżdżajmy stąd. Silniki są już chyba gotowe. Lepiej pomóż kościanemu smokowi z tym trzecim potworem! - krzyknął, a następnie rzucił okiem na jaszczura, do którego przed chwilą strzelał, w celu zorientowania się czy bestia została już odesłana do królestwa Beliara...

Isentor:
//Kto, gdzie jest.
Statek:
- Forneas
- Darkon
- Biały Wilk
- Samug
- Akatosh

Ignis Terra:
- (nie)bezimienny
- Diomedes
- Melitele
- Dies Irae Vae Victis
- Legolas
- momo
- IsentoR
- Altair
- Walar
- Devristus




Statek:
//Dracon odpowiedział Akatoshowi:
- Silniki zostały naładowane. Możemy startować zawołaj swoich towarzyszy.




Ignis Terra:
//Kościany smok rzucił się na 3 ognistego jaszczura, jednak nim to zrobił został ciężko raniony ognistym podmuchem. Bestie gryza się i uderzają na zmianę ogonami.
//Zaklęcie pozbawienia życia uśmierciło ciężko rannego 2 ognistego jaszczura. Pochłonęła go struga ognia.
//Strzała wystrzelona przez Walara ugodziła spalające się truchło 2 ognistego jaszczura.
//Devristusie w chmurach widoczność jest niemal niemożliwa, jak na razie nic nie widzisz.
//Ze zmniejszonego ciała 1 ognistego jaszczura, które pochłonął ogień narodził się żywiołak ognia.
//4 i 5 ognisty jaszczur panoszą się gdzieś w chmurach...



ÂŻywiołak Ognia

Opis: ÂŻywiołak ma postać wysokiego płomienia o podobnych do rąk płomykach po obu stronach. Zwykle mierzą od dwóch do czterech metrów. Jego dotyk natychmiastowo podpala większość znanych nam materiałów. Spotyka się je w grupach do dziesięciu żywiołaków.
Walka: strumień ognia (zasięg do 4m), podpalenie, walka wręcz
Technika: Jest to niezwykle silny przeciwnik, więc bez zbędnych ceregieli przystępuje do walki. Najpierw uderza w przeciwnika strumieniem lub go podpala, po czym atakuje wręcz.
Atrybuty: zauważanie, nasłuchiwanie, niewrażliwość na ogień, wielokrotny atak

Walar:
Walar spojrzał kontem oka na stworzenie jakiego do tej pory nie widział. Widząc że jest stworzone z ognia nawet nie próbował podejmować z nim walki, gdyż nie miał żadnej skutecznej broni przeciwko ogniowi. "Trzeba będzie kupić ze dwie runy wody" - pomyślał Walar, a następnie odbiegł jak najdalej mógł od żywiołaka i zaczął wpatrywać się w niebo, gdzie zobaczył walczącego smoka i jaszczura. Dwa potwory były w ciągłym ruchu, lecz mimo to spróbował strzelić w jaszczura. Naciągnął cięciwę ze strzałą i starając się przewidzieć lot walczących bestii wystrzelił celując w szyję jaszczura.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej