Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Jarkendar dawno, dawno temu
Nero:
To na początek Gildie:
1) Kasta Wojowników
2) Strażnicy Umarłych
3) Uczeni
4) Uzdrowiciele
5) Kapłani
To nie jest jakaś kolejnośc wypisywałem je z pamięci.
Moim zdaniem ludzie żyli sobie spokojnie, nie mieli zmartwień, czcili Adanosa. Każdy miał tam jakieś zadanie, które musiał wykonywać- matki zajmować się dziećmi, uzdrowiciele leczyć itd.
Wg. mnie tak to mogło być.
PzDr i szacuneczek
Vassili:
moim zdaniem żyli wzgodzie, bez przemocy i zła, Byli bardzo pobozni i pracowici. Nosili haftowane stroje z wełny (bo było zimno) a kasta wojowników nosiła zbroje ze skóry weża.
1)Kasta wojowników
2)kapłani
3)uzdrowiciele
4)uczeni
5)Strażnicy umarłych
no i ludność cywilna ;]
Serail:
Ja wyobrażam to sobie jako gigantyczną metropolię tętniącą życiem, gdzie w budynku z portalem handlowano, a w swiątyni Adanosa zawsze modliło się wielu ludzi, na ulicach i bulwarach miasta kapłani głosili swoje nauki, kasta wojowników broniła miasta (do czasu aż sprowadzili na Jarkendar zagładę) tak ja wyobrażam sobie Jarkendar
sluga bogow:
Ja wyobrażam sobie Jarkendar jako zróżnicowaną potężną dolinę. Miasto było by podzielone na pięć dzielnic: Bagna,Kanion,Dolina,Główny plac i Wybrzeże. Na wybrzeżu mieli by swój własny port. Byłaby to biedna dzielnica (dokładnie taka jak w Khorinis). Na Bagnach hodowano by przeróżne zioła i rośliny. Na Głównym placu znajdowało by się targowisko.W Dolinie i w Kanionie mieszkali by myśliwy i hodowano by tam różne zwierzęta. Mieszkańcy Jarkendaru byli by to zarośnięci ludzie (mało kto byłby ogolony).
Gorion:
Jarkendar wyobrażam sobie jako krainę tętniącą życiem(coś na styl starożytnych Inków,Majów,Azteków). Wszyscy chodziliby w wielkich pióropuszach na głowie i samych gatkach .
A co do gildii to główne zostały wyjawione w Noc Kruka.
EDIT:
Chodzi mi mniej więcej o krainę podobną do tej z filmu APOCALIPTO. (Jak ktoś oglądał)
Pozdrawiam, Gorion
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej