Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie
Risen
Robben:
Za granicą - u nas 16 października. Ale głupio, że dubbingu nie będzie. Nawet jeśli Cenega nie jest w tym dobra, to i tak bym wolał polskie dialogi. A tak to trzeba będzie czytać przez całą grę, czego nie będzie mi się chciało robić.
Crisis.:
A mnie tam się to podoba Robben. Wolę oglądać filmy i grać w gry po angielsku z polskimi napisami. :]
Isentor:
Jeśli polonizacje robi Cenega, wolę zdecydowanie wersję z napisami. Ostatnio grałem w Batmana. Spolszczenie jest po prostu żałosne. Na siłę powstawiali jakieś pierdoły, zamiast zastosować czyste tłumaczenie. Najgorzej jest w przypadku zagadek. W większości to typowa gra słówek po angielsku. W przypadku tłumaczeń brzmi to bezsensownie i trudniej skojarzyć co autor miał na myśli. Dlatego akurat dobrze, że w tle rozbrzmiewał mi angielski aktor ni jeżeli polski.
Robben:
Hmm... Nie wiem za bardzo, jak Cenega robi dubbing, bo nie grałem w gry przez nich zdubbingowane (może i grałem, ale pamiętam), ale skoro aż tak do kitu go robią, to może i lepiej, że go nie będzie. Ale z premierą też się nie popisali. Nie wiem, skąd to całe opóźnienie, skoro będą tylko polskie napisy (że, niby, dzięki temu gra będzie bardziej dopracowana). I ta cena też jakaś wysoka (140 zł ma to kosztować? Trochę drogo).
Isentor:
Bo Cenega to złodzieje. Dadzą ci grę za 140 zeta plus 4 stronicowy pseudo poradnik, a wszystko opatrzone w kawałek kartonu. Czysty zysk, zero pomyślunku o kliencie. Mam tylko nadzieję, że CD Projekt pokaże klasę przy Arcanii.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej