Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

problemi khorinis

<< < (4/4)

Pawlas:
1.Gdyby zabili najemników, to kto by chronił farmy? farmy Bengara i Onara czy Sekoba są bardzo oddalone do miasta, więc paladyni w razie czego nie zdążyliby wrócić na pomoc miastu, tracąc tym samym statek i ważny punkt strategiczny. Strażników miejskich było zbyt mało, a szkolenie obywateli (gdyby jakimś cudem udałoby się ich zaciągnąć do straży) zajęło by zbyt długo, a i sami obywatele nie wykonywaliby swego zadania zbyt ochoczo.

2. Paladyni przybyli do Khorinis z misją, od której zależało przetrwanie królestwa, zatem nie mieli czasu na zajmowanie się okolicznymi problemami, no chyba, że w ostateczności, gdyby sprawy przyjęły naprawdę zły obrót. Od czego w końcu mają (choć niewielu) strażników miejskich?

3. Górnicza dolina znajdowała się pod okupacją orków, wydobycie rudy szło więc bardzo słabo, co gorsza Hagenowi pozostało pod dowództwem niewielu żołnierzy (porównując z tymi, z którymi przybył do Khorinis można powiedzieć, że tylko garstka), a czas naglił. W dodatku nasilające się ataki smoków jeszcze bardziej komplikowały misję. Myślisz, że Hagen mógł sobie pozwolić na  potyczki z najemnikami? Miasto wytrzymywało (choć ledwo) bunt farmerów, czyli ich interwencja nie była jeszcze potrzebna. Z pewnością wolałby prędzej namówić najemników do pomocy, w zamian oferując im ułaskawienie, niż z nimi wojować, tracąc kolejnych cennych żołnierzy (pamiętacie co Andre mówi nam gdy zabijemy człowieka? Wyszkolonych ludzi gotowych do obrony miasta było rzeczywiście mało).

Roger:
Sprecyzujcie ten temat :P
Obywatele miasta, mieliby isc na pole i pracowac? Buhahaha

Ja bym podszedl ze strony dyplomatycznej, do tej sprawy. Ulaskawienie najemnikow, zmusiloby ich do przestania walki. Mogliby wtedy ochraniac farmy, a pozatym czego ci farmerzy chca u dialba?! Kase ma prawie kazdy goblin! Wystarczy popolowac :)
Zreszta, miasto nie ma malo kasy. Daliby farmerom co chca i razem z najemnikami, pracowaliby dla miasta.

No i jeszcze sprawa zarcia i glodowki w miescie... Zdaje mi sie, ze zarcie jest wszedzie, od ryb po niektore rosliny, stwory (mieso) itd. w calym Khorinis.

Airyx:

--- Cytuj ---Ja bym podszedl ze strony dyplomatycznej, do tej sprawy. Ulaskawienie najemnikow, zmusiloby ich do przestania walki.
--- Koniec cytatu ---
A w jaki sposób chcesz ułaskawić najemników? Możesz podać jakąś propozycję? Radziłbym spojrzeć na to z szerszej perspektywy:
Paladyni - zakon ma swój honor, myślisz że będą się układać z pospolitymi przestępcami? Sam Lord Hagen mówi, że skłonny jest uznać za wartościowego człowieka Lee i to tylko przez wzgląd na jego nienaganną służbę ojczyźnie oraz okoliczności w jakich wtrącono go za Barierę. Założę się, że większość paladynów wolałaby umrzeć niż pertraktować z najemnikami, bo mają swój honor i nie będą zniżać się do poziomu negocjacji z hołotą. Owszem, to nie jest właściwy tok myślenia, jeżeli dążymy do kompromisu, no ale co poradzisz na tą mentalność ówczesnych feudalnych wielmoży?
Najemnicy - taa, już widzę jak ci ludzie, którzy tak nienawidzą paladynów, bo sporo z nich siedziało przez zakon w lochu, nagle zapominają o wzajemnych urazach i idą na współpracę. Może i stronnicy lee pod jego naciskiem by się na to zgodzili, ale ludzie Sylvia na pewno nie. Wprawdzie po śmierci tego ostatniego może jakoś udałoby się doprowadzić do zjednoczenia najemników, ale i tak do porozumienia potrzebny jest jeszcze życzliwy gest ze strony paladynów. A to, jak mówiłem wcześniej, jest bardzo mało prawdopodobne.


--- Cytuj ---Mogliby wtedy ochraniac farmy
--- Koniec cytatu ---
Ależ oni już ochraniają farmy... W pewnym sensie. ;)


--- Cytuj ---a poza tym czego ci farmerzy chca u dialba?!
--- Koniec cytatu ---
Chcą, żeby paladyni się wynieśli i przez to przestałaby ich nękać straż, a także, żeby zniknęli najemnicy, którzy okradają ich z i tak niewielkiego majątku. Uwzględnij proszę także stronę rolników, w swym rozważaniu, panie Evanger.


--- Cytuj ---Kase ma prawie kazdy goblin! Wystarczy popolowac
--- Koniec cytatu ---
A po co łazić na polowania, skoro można się poużalać i wymusić na władzy to, czego chcą? Poza tym gobliny występują w grupach i siedzą zazwyczaj w jaskiniach lub lasach, dokąd raczej przeciętny farmer się nie zagłębia, z bardzo prostych powodów...


--- Cytuj ---Zreszta, miasto nie ma malo kasy. Daliby farmerom co chca i razem z najemnikami, pracowaliby dla miasta.
--- Koniec cytatu ---
Nie ma mało kasy? To skąd te wszystkie problemy i narzekania ludzi? I już widzę jak najemnicy pracują dla miasta - no ale o tym mówiłem już przedtem.


--- Cytuj ---No i jeszcze sprawa zarcia i glodowki w miescie... Zdaje mi sie, ze zarcie jest wszedzie, od ryb po niektore rosliny, stwory (mieso) itd. w calym Khorinis.
--- Koniec cytatu ---
Rybki, roślinki i zwierzaczki też do ciebie same nie przyjdą, trzeba je złowić, zebrać, lub też upolować. A po drugie, co by farmerzy zdobyli, to im straż albo najemnicy zabiorą, a ludzie z miasta nie będą przecież się tym zajmować, bo od czego mają farmerów? I kołó się zamyka...  ;D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej