Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Ulubiony typ broni
Vessen:
Moją ulubioną bronią jest łuk, można nim razić z dystansu i zadaje dość duże obrażenia. Można zatruwać lub podpalać strzały. ÂŁuk czasem wcale nie jest taki drogi a jest dobry.
Nakiel:
Moim ulubionym typem broni dystansowej są kusze, a broni bezpośredniej miecze jednoręczne.
Wolę kusze od łuków ponieważ łatwiej z nich celować i zadają większe obrażenia .
Miecze jednoręczne moim zdaniem są o dużo lepsze od pozostałych, są szybkie ( w przeciwnieństwie do reszty) a kiedy nauczymy się walki 2 mieczami to aż szkoda mi tych przeciwników...
Vessen:
No no tylko pomyśl ile ładujesz kusze a ile łuk. A dzięki za przypomnienie zapomniałem o broni kontaktowej moją ulubioną jest po prostu długi miecz najlepiej półtorak. Nigdy nie zapomnę akcji w D&D kiedy odciąłem łeb niziołkowi. A oto słowa MG : ,,Korpus bez głowy osuwa się na kolana a potem z hukiem uderza o ziemię'' potem rysowaliśmy to na tablicy. Byłem bardzo ucieszony bo nie nawadze nizołków według mnie to najgorsza rasa jaka morze istnieć. Z kumplami chcemy zniszczyć całą krainę zgromadzenia.
Orcrist:
Moją ulubioną bronią jest oczywiście wielki dwuręczny topór bojowy. Jak tak przyłożysz komuś z tak ciężkiej broni między oczy to będzie leżał, kwiczał i zwijał się z bólu.
Jeśli chodzi jednak o broń dystansową to tylko i wyłącznie kusza. Co z tego, że długo się ładuje.
ÂŁuk ładuje się krócej lecz o wiele mniejsze zadają obrażenia. A tak w ogóle może ktoś sobie wyobrazić krasnoluda z lekkim przewiewnym łukiem? Bo ja nie!!
Vessen:
Orcrist pomyśl jak byś komuś przywalił toporem między oczy to już by raczej nie żył. No chyba żebyś nie trafił. Wtedy by się przestraszył i uciekł.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej