Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Gothic 3
czarny mag:
cieszcie sie że gracie , ja mam 768 MB ramu procek AMD +2500 i Radeona 9200 series (128Mb)
No ale na kompie mam demo tylko że po rerlamówce piranib. komp na nowo mi startuje i to mnie wk*#@*a ... Narka
Co to ma wspólnego z zagadnieniem które jest w temacie ? - DODO
DeadFish:
--- Cytat: m9206 ---Athlon 2400+
Nvidia GeForce 5200 FX
Ram 512
--- Koniec cytatu ---
MASOCHISTA
Gdyby nad G3 popracowali do świąt, gra byłaby o wiele lepsza. Mogliby się zając optymalizacją, gdyż spokojnie ta gra mogłaby śmigać na full detalach przy 1 gb ramu oraz kartach klasy Geforce 6600 GT.
Ja mam całkiem dobry sprzęt:
Athlon 64 3500+
1 GB RAM
Radeon 1900 XT
Nie gram w G3, mimo iż czekałem na niego tyle lat i kupiłem EK. Po prostu jest tyle dobrych gier, że nie chce mi się męczyć przy 1 GM RAM.
Zawiodłem się na PB, oj zawiodłem.
Post nie na temat. Jeśli nie grasz/grałeś w G3, to po co tu odpisujesz? - [Boba Fett]
kuzby:
No cóż napisze tak, na początek ostra sieczka, od razu widać oczywiste zmiany, tak jak pisali koledzy wyżej. Gra się fajnie, ale do czasu, później niestety zdobywanie miast staje sie nudne, gra się coraz łatwiej, nawet za łatwo, lvl zdobywasz w takim tempie ze zanim się spostrzeżesz a tu już masz blisko 30 lvl w zaledwie 3-4 dni gry. Gorzej jest z ekwipunkiem, chodzę z tym samym mieczem (ognistym) już sporo czasu, zbroje nie wiem czy się opłaca zmieniać bo w lodowej krainie podobno są lepsze niż Myrtanie, za wszystko musisz płacić, nawet na banalne i oczywiste informacje. Zdobywane doświadczenia to kupa śmiechu, za zabicie/pokonanie bandytę/niewolnika dostajesz 50 exp, jak zabijesz zająca albo węża który ci nic nie zrobi łapiesz 25 exp haha, naprawdę grubo przesadzona sprawa. Jeśli lubisz proste gry, w które gra się łatwo, szybko ale przyjemnie to G3 jest dla ciebie. Wybór należy do ciebie, u mnie wygląda to tak że teraz poświęcam godzinkę-dwie na jakiś czas, codziennie nie gram :) bo po prostu już mi się nie chce, trochę się znudziłem.
marvinisdead:
Fakt. Twórcy przegięli ze zmianami. zwłaszcza jeśli porówna się "trójkę" do genialnej (moim zdaniem) "jedynki". Walka może jest fajna i cieszy ale tylko na początku. Ciekawie pomyślane kombosy szybko się nudzą, a NPC z którymi się idzie gdzieś potrafią zginąć po walce z jednym goblinem:) Co jak co ale wojownicy za których się maja NPC powinni byli być troszkę mądrzejsi. Denerwujące jest to że super bohater którym się było pod koniec gry w poprzednich częściach był niemal niezniszczalny. Jedni uważali to za poważne niedociągnięcie twórców, ja jednak miałem satysfakcję że po wielu trudach pod koniec gry "władało się" super herosem. W trzeciej części na trudnym poziomie grę przejść się da. Jednak w walce np. z grupą lodowych wilków (od 4 w górę) bohater praktycznie nie ma szans. Wiem że chodzi o realizm, jednak odciąganie wrogów pojedynczo po pewnym czasie staje się nużące. A należy pamiętać że Gothic realistyczny być nie może - ze względu na występującą w grze magię. Mimo to bawiłem się przednio, jednak tylko jeśli grałem 2-3 godz. co dwa dni, na dłuższy seans Gothic 3 za bardzo się nie nadaje.
DeadFish:
Pograłem trochę w G3. Dzisiaj pół dnia spędziłem na optymalizacji systemu. Czy było warto? Nie sądzę. Gra chodzi jedynie ciut lepiej, przecież to paranoja, na takim sprzęcie jakim ja posiadam, żeby gra chodziła tak? Ehh...
Co do samej gry, wiele animacji jest badziewnych, zarąbiecie częste bugi i wiele innych niedoróbek. W fabułę jeszcze się nie zagłębiłem. Naprawdę, PB odstawiła straszną chałę, robili grę tyle czasu i kompletnie olali optymalizację. Byłem ogromny fanem serii Gothic, teraz już nie. W G3 na razie nie zamierzam grać, choć przeszedłem bardzo mało. Po prostu jest wiele innych, dobrych, ZOPTYMALIZOWANYCH gier.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej