Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Mowa Bohatera z Orkami
Trivet:
Pomijając pytanie zawarte w temacie(no bo w końcu już odpowiedź została udzielona) zastanawiam się nad jednym faktem. Rozmawianie orków po ludzku jest troche dziwne. W końcu to raczej ludzie którzy są zniewoleni i stłamszeni powinni posiąść jakże ważna dla ich przetrwania umiejętność dogadania się z zaborcami, a nie jak ma to w przypadku Gothica orkowie, którzy kontrolują Myrtane. Widział ktoś kiedyś bowiem agresorów, którzy na gwałt uczą się języka podwładnych, byle tylko się z nimi dogadać jakoś?
Nie ma to jakiegoś większego wpływu na rozgrywkę, ale gdyby jednak było w rzeczywistości tak jak mówi Boba Fett wpłynęło by to na klimat.
Sir_William:
Jak czytałem w instrukcji... orkowie 1000 lat temu z mroźnych krain Nadpółnocnych (Nad Norrdmarem) udali się w stronę ludzi (południe). Mieli wystarczjąco dużą ilość czasu aby nauczyć się naszego języka. Nie koniecznie orki z północy atakowali ludzi. Może się z nibi zbratali, a w czasach puźniejszych jakiś pachołek z przerostem ambicji pomyślał, że podbije świat i tak się zaczęło. Orkowie znają język, a ludzie zachowali swój.
Pozdraiwam,
Sir William
Garret:
Dla mnie sposób rozwiązania różnicy języków jest bardzo prosty, a nawet znajduje potwierdzenie w grze. Orkowie podbili królestwo i zaczęli się uczyć języka ludzi, by móc wynajmować najemników i porozumiewać się z podbitą ludnością. W którymś z miast podczas rozmowy jeden z przywódców czytając księgę ( chyba w Cape Dun ) mówi do nas "Powoli zaczynam rozumieć ten wasz pusty/głupi język", a więc dla mnie jest to oczywiste.
Garret
Dydu:
Jednak do niczego z tym zrobili, iż wszyscy orkowie umieją mówić. Napewno jacyś się kiedyś dostali do niewoli ludzkiej i nauczyli się języka. Uciekli ,a potem nauczyli swoich pobratyńców. Stwierdzili ,że lepiej jest się jego nauczyć i wiedzieć co ludzie kombinują. Tak jak napisali niekóży/niektórzy z uczestików że mogli się go także nauczyć przez tysiące lat, a chodzby nawed od tych swoich tłumaczy albo ksiąg. Głupie jest że wszyscy orkowie umieją mówic po ludzku.
Pozdrawiam Dydu
Isentor:
To, że orkowie których spotykamy umieją wypowiedzieć kilka zdań po ludzku nie powinno nikogo dziwić gdyż każdy żołnierz wysyłany na front zostaje wyszkolony w tego typu rzeczach. Tak, że podstawy typu witaj, żegnaj, giń etc. każdy ork powinien znać. W końcu to orkowie najechali na myrtane oraz panoszą się po pobliskich prowincjach więc wypadałoby gdyby znali język ludzi choć by po to by dogadać się z najemnikami czy asasynami. Denerwuje mnie jednak fakt iż orkowie rozmawiają pomiędzy sobą używając języka ludzi...jest to po prostu bezsensowne i osłabia klimat oraz atmosferę jaka panuje wśród orków.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej