Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Mój środek lokomocji to...
Ponurak:
O ile mi wiadomo ten temat powstał o tym by dyskutować o tym czym podróżujemy ewentualnie który jest lepszy, wygodniejszy etc. (przecież sam zakładałem no nie) A nie jak szanowna pani Dairin o tym, że trzeba ratować środowisko. Wiem, że ten dział to coś w stylu Hyde Parku ale bez przesady z tym offem.
Wracając do tematu to przez ostatnie kilka dni nie używam żadnych środków lokomocji. No może z wyjątkiem własnych nóg, chodząc po domu gdyż zdrowie nie dopisuje.
Randall:
Nie mam samochodu bo mi nie potrzebny chociaż przydał by się samochód moim rodzicom przewozili by mnie do szkoły no ale mam nogi do czegoś przecież służą prawda przynajmniej je rozruszam
Krystian55:
To zależy od pór roku:
Wiosna - piechotbus :)
Lato - Rower
Jesień - piechotbus
Zima - auto
Tiw:
Do szkoły jadę busem, 20 minut i jestem na miejscu, do kumpli busem albo rowerem (mieszkają w innej dzielnicy niż ja), czasem jakieś przejażdżki rowerem z kumplami. Od czasu do czasu ktoś mnie podwozi autem do szkoły.
Nessa:
Do szkoły najczęściej chodzę na piechotę chociaż mam do niej daleko. Autem to jedynie na dłuższe trasy. W lato (przeważnie na obozach) autokar to mój "drugi dom".
Moim ukochanym "środkiem transportu" (nie ma go w ankiecie =O) są oczywiście konie. Byłoby to oczywiście niemożliwe (i dobrze) jeżdżenie nimi po mieście. Chodzi mi tu bardziej o plener. Są to naprawdę genialne zwierzęta ^^
Oczywistym jest ,że nie uważam koni za takie "typowe" środki transportu. Traktuje je bardziej jak "przyjaciół" ,ale mimo wszystko zaznaczyłam także "inne" ,bo przemieszczać się na nich można ;]
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej