Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie
Straszne mini gry
Onar:
Witam. Chciałem poruszyc dość dziwny temat przede wszystkim o strasznych minigrach. Nie,nie nie chodzi a takie straszne gry jak doom (to nawet minigra nie jest) . Podam jeden przykład.
Patrzałem sobie na stronie na jakies mini gierki i zobaczyłem taką, gdzie 30 sekund trzeba znalezc różnice na obrazku (na pewno każdy wie o co chodzi). No wiec wszedłem i gra się włączyła. Obrazki przedstawiała piękny krajobraz, który mnie bardzo uspokoił. Nie mineł 30 sekund, a na ekran wyskoczył mi diabeł, a tak się darł że się aż nie da opisać!!! Mało nie dostałem zawału. Od tamtego wydarzenia zawsze, kiedy mam jakieś podejrzenia trzymam myszke na znaku "zamknij".
Pisze czy graliście w tego rodzaju gry, i czy jesteście przeciwni takich geir.
Ja jestem przeciwny, ponieważ jeżeli grałaby jakaś starsza osoba (zdarza się że graja w takie gry) mogłaby naprawde dostać zawału.
pozdro Onar.
Leviatan:
Ech... Kiedyś kolega przesłał mi link do takiego czegoś. Góry, obok morze, jakaś wioska w dolinie... A tu nagle wyskakuje jakieś straszydło i drze japę! Wylałem herbatę (dobrze, że nie na klawiaturę), telefon upadł mi na podłogę a ja prawie zleciałem z krzesła! Serce biło mi moocno przez 2 minuty! Trudno mi było się uspokoić... Może wam się to wydać śmieszne, ale ja na serio się przeraziłem, bo byłem skupiony na szukaniu różnicy... Zgadzam się z założycielem tematu.... ktoś może mieć słabsze nerwy i niezbyt dobrze się to może skończyć. Teraz nie włażę w żadne linki, które mi prześlą, poza takimi do jakichś znanych stron ( google, TG, gram.pl, youtube etc.)...
Pozdrawiam.
Tiw:
Moim zdaniem nie są to żadne gry, a po prostu kawały, przesyłane sobie. "Grałem" w opisaną przez was "gre" i muszę powiedzieć, że nie przeraziła mnie i nie dostałem zawału i nie boje się otwierać przesłanych mi linków. Wg. mnie trochę wyolbrzymiacie, a może to ja jestem taki znieczulony.
dekster17:
A ja po prostu nigdy nie przybliżam się do monitora. Po prostu siedzę normalnie, a wtedy takie rzeczy nie robią takich "szkód".
BeoWolf:
Za każdym razem trochę Serce zaczyna mi szybko bic ale nigdy nie spadłem z krzesła(na szczęście)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej