Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Internetowe Znajomości
Ponurak:
--- Cytat: Bela ---nawet jego fotkę mi było dane zobaczyć xD
--- Koniec cytatu ---
Ty "erosomanie" jeden ty xD
No wsumie to jest możliwe. Mam kilku przyjaciół których poznałem przez neta. Chociarz bardzo trudno jest ze mną gadac i jestem master'em w upierdliwości ^^. (Y-F-K może potwierdzic xD)
Inkwizytor:
wszyscy wy drodzy przyjaciele spotkaliście w internecie normalnych sympatycznych ludzi, ale nie zapominajcie że (przynajmniej na początku takiej znajomosci)trzeba zwrucic uwagę na to czy na pewno rozmawiacie z miłą kolerzanką bądz kolegą,bowiem można (niestety)trafić też na jakiegoś obleśnego, brudnego starszego pana który czaii się za swoim monitorem i po np. kilku dniach rozmowy na gg może zaproponować spotkanie, i teraz mogą ale nie muszą pojawić się jakieś wątliwości to czy spotkać się z taką osobą, olać sprawe i jakoś wykrencacić się od spotkania i zakończyć znajomość bądz też (bardziej dyrastyczne posunięcie)zawadomić policje o swoich podejzeniach??kończąc moją myśl nie wolno nam zapominać że w internećie czają się niebezpieczenśtwa o których nie wolno nam zapominać
ps.żeby nie było niedomówień nie pisze tego posta żeby ostrzec was przed jakimiś moimi nieprzyjemnymi doświadczeniami. acha chciałem jeszcze wzmienić że to mój pierwszy post na tym forum
Patty:
Po co to piszesz? Przecież każdy to wie, a bardzo trudno znaleźć pedofila (tak, nie oszukujmy się) w sieci. Zdecydowana większość userów to normalni ludzie. Nie tacy starsi panowie, o których pisałeś. Przeczytałem twój post i napisałeś, że nie ostrzegasz nas. Ale jakoś mi nie pasuje takie zakończenie. Piszesz to , co mogłeś usłyszeć w telewizji lub przeczytałeś w necie, a teraz straszysz nas.
Ale wracając do tematu, rozpisałem się za bardzo. Nie mam żadnych przyjaciół w necie. Tylko kumple, z którymi piszę na gg. Ale nic poza tym. A do twojego pytania, Yesah, to bardzo trudno znaleźć przyjaciela z neta.
Robben:
Znajomości przez neta tak? Ja mam tylko kumpli, z którymi piszę na GG i niemam żadnych nieznajomych. Pisać z kimś kogo się niezna, jest trochę głupim pomysłem, bo niewiadomo czy dana osoba pisze prawdę, czy też nie :P. Chyba że ja znam osobę, która mnie niezna lub niema mojego GG - wtedy robię sobie jaja, ale zaraz potym przyznaję się kim jestem. Sczerze to niewiem, czy można znaleźdz przyjaciela przez internet ale sądzę jednak, że są na to spore szanse, choć zależy na kogo się trafi.
Grison:
Rozmowa przez komunikator, cóż bardzo cenię sobie właśnie taką formę nawiązywania kontaktu. Czy to Tlen czy to Skype. Na TG, a dalej na komunikatorze poznałem sporo osób. Niektórzy to spoko ludzie, a o niektórych to nie warto wspominać. Trudno jest mi powiedzieć, którzy z nich są przyjaciółmi, a którzy kumplami, gdyż to po prostu trudno ocenić. Mimo to mogę na dzień dzisiejszy powiedzieć, że pana Belę uważam za przyjaciela. Dobrze sie rozumiemy, nasze móżdżki maja podobne taktowanie pamięci operacyjnej, a oczka odczytują podobne damskie kształty ^^. Jak już Beluś napisał sporo o sobie wiemy i zawsze można o czymś pogadać, poradzić sie etc. Do grona kumpli, którzy mają wszelakie predyspozycje do zostania przyjaciółmi zaliczają się z pewnością Enzo, Chabacik, Trivet i Kozłow. Owych panów również bardzo lubię i sądzę, że się dosyć dobrze dogadujemy.
--- Cytuj ---trzeba zwrucic uwagę na to czy na pewno rozmawiacie z miłą kolerzanką bądz kolegą,bowiem można (niestety)trafić też na jakiegoś obleśnego, brudnego starszego pana który czaii się za swoim monitorem i po np. kilku dniach rozmowy na gg może zaproponować spotkanie, i teraz mogą ale nie muszą pojawić się jakieś wątliwości to czy spotkać się z taką osobą,
--- Koniec cytatu ---
Cholera, zdemaskowałeś mnie. A myślałem, że zmienne IP zapewni mi incognito. Tak naprawdę to mam na imię Eugeniusz, mam 45 lat, jestem uzależniony od taniego piwa i kiełbasy giętej. Do tego lubię całymi dniami komunikować sie z 13 letnimi dziewicami. Niekoniecznie muszą to być dziewczęta, bo chłopców również bardzo lubię. Szczególnie takich pulpecików co to całymi dniami przed kompem siedzią i rosną w szerz. Lubię również oglądać Rozmowy w Toku, zaś szczególnie interesują mnie odcinki o patologiach rodzinnych. Przypominają mi ojczyste strony.
A tak na serio to chyba opisałeś mój ulubiony spot reklamowy, który jakiś czas temu w TV bytował.
"- Cześć jestem Wojtek, taż mam 12 lat." - J love this shit.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej