Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Ludzie i... kobiety/mężczyźni
VwB:
No bardzo, ja robie u siebie porządek generalny raz w tygodniu, 30 minut i po robocie, bardziej dla mnie jest to rekreacja niż praca ale ok niech Ci będzie, nieraz ręka boli od machania miotłą ;]
Respev:
--- Cytuj ---Mieszkania nie są małe wiec sprzatanie trzeba rozkładać
--- Koniec cytatu ---
Ekhm, większość przeciętnych mieszkań w Krakowie/Wieliczce ma 2 pokoje, łazienke i kuchnie... Poza tym ustosunkuj się do tego:
--- Cytuj ---WBIJCIE SOBIE W KOĂCU DO GÂŁOWY POLSKIE SAMICE, ÂŻE MECZ W TELEWIZJI LECI Z 2 RAZY W MIESIÂĄCU, A NIE CODZIENNIE!
--- Koniec cytatu ---
Mówiąc, że mężczyźni nic nie robią, wychodzisz na kolejną feministkę. Rzeczywiście, ja u siebie w domu nic nie robie poza gotowaniem, sprzątaniem swojego pokoju, wyprowadzaniem psów 4 razy dziennie po 30-50 minut i praniem moich rzeczy.
--- Cytuj ---o za tym widać wy faceci się tak wypowiadacie bonie wiecie co to znaczy byc kobietą.
--- Koniec cytatu ---
Wiemy jak to jest być ciężko kobietą, poniżej zamieszczam plan zajęć przeciętnej dziewczyny:
Godzina 8:00 - Pobudka, trzeba nałożyć "tapetę" na twarz
Godzina 8:30 - Trzeba ułożyć fryzurę
Godzina 9:00 - "Oh, nie mam w co się ubrać"
Godzina 10:00 - "A, przejde sobie tą uliczką, w końcu nie dostanę w ciry jak osobniki płci męskiej!"
Godzina 12:00 - "O jaka jestem biedna, siedzę w domu i muszę pozamiatać mieszkanie, a mój mąż się op*erdala na budowie"
Godzina 17:00 - "O cholera, "Na dobre i na złe"!
Godzina 18:00 - "O matko, "Barwy szczęścia, nie można przegapić!"
Godzina 19:30 - "Samo ÂŻycie, trzeba oglądnąć!"
Godzina 20:00 - "M jak miłóść! Wraca mąż, trzeba zrobić kolację a akurat leci mój ulubiony serial!"
Walentin:
Ja feministką? NIe no kolejny koleś który mnei nie zna a ocenia. Ludzie opanujcie się. Juz wam powiedziałam że wy nie jesteście kobietami i tego nie zrozumiecie. Dlatego specjalnie napisałam co uważam bo wiem ze wy tego nei rozumiecie. Myślicie że jak raz miotłą przejedziesz po mieszkaniu to wszystko? jezu ja nei wiem gdzie wy żyjecie. Bo jak moja mam zaczyna sprzątać w czwartek to kończy w piątek wieczorem bo oprócz tego gotuje i te inne. A wy to kurcze co? Jejciu mówię że tylko troszkę pomóc trzeba i to wszystko ,a wy tu wielką aferę robicie na 100000 fajerwerków. NO ludzie idźcie ochłonąć bo chyba wam za gorąco...
Nie no wiecie co nie da się z wami rozmawiać. Wy w ogóle wiecie co to jest feministka? Bo jeśli mnei tak nazwaliscie to chyba nie wiecie. Z tego tak wynika och <lol>
VwB:
--- Cytuj ---Nie no wiecie co nie da się z wami rozmawiać. Wy w ogóle wiecie co to jest feministka? Bo jeśli mnei tak nazwaliscie to chyba nie wiecie. Z tego tak wynika och <lol>
--- Koniec cytatu ---
Feminizm radykalny
Radykalne feministki zakładają równość płci, zaś istniejące w układach między płciami różnice tłumaczą działaniem społecznych struktur władzy i socjalizacją. Zgodnie z tym podejściem nie ma czegoś takiego jak zachowania "typowo męskie" i "typowo kobiece", lecz tylko różne w zależności od płci sposoby socjalizacji i podziału zadań między płciami. Zwolennicy radykalnego feminizmu walczą o zniesienie społecznie utworzonych podziałów między kobietami a mężczyznami, by w ten sposób umożliwić ludziom działania według ich indywidualnych wyborów, zdolności i możliwości, niezależnie od przypisywanych im społecznie ról.
No próbujesz nam wmówić że typowo kobiece zajęcia są równoważne co męskie. Czyli, że zamiatanie jest tak samo męczące i czasochłonne jak przenoszenie 25kg. worków z cementem z punktu A do B gdzie odległość między punktami A i B równa się 50metrów...
Walentin:
Ej koleś ty twierdzisz że wszyscy faceci to murarze? Och lol2 Sluchaj ja nie jestem feministka .Bo nie każde zajecie nadaje się zarówno dla kobiety jak i dla mężczyzny. Bo czy byś chciał np. cerować skarpetki czy cóś? Pewnie ze nie. NO i ja chciałam tylko powiedziec że powinniście tylko tak troszke pomóc. Np. Przychodzicie z pracy ,odpoczywacie i potem np. tylko pozmywacie naczynia i to wszystko. O nic więcej mi nie chodzi potem sobie mozecie leżeć tak długo az.... kanapa się zepsuje o! I skończcie temat bo juz naprawde mnei zaczynacie denerwowac . Zmieniacie temat na jakiś rzeczywiście "feministyczny"
-------------------------------------------------------
VwB- A teraz co tak jak ty mnie feministką tak ja ciebie szowinista mam nazwać tak? Będzie ci miło?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej