Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Ludzie i... kobiety/mężczyźni

<< < (5/18) > >>

Vedymin:

--- Cytat: Dairin ---Chłopczyku, wydaje mi się, iż właśnie tak by siedzieli. Spójrz na mój post, który mówił o psychologicznym aspekcie takiego zachowania. Jest to post, który rozpoczął tą beznadziejną dyskusję o męskiej anatomii, która w moim odczuciu jest bezcelowa.
--- Koniec cytatu ---
Ech...to tak jakbym napisał że kobiety kręcą tyłkiem tylko po to żeby zachęcic do...
Zresztą jak sama napisałaś dyskusja jest beznadziejna.

Dairin:
To w jednej sprawie się zgadzamy. no ale cóż, wojna płci trwa od wieków i będzie trwała jeszcze dłużej.

Vedymin:

--- Cytat: Dairin ---To w jednej sprawie się zgadzamy. no ale cóż, wojna płci trwa od wieków i będzie trwała jeszcze dłużej.
--- Koniec cytatu ---
Ja nie uznaje żadnej wojny. Ja szanuje kobiety, one szanują mnie. ÂŻadna filozofia.

Dairin:
Chyba nigdy nie dojdziemy do kompromisu.

Respev:

--- Cytuj ---który mówił o psychologicznym aspekcie takiego zachowania.
--- Koniec cytatu ---
A według mnie jest to głupia teoria:

--- Cytuj ---(Wynika to z chęci pokazania dominacji i tego, że jest się silnym, co daje sygnał: "Patrz, jaki jestem silny i duży" bo ta pozycja sprawia, że wydaje nam się, że ktoś taki jest większy)
--- Koniec cytatu ---
Jeżeli by tak było, to by znaczyło tyle, że mój ÂŚ.P 84 letni dziadek chciał pokazać, że chce zdominować moją babcię poprzez siedzenie z rozstawionymi nogami. Poza tym, proszę, zajżyj do słownika co znaczy termin dominacja, bo on odnosi się do zoologii, a nie człowieka, dlaczego? Bo u człowieka takie zachowania nie występują. Dominacja u zwierząt na przykładzie psów wyglada tak, że pies Alfa chce uzyskać przywództwo w stadzie, wobec czego słabszego osobnika próbuje powalić na ziemię, a w końcowej fazie najczęściej kończy się to kopulacją. Jak się ma to określenie do płci męskiej u ludzi, bo nie rozumiem?

Może też tego nie zauważyłaś, ale kucając także rozstawiamy nogi, a nie tulimy ich jak wy. Przy klęczeniu na w pół siedząco również to samo. Jeśli twoja teoria ma się sprawdzić, to dlaczego jak siedzę w toalecie, taka pozycja nóg u mnie występuje? To samo w tej sytuacji, w której jestem teraz - siedzenie przed komputerem. Przed kim chcę "zaszpanować"? Przed drzwiami do toalety? A może przed monitorem? U nas uda tuż przy pachwinie stykają się z moszną w normalnej stojącej pozycji, ale nie przeszkadzam nam to zbytnio, dlaczego? Ponieważ jakby to powiedział pewien uczony, siła grawitacji wprawia w pionowy ruch mosznę, dzięki temu jej obwód zmniejsza się. Czyli na chłopski rozum, tak żeby każdy zrozumiał - siła grawitacji ciągnie nam "wora" w dół, dzięki czemu nie dotyka zbytnio ud. Przy siedzeniu natomiast moszna styka się z udami, a my, żeby uniknąć dyskomfortu, rozstawiamy uda tak, by jak najmniej stykały się one z moszną, a jednocześnie było nam wygodnie. Ciekawi mnie też zdanie, które mówi że rozstawiamy nogi na metr; dlaczego mnie ciekawi? Ponieważ rozstaw bioder u człowieka wynosi 60 stopni, a więc przy pachwinie będzie to jakieś maksimum 20cm. Mam nadzieję, że za to mnie nikt nie ukamieniuje, rysunki wyłącznie w celach edukacyjnych:



Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej