Autor Wątek: Prace Domowe To Przestępstwo?  (Przeczytany 24028 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Walar

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Live together, die alone.
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Grudzień 2007, 12:43:10 »
Cytuj
Cytuj
najlepiej by było jakby zabronili tylko tych tzw. dodatkowych. Czyli jakiś plakatów, makiet i takich innych pierdół.


Tu chwyciłem LOLa.. Skoro dodatkowe to nikt cię nie zmusi - nei chcesz, nie zgłaszasz się, nie robisz..

napisałem przecież tzw. co oznacza tak zwanych jakbyś nie wiedział. Czyli że nie są one naprawdę dodatkowe, bo jeśli ich nie zrobisz to i tak dostaniesz pałe.




Cytuj
I to jest głupie myślenie. Dam ci np. zadanie z całkami. Jak je rozwiążesz, jak nic o nich nie wiesz? Może mi powiesz, że jak bierzesz długopis do ręki i przykładasz go do ćwiczeń, nagle absorbujesz wiedzę na temat całek? Gdyby to było takie proste, nauczyciele nie tłumaczyli by danego tematu na lekcji, tylko by się siadało w ławce, nauczyciel by kazał zanotować 10 zadań i powiedział "A teraz dziady sp*ieprzać do domu".


Chodzi mi o to że oprócz tego że nauczyciel wytłumaczy temat, a ty go zrozumiesz to żeby udowodnić sobie że faktycznie to rozumiesz musisz zrobić choć jedno zadanie. Ja np myślałem że zrozumiałem pewien temat z matmy a jak przyszło co do czego to okazało się że g*wno umiem

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Grudzień 2007, 13:12:23 »
Nie przeczytałem wszystkich postów, zwykła niechęć po prostu.
A więc według mnie prace domowe to jest jedne wielkie gówno. Składające się nie powiem z czego. Zadawanie prac domowych - proceder chamski, jest tak bezużyteczny i nic nie dający jak zbieranie wody sitkiem. Czemu tak myślę? Po prostu. Idiota który chodzi do szkoły nie nauczy się nic poprzez prace domowe , chyba że są jakieś sporadyczne przypadki. Nie nauczy się gdyż jeśli nic nie potrafi na lekcji to w domu będzie identycznie. A osoba która wszystko rozumie, może większość, po prostu traci w domu czas poprzez robienie tego prawie samego co wałkowała parę godzin wcześniej w szkole, z tym samym dobrym skutkiem.

Więc ja zgadzam się z tymi słowami jak mu tam było chyba profesora. "Prace Domowe To Przestępstwo" zabierają mój wolny czas.

Cytuj
Chodzi mi o to że oprócz tego że nauczyciel wytłumaczy temat, a ty go zrozumiesz to żeby udowodnić sobie że faktycznie to rozumiesz musisz zrobić choć jedno zadanie. Ja np myślałem że zrozumiałem pewien temat z matmy a jak przyszło co do czego to okazało się że g*wno umiem

Nie mów że na lekcji nauczyciel wałkuje temat i nie robicie prac w klasie, ale chyba bez sensowne jest robienie tych samych prac w domu co kilka godzin temu w szkole, nieprawdaż?

Hmm... gdy weszliśmy następnego dnia do klasy to na niektórych lekcjach nauczycieli pieprzyli jaki to idiota gadał same bzdety w telewizji xD my na to że mamy swoje prawa , a i tak zadawali prace których, jak znam moją klasę, nikt nie zrobił i nie zrobi...

Forum Tawerny Gothic

Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Grudzień 2007, 13:12:23 »

Offline Tidus

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 825
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra...
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Grudzień 2007, 14:16:14 »
Podobnie jak poprzednik, czytałem większość z tych postów w temacie, lecz nie wszystkie...
___________________

Temat zauważyłem dopiero teraz, co spowodowane jest... wypracowaniami i nauką, której mam od cholery przez ostatnie dwa tygodnie, same zadania i pierdoły do wykonania w domu m.in projekty pochłaniają 15h dziennie < 6:30 - 21:00/30 > W tych godzinach swój ostatni czas spędziłem na robieniu prac/zadań/etc do technikum, tylko właściwie... po co?. Chwalić ocenami się nie będę, chodź są dobre, a obowiązkowe robienie plakatu świątecznego z j.angielskiego nie jest konieczne, jeżeli ma się z niego same piątki i wykonany wcześniej plakat mikołajkowy, nie, mimo tego musiałem odwalić drugi niemal identyczny, chociaż czas ten mogłem spożytkować o wiele lepiej, co więcej na pierwszy mieliśmy 3 dni na ten 1 :/  na koniec doszedł opis świąt. Czy mikołaj i okres adwentu aż tak różnią się od wilgli, żeby pisać i robić o nich osobne prace? O.o . Dla mnie jedynym pozytywem zadań jest łatwa ocena... i to tylko wtedy, gdy zadanie można zrobić na przerwie. ;].

PS plakat na angielski to tylko jedna z ogromu < oraz przykład jakim sie posłużyłem > rzeczy kompletnie mi nie potrzebnych, które musiałem zrobić, jak ktoś ma dopa na półrocze to niech robi na wyższą ocenę, nie ktoś kto ma 5 z przedmiotu a ma inne do poprawy...
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2007, 14:21:22 wysłana przez Zhai »

Offline Lord Scorpio

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Grudzień 2007, 14:35:52 »
No w sumie to nie mam nic przeciwko zadaniom domowym , nawet uważam ,że powinny być tylko że z umiarem i rozsądkiem tak żeby był jeszcze czas na inne przyjemności;)

Offline DeadFish

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 324
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Grudzień 2007, 19:25:09 »
Cytat: Bela
Heh ant ja nie studiuje - matura za rok dopiero :P w technikum ekonomicznym siedzę, a co!
A studia? - z tego co wiem to to jest jedno wielkie picie, seks zbiorowy, koczowniczy tryb życia, głodowaniepod koniec miesiąca i objadanie innych bo tobie kasy brakło i te sprawy.. No i jest coś Jek Selektywna Eliminacja Studentów Jest Aktywna (sesja, kiedy nie uswiadczysz nikogo na piciu bo wszyscy kują :P). Tak więc poza tą sesją to studia są super :D

Nie wytrzymam. Mam brata na drugim roku (politechnika) i jakoś nie widzę go ciągle z flaszką w ręku, nie zdarzyło mu się również brać nigdy udziału w seksie zbiorowym (chociaż, kto wie :P).
Bela - Twoje gadanie i argumenty są wręcz żałosne, jak masz walić takie teksty to lepiej już w ogóle się zamknij. Nie wiem do jakiej szkoły chodzisz, ale najwyraźniej albo chałowej, albo bardzo nietypowej.

DODO - nie przesadzaj. Jesteś w gimnazjum. Tak naprawdę w gimnazjum jest taki luz...Pójdziesz do liceum to przeżyjesz "mały" wstrząs, skoro uważasz że w gimnazjum jest tyle roboty.

Co do głównego zagadnienia tematu...niech nauczyciele sobie te prace domowe zadawają, i tak jak ktoś nie chce to po prostu nie zrobi, zapewne od kogoś spisze. Niech się chociaż trzymają tego czego powinni (max 3 sprawdziany na tydzień i 1 danego dnia) i niech nie zadają 28932 przykładów na to samo.

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Grudzień 2007, 23:39:06 »
Tak, DODO. Nauczyciele lubią też pływać w zadaszonej sali z basenem obok czteropiętrowej willi za 1400 zł miesięcznie.  O ile pamiętam, to w podstawówce zrobienie samego zadania zajmowało mi 20-30 minut. I oczywiście wszelkich wypracowań itp. nie zostawiałem sobie wszystkich na raz na "ostatnią chwilę". Chociaż z tego co pamiętam nauczyciele rzadko zadawali chociażby mały referat (co innego w gimnazjum). No ale każdy ma inne tempo, i wykonanie jakiejś czynności normalnemu człowiekowi zajmuje 20 minut, a innemu 5 godzin. Według mnie po prostu tragizujesz. Szkoła to nic złego, poczekaj, aż pójdziesz do pracy. Myślisz, że wtedy jak wrócisz do domu będziesz miał już "święty spokój"? Nie. Jeśli założysz rodzinę będziesz musiał pilnować dosłownie wszystkiego i o wszystko się martwić, chyba że do czterdziestki będziesz mieszkał z rodzicami i żył na ich utrzymaniu, to co innego. Jeśli chodzi o zadania domowe to jestem jak najbardziej ich zwolennikiem, w końcu jak napiszę te kilka stron to korona mi z głowy nie spadnie i to samo radziłbym uświadomić sobie każdemu innemu uczniowi.

Cytuj
DODO - nie przesadzaj. Jesteś w gimnazjum. Tak naprawdę w gimnazjum jest taki luz...Pójdziesz do liceum to przeżyjesz "mały" wstrząs, skoro uważasz że w gimnazjum jest tyle roboty.

Z ust mi to wyjąłeś.
« Ostatnia zmiana: 22 Grudzień 2007, 13:08:30 wysłana przez Altair »

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Grudzień 2007, 11:34:33 »
Cytuj
Nie wytrzymam. Mam brata na drugim roku (politechnika) i jakoś nie widzę go ciągle z flaszką w ręku, nie zdarzyło mu się również brać nigdy udziału w seksie zbiorowym (chociaż, kto wie :P).

Zapewne jak przyszedł na studia to dwa tygodnia szturchali go kijem bo pozostali nie wiedzieli co to jest.. Ani nie pije ani nic.. Pół mojego osiedla wyemigrowało na polibudę właśnie dla libacji, imprez, picia i nie wiem jak to jeszcze określić.. A i dla WSP (wpsarcie seksualne politechniki). Ja nei wiem skoro twój brat się taki uchował to pewnie poszedł na studia się uczyć, a nie na studia, by studiować.

Cytuj
Bela - Twoje gadanie i argumenty są wręcz żałosne, jak masz walić takie teksty to lepiej już w ogóle się zamknij. Nie wiem do jakiej szkoły chodzisz, ale najwyraźniej albo chałowej, albo bardzo nietypowej.

Panie DeadFish.. Może powiesz mi co w nich jest żałosnego? Może żałosne jest to, że mam własne zdanie, zająłem określone stanowisko zgodne z moimi poglądami i go bronię? No proszę, czekam na uzasadnienie, bo strzelać "żałosnościami" bez podstawy to i Kerth potrafi. A i sam się zamknij jeżeli masz w takim tonie się zwracać do ludzi - to ma być KULTURALNA dyskusja na określony temat, a nie darcie ryja jak ty to właśnie robisz. To FORUM, a nie bazar na ulicy.
Moja szkoła - byłeś tam choć raz? Widziałeś? Uczyłeś się tam? Nieeee? No co za niefart.. To co się wypowiadasz jak nie masz o tym bladego pojęcia - moja szkoła to Zespół Szkół Ekonomicznych im. Jana Pawła Drugiego w Gorlicach, profil - technik ekonomista o specjalizacji, podatki, rachunki, księgowość. Brzmi "chałowo" lub ułomnie? Wygląda to na szkołę dla specjałów nie umiejących samodzielnie siedzieć? Raczej nie.. A i dodam, że uczniowie gorlickeigo ekonomika (w tym moja siostra) zajęli I, II i III miejsce w indywidulanym konkursie wiedzy ekonomicznej organizowanej przez obecny Uniwersytet Ekonomiczny (niegdyś Akademia Ekonomiczna). Ale chała nie? Kongratulejszyns DedFisz..

Cytuj
Tak, DODO. Nauczyciele lubią też pływać w zadaszonej sali z basenem obok czteropiętrowej willi za 1400 zł miesięcznie. O ile pamiętam, to w podstawówce zrobienie samego zadania zajmowało mi 20-30 minut. I oczywiście wszelkich wypracowań itp. nie zostawiałem sobie wszystkich na raz na "ostatnią chwilę". Chociaż z tego co pamiętam nauczyciele rzadko zadawali chociażby mały referat (co innego w gimnazjum). No ale każdy ma inne tempo, i wykonanie jakiejś czynności normalnemu człowiekowi zajmuje 20 minut, a innemu 5 godzin. Według mnie po prostu tragizujesz. Szkoła to nic złego, poczekaj, aż pójdziesz do pracy. Myślisz, że wtedy jak wrócisz do domu będziesz miał już "święty spokój"? Nie. Jeśli założysz rodzinę będziesz musiał pilnować dosłownie wszystkiego i o wszystko się martwić, chyba że do czterdziestki będziesz mieszkał z rodzicami i żył na ich utrzymaniu, to co innego. Jeśli chodzi o zadania domowe to jestem jak najbardziej ich zwolennikiem, w końcu jak napiszę te kilka stron to korona mi z głowy nie spadnie i to samo radziłbym uświadomić sobie to każdemu innemu uczniowi.

Te słowa to muzyka dla moich uszu :D

Offline Hosh

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Reputacja: 0
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Grudzień 2007, 13:49:45 »
Z jednej strony to dobrze...lecz z drugiej będzie więcej kartkówek,sprawdzianów.Sam nie wiem.Ja i tak odrabiam lekcje.Poza tym lekcje to jedyny sposób w zasadzie by zdać bo można tak sobie ocen nałapać.Ja dzięki między innymi temu przeszedłem z pierwszej klasy gimnazjum do drugiej.  

Offline Dairin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Reputacja: 0
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Grudzień 2007, 16:06:41 »
Cytuj
A więc według mnie prace domowe to jest jedne wielkie gówno. Składające się nie powiem z czego. Zadawanie prac domowych - proceder chamski , jest tak bezużyteczny i nic nie dający jak zbieranie wody sitkiem. Czemu tak myślę? Po prostu. Idiota który chodzi do szkoły nie nauczy się nic poprzez prace domowe , chyba że są jakieś sporadyczne przypadki. Nie nauczy się gdyż jeśli nic nie potrafi na lekcji to w domu będzie identycznie. A osoba która wszystko rozumie, może większość, po prostu traci w domu czas poprzez robienie tego prawie samego co wałkowała parę godzin wcześniej w szkole, z tym samym dobrym skutkiem.

Ta odpowiedź mnie rozbroiła... Halo, co jest chamskiego w zadaniu pracy domowej?:P Spoko... :P

Bela, jeśli mówimy o kulturalnej rozmowie, to pamiętajmy również, żeby nie obrażać innych ;)

P.S Bela, na polibudzie modlą się! :p To tak dla polepszenia nastroju:

Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:

- Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją.
Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
- Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją.
Styczeń:
- Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy piją.
Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą.
A Bóg na to:
- I ci właśnie zdadzą!

xD Miłego dnia :D

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Grudzień 2007, 16:48:55 »
Cytuj
Ta odpowiedź mnie rozbroiła... Halo, co jest chamskiego w zadaniu pracy domowej?:P Spoko... :P

Wszystko. Prace domowe zabierają czas. Dodo się żalił zresztą parę postów wyżej. Chamskie, bo gdy człowiek chce spędzić czas z przyjaciół i jako odpowiedź na ich prośby by wyszedł na dwór, mówi "Nie mogę bo lekcję odrabiam, a pał dostać nie chcę..."
Mój przykład: Jestem dobry z matmy, facet zadaje zawsze tyle że gdy i tak robię ciurkiem zadania to zajmuje mi to większą godzinę, a przecież są jeszcze inne lekcje...

Cytuj
Idiota który chodzi do szkoły

Nie rozumiem. Tyle przecież jest idiotów chodzących do szkoły...
« Ostatnia zmiana: 22 Grudzień 2007, 16:50:56 wysłana przez Elrond »

Offline Dairin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Reputacja: 0
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #30 dnia: 22 Grudzień 2007, 17:17:21 »
No dobra. Spoko, to może być pracochłonne, nieznośnie, nielubiane, ale nic chamskiego w tym nie widzę (w samej idei pracy domowej)

Cytuj
Nie rozumiem. Tyle przecież jest idiotów chodzących do szkoły...

Hm, no ja własnie też nie :P

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #31 dnia: 22 Grudzień 2007, 21:46:54 »
Cytuj
Wszystko. Prace domowe zabierają czas. Dodo się żalił zresztą parę postów wyżej. Chamskie, bo gdy człowiek chce spędzić czas z przyjaciół i jako odpowiedź na ich prośby by wyszedł na dwór, mówi "Nie mogę bo lekcję odrabiam, a pał dostać nie chcę..."
Mój przykład: Jestem dobry z matmy, facet zadaje zawsze tyle że gdy i tak robię ciurkiem zadania to zajmuje mi to większą godzinę, a przecież są jeszcze inne lekcje...

Wiesz co to znaczy zachowywać się chamsko? Tak:
Cytuj
Elrond ty powalony głupi zkochajie weź zamknij mordę bo i tak cię nikt nie słucha idioto!
Oczywiście bez urazy, dałem tylko przykład... Zachowanie chamskie to zachowanie mijające się z zasadami dobrego wychowania i wychodzące wręcz poza granice dobrego smaku. Więc czy zadawanie zadań domowych jest dla ciebie obraźliwym oszczerstwem, czy też wyzwiskiem? Chyba nie? Jeśli o to chodzi to zamykamy dyskusje. Jednak, może po prostu pomyliłeś się i chciałeś powiedzieć, że zadawanie prac domowych jest złośliwe? Jeśli tak, to możemy rozmawiać dalej. Wiesz, załóżmy, że jest dobry nauczyciel (a nie - cytuję - siuśmajtek po studiach, który czyta podręcznik i zadaje zadania z ćwiczeń). Załóżmy, że na wybraną lekcję miał jakiś tam materiał do przerobienia, nie zdążył. I tu pojawia się jego złośliwość - zadaje prace domową, by nadrobić to, czego na lekcji nie zdążył zrobić, by na sprawdzianie z materiału nie musiał przeklinać pod nosem, bo w sumie to jednak jest trochę denerwujące, jak tłuczesz i tłuczesz bandzie ignorantów jakieś wiadomości przez miesiąc, później okazuje się, że nic z tego nie wiedzą. Co za tym idzie, moja opinia idzie w kierunku, iż zadania powinny być, jednak dla tych, którzy chcą je robić. Jeśli ktoś uważa "ok, ja to umiem, nie muszę już powtarzać", to oczywiście może iść zagrać w Wiedźmina czy inną dobrą grę. Natomiast co do referatów, i tym podobnych... chyba wolicie pisać je w domu, przy komputerze, jedząc sobie np. chipsy i oglądając filmy erotyczne, czy też z wikipedią "pod ręką", niż w szkole z jakimś zawszonym atlasem, czy encyklopedią? Jednak jeśli chcecie być w przyszłości bogaci, mądrzy, szanowani i zdolni, to musicie się trochę poświęcić. Nie ma nic za darmo. Jeśli do końca życia chcesz być głupi i machać łopatą, to proszę, siedź przy kompie, olej szkołę i rób co ci się tam żywnie podoba, by w przyszłości nie mieć czasu sobie nawet za przeproszeniem pierdnąć z zapracowania.

PS:

Cytuj
Cytuj
Idiota który chodzi do szkoły

Nie rozumiem. Tyle przecież jest idiotów chodzących do szkoły...

Tylu, panie mądry człowieku chodzacy do szkoły. Tylu jest idiotów, nie tyle. ;]
« Ostatnia zmiana: 22 Grudzień 2007, 21:50:28 wysłana przez Altair »

Offline DJ Szoszo

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #32 dnia: 22 Grudzień 2007, 23:20:15 »
Oj DODO. Tyle zadania to troszeczke przesada. Ale moim zdaniem sam do tego doprowadziłeś.
Na pewno gdybyś wyjaśnił nauczycielowi, że masz naprawdę dużo nauki to by Ci coś odpuścił.

Dla mnie zadania domowe nie są chamskie, świadczą tylko o tym że nauczyciele czegoś od nas wymagają. I to jest dobre podejście do sprawy. Bo nie zrobisz - będziesz miał banie, jak zrobisz będziesz czysty. To jest element wychowania do życia.

Ja na twoim miejscu olałbym zadania z chemii czy tam z fizyki bo zawsze można je odpisać przed lekcją

Offline Yeed

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Reputacja: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Diabolique...zza miedzy :)
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #33 dnia: 23 Grudzień 2007, 13:47:31 »
NO cóż...moim zdaniem cały ten pomysł to absurd. W takim wypadku wszyscy, którzy dostawiali pracę domowe do tego czasu mogli by zaskarżyć szkoły i zwrócić się do sądu o odszkodowania. Mimo wszystko prace domowe sa potrzebne...wyrabiają dobre nawyki...Dobrą rzeczą było by uregulowanie ilości prac jakie można zadać do domu bo czasem to faktycznie przechodziło ludzkie pojęcie.

A co sądzicie o kolejnym pomyśle????? wspaniałego rzecznika dotyczące odpytywania przy tablicy, które jest rzekomo upokarzające dla uczniów i niezgodne z konstytucją

Offline zygii

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 78
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #34 dnia: 23 Grudzień 2007, 15:15:54 »
[quote name='Yeed' date='23.12.2007, 13:47' post='73604'
A co sądzicie o kolejnym pomyśle????? wspaniałego rzecznika dotyczące odpytywania przy tablicy, które jest rzekomo upokarzające dla uczniów i niezgodne z konstytucją
[/quote]
ta niedługo wymiśli ze tzw. niezapowiedzianki[niezapowiadane kartkówki] nie mogą bo uczniowie nic o nich nie wiedzieli.to jest po prostu śmieszne.
a co tematu pd są potrzebne bo uczą systematyczności,czasem trzeba sobie coś odmówic.

Offline Tidus

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 825
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra...
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #35 dnia: 23 Grudzień 2007, 20:16:27 »
Cytuj
ta niedługo wymiśli ze tzw. niezapowiedzianki[niezapowiadane kartkówki] nie mogą bo uczniowie nic o nich nie wiedzieli.to jest po prostu śmieszne.
a co tematu pd są potrzebne bo uczą systematyczności,czasem trzeba sobie coś odmówic.


Tja... a jednak czas wolę spędzać z dziewczyną, którą kocham, spotkać się z przyjaciółmi czy posiedzieć na kompie i mieć " świeży umysł ". O wiele więcej nauczysz się w taki sposób szkole, i mniej będziesz musiał siedzieć w domu. Wystarczy wstać 15-20 minut wcześniej niż zwykle i przerobić materiał w formie utrwalenia, jak dla mnie to o wiele lepsze niż odmawianie sobie rzeczy. Jak się nie nauczę... zawsze można poprawić.


EDIT

Zaraz mi ktoś wytknie, że pewnie jadę na dopach, czy mamy prostą szkołę, otóż nie za bardzo... chodzę do technikum - z powodzeniem, wytłumaczenie typu " ja tego nie umiem" czy " ty jesteś zdolny do mnie nie dochodzą, to kwestia skupienia na lekcji i nie myślenia o du*ie marynii w czasie zajęć.

ÂŻeby nie było 100% OT, zadań nie mamy praktycznie przez cały rok, a gdy przychodzi wystawić stopnie codziennie każda nauczyciel/ka wlepia nam prezent w postaci pracy domowej, zamiast pomóc rodzicom w przygotowaniu świąt mam siedzieć na wikipedii i w bibliotece?... bez jaj.
« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2007, 20:25:26 wysłana przez Zhai »

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #36 dnia: 23 Grudzień 2007, 21:32:19 »
Cytat: Zhai
ÂŻeby nie było 100% OT, zadań nie mamy praktycznie przez cały rok, a gdy przychodzi wystawić stopnie codziennie każda nauczyciel/ka wlepia nam prezent w postaci pracy domowej, zamiast pomóc rodzicom w przygotowaniu świąt mam siedzieć na wikipedii i w bibliotece?... bez jaj.

Biedaku... zamiast ubijać masę na ciasto będzie musiał siedzieć 8h przed książkami robiąc zadanie z kilku przedmiotów...

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #37 dnia: 23 Grudzień 2007, 21:43:57 »
Cytat: Altair
Biedaku... zamiast ubijać masę na ciasto będzie musiał siedzieć 8h przed książkami robiąc zadanie z kilku przedmiotów...

Co prawda to prawda, ale Altair czasami nauczyciele ostro przesadzają. Biorąc za przykład moją nauczycielkę od matematyki, która codziennie zadaje po kilka stron ćwiczeń, pomimo że na lekcji pracujemy w taki sposób - 5 minut klepania teorii, po czym reszta lekcji koncentruje się na wykonywaniu zadań, po czym jeszcze wlepia nam kilka stron. No ludzie, ja rozumiem, że to uczy systematyczności i utrwala, ale to lekka przesada.

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Grudzień 2007, 21:57:56 »
Cytat: Elrath
Co prawda to prawda, ale Altair czasami nauczyciele ostro przesadzają. Biorąc za przykład moją nauczycielkę od matematyki, która codziennie zadaje po kilka stron ćwiczeń, pomimo że na lekcji pracujemy w taki sposób - 5 minut klepania teorii, po czym reszta lekcji koncentruje się na wykonywaniu zadań, po czym jeszcze wlepia nam kilka stron. No ludzie, ja rozumiem, że to uczy systematyczności i utrwala, ale to lekka przesada.

Jak nie możesz tego zmienić to spróbuj to polubić ;].

Offline Tidus

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 825
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra...
Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #39 dnia: 24 Grudzień 2007, 11:00:19 »
Cytat: Altair
Jak nie możesz tego zmienić to spróbuj to polubić ;].

Polubić?, n/c znajdź mi jakiś ewenement, co lubi szkołę?, a może prawie polubić?, tylko... prawie robi wielką różnicę.
« Ostatnia zmiana: 24 Grudzień 2007, 11:45:51 wysłana przez Respev »

Forum Tawerny Gothic

Prace Domowe To Przestępstwo?
« Odpowiedź #39 dnia: 24 Grudzień 2007, 11:00:19 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top