Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Jąkanie się.
Patty:
Kyras, co ty za "laski" znasz. Ja jakoś znam kilku ludzi, którzy się jąkają, i raczej dziewczynom to nie przeszkadza. Wystarczy, że poprosi o powtórzenie albo coś. A tak to im nie przeszkadza.
Czaroxxx:
Znam takie laski o których słuchasz się w "my sweet 16" i "W 11"
Robben:
Jeśli chodzi o mnie to nie mam z tym problemu. Rzadko się zdarza, żebym się na jakimś słowie zaciął i nie mógł go wysłowić. Mnie osobiście nie przeszkadza ktoś, kto ma tą wadę, zatem rozmowa z taką osobą nie jest dla mnie problemem.
Rysownik:
Ja się zastanawiam po co ten temat. Przecież to tylko nabijacz postów. 90% ma treść "Mi to nie przeszkadza". Jakoś nie zauważyłem postu "Bardzo przeszkadza mi jąkanie. Jak tylko słyszę, że mój rozmówca się jąka, staram się ją zakończyć". Wtedy by jakiś flame war by był. Ale nie. Nikt nie ma odwagi, by tak powiedzieć. Ale ja tak powiem. Bardzo przeszkadza mi jąkanie. Jak tylko słyszę, że mój rozmówca się jąka, staram się ją zakończyć. I to jest moje prawdziwe zdanie. Nie mam czasu, aż ktoś taki wyduka co chce powiedzieć. To nie fĂĄir? A od czego są logopedzy?
Oktawian August:
Ja się nie jąkam i nie naśmiewam się z kogoś jak się jąka.Jeżeli mówi do mnie a ja nie zrozumiem jakiegoś słowa to mówię mu żeby powtórzył.Jąkanie uważam za wadę ,którą można się oduczyć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej