Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

O co chodzi Y'Berionowi

<< < (5/10) > >>

Airyx:
E tam, wymyślacie różne teorie spiskowe... Jak dla mnie to Y'Berion chciał zaszpanować przed Bezim, że niby jest wszechwiedzący i zna wszystkich swoich sługusów (w końcu Bezimienny przyszedł po to, żeby mu się w jakiś sposób przysłuzyć, nie?), a tu bohater gry nagle zbił go z tropu, wielki guru się zmieszał, więc żeby nie wyjść na jeszcze większego idiotę uciął temat: ,,a zresztą... nieważne.". Ot i cała tajemnica. Takie jest przynajmniej moje zdanie.

Enzo:
IMO ta rozmowa powstała po to, żeby urozmaicić rozgrywkę, aczkolwiek nie wykluczam tego , że np. Y'Berion zobaczył podczas jakiejś swojej wizji Bezimiennego. Zastanawiające jest to w JAKIEJ wizji zobaczył bohatera gry?  

Zauber:
Według mnie Y'Berion miał wizję, w której ujrzał postać Bezimiennego (a przynajmniej tak mu się zdawało) jako tę która znajdzie kamień ogniskujący i pomoże przywołać ÂŚniącego (tak mu się zdawało).

Dowódca Paladynów:
Są 3 możliwości:
-albo już się kiedyś widzieli
-Y' berion ujrzał go w wizji
-albo oszukał bezimiennego

Robben:
Tak jak tu ktoś już napisał - ja też uważam, że Bezimienny ukazał się Y,Berionowi w swojej wizji. To było coś takiego: Y,Berion naćpał się w nocy w swej świątyni :-[, zemdlał, ujrzał twarz Bezimiennego w wizji, który powiedział ,,Jestem wybrańcem Innosa - odmienię losy tego świata'', a pochwili odzkną się i wstał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej