Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nauka Umiejętności - Lewitacja 2/2; Koncentracja (Elrond)
Elrond Ñoldor:
Wykonawca: Elrond
Opiekun: Elrath (jako nierealny nauczyciel)
Opis: Nauka umiejętności - lewitacja (ostatnia lekcja) i Koncentracja
Nagroda: Powyższe umiejętności
Elf ponownie przestąpił progi Komnaty Nauki, wprawdzie po raz drugi. Ogarnął wzrokiem salę, w jednym z jej końców ujrzał arcymaga.
- Witaj Elrond. Co, znowu chcesz się czegoś nauczyć? - zagadał arcymag idąc w jego kierunku.
- Tak, ostatnia lekcja Lewitacji i Koncentracja. Aha mam prośbę. Czy moglibyśmy zacząć od Koncentracji? Było by mi łatwiej z Lewitacją...
Ekwipunek: zwykłe ubranie... i parę sztuk złota w sakiewce
Umiejętności:
Bojowe:
* Walka w zwarciu
o Walka bronią jednoręczną p. I
o Walka bronią jednoręczną p. II
* Walka na dystans
o Posługiwanie się łukiem p. I
o Posługiwanie się łukiem p. II
o Posługiwanie się łukiem p. III
o Posługiwanie się łukiem p. IV
o Posługiwanie się łukiem p. V
o "Potężny strzał"
o "Grad strzał"
o "Podwójny strzał"
* Czary:
o "Przemiana w Kruka"
*Złodziejskie:
o Skradanie Się I (Chód)
o Skradanie Się II (Bieg)
*Myśliwskie:
o Obdzieranie ze skóry
o Pozyskiwanie kłów
o Pozyskiwanie pazurów
o Pozyskiwanie trucizny I (Krwiopijcy)
o Pozyskiwanie trucizny II (topielce)
* Inne
o Akrobatyka
o Wytrzymałość na ból
o Jazda Konna p. I
o Zielarstwo
Lucas Paladin:
- W porządku. Chociaż jeden, który porządnie zabiera się za naukę w Zakonie. Miło mi to widzieć i słyszeć. No ale zaczynajmy, skoro chcesz koncentrację, to od niej zaczniemy. - Elrath spojrzał na Elronda - Może najpierw trochę teorii. Koncentracja ma na celu "powiększyć" Twoją energię magiczną, tak abyś nie męczył się zbytnio przy rzucaniu zaklęć. Aby ją opanować potrzeba Ci całkowitego skupienia. Wiedz, że podczas tej lekcji, Twoja moc magiczna wzrośnie, także trochę się pomęczysz. Jak sama nazwa wskazuje musisz się skoncentrować. Skoncentruj się tylko na Twojej mocy. Tylko ona istnieje. Musisz po prostu poczuć ten przypływ mocy. Jeżeli potrafisz rzucać zaklęcia, to porzucaj ich trochę, to wzmocni tylko Twoją moc.
Elrond Ñoldor:
"Tak". Pomyślał elf. "Rzucać czar? Jedyne co potrafię to zamienić się w kruka...".
Zaczął się koncentrować. Wprawdzie elf nie wiedział jakby to miało wyglądać, ale skupił się dostatecznie mocno na swojej mocy. Na magii która była wokół niego. Magii która go otaczała. Myślami wyobrażał sobie jakby przechodził przez niewidzialną, niewyobrażalną energię która magazynowała się w jego ciele...
Lucas Paladin:
Magiczna energia zaczęła niemalże "wychodzić" na zewnątrz elfa. Czuł to, czuł ten przepływ mocy jaki miał dokonywać w jego ciele. Zmienił się w kruka, natychmiastowo zwalniając zaklęcie. I znowu to samo i znowu. Już czuł przypływ zmęczenia, ale jego moc właśnie zaczęła w tym momencie rosnąć. Po raz dokonał eksperymentu z zaklęciem, po kilka razy. W końcu przestał. Widać było na jego twarzy zmęczenie. Jednak nie było ono tak wielkie jak za pierwszym razem. Arcymag spojrzał na elfa i powiedział:
- Nieźle jak na pierwszy raz. Twoja będzie wzrastać z każdym rzuconym przez Ciebie zaklęciem, tylko pamiętaj musisz być na niej skoncentrowany. Odpocznij trochę, zaraz zaczniemy lewitację...
Elrond Ñoldor:
Elf usiadł po turecku i zaczął głęboko oddychać. Zamknął oczy i próbował odpędzić zmęczenie. Po jakimś czasie wstał i podszedł do arcymaga.
- Jestem gotowy na Lewitacje...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej