Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Nekromancja
MrCzarnymen:
--- Cytuj ---A czy ty masz dowody na to, że Biblia mówi prawdę? :> Chyba nie. To jest właśnie to, co tygryski lubią najbardziej - wiara wyklucza wiedzę. Jeśli wiemy, nie musimy wierzyć, a jeśli wierzymy, to znaczy, że nie wiemy.
--- Koniec cytatu ---
I tu się zgadzam z tobą w 100% Altairze.
--- Cytuj ---Ale w pewnym sensie ten swiat jest jeszcze bardziej magiczny niz by wierzono przed wiekami
--- Koniec cytatu ---
Co jest magią? Komputer, samochód, broń palna? Nie to jest zwykła nauka i rozwój technologiczny, bez ludzi twardo stąpających po ziemi(naukowców) nie było by ognia i żylibyśmy jak Amisze tylko bez prądu i innych takich tam i nadal byśmy wierzyli w różnych bożków, drzewa i się o to zabijali. Nadal istnieją tacy ludzie (czyt. islam) którzy gotów są zabijać za wiarę, oni po prostu nic nie wiedzą...
Airyx:
Jak dla mnie, to wierzę, że można stworzyć zombie, właśnie takimi metodami jak zostało to opisane; nie żadną magią, tylko odpowiednimi manipulacjami psychicznymi i podawaniem narkotyków, substancji które zmienią człowieka w roślinę... ale z drugiej strony nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że magia istnieje i też można za jej pomocą dokonywać różnych rzeczy... :D Bo jak dla mnie ludzie to głupie istoty, które wierzą, że postęp i technologia ich uratuje, a tak naprawdę nie mają pojęcia o tym, że dążą do własnej zguby. ??? Wiedza to nie wszystko i z czasem świat robi się nudny, bo myślimy, że ,,wszystko już wiemy". :P
Zombik625:
Ja uważam że nekromancja istnieje, w końcu co robi taki nekromanta? Ożywia ZWÂŁOKI nie człowieka. Jaka różnica, a taka że człowiek to ciało i dusza. Dusza to coś co tylko Bóg może wsadzić do ciała. A samo ciało to tylko skorupa, wydaje mi się że taki nekromanta tworząc zombi bawi się bardziej w lalkarza. On bardziej steruje tym ciałem niż rozkazuje. Ale to jest tylko moja opinia.
Grimm:
--- Cytuj --- A samo ciało to tylko skorupa, wydaje mi się że taki nekromanta tworząc zombi bawi się bardziej w lalkarza.
--- Koniec cytatu ---
Czyli co, przywiazuje sznureczki do trupa i za nie pociąga, a owy denat staje się nagle zombie? Nie wydaje mi się.
--- Cytuj --- Dusza to coś co tylko Bóg może wsadzić do ciała
--- Koniec cytatu ---
Co do istnienia duszy to bym się spierał, ale jak wierzysz w takie rzeczy to twoja sprawa.
--- Cytuj ---Jak dla mnie, to wierzę, że można stworzyć zombie, właśnie takimi metodami jak zostało to opisane; nie żadną magią, tylko odpowiednimi manipulacjami psychicznymi i podawaniem narkotyków, substancji które zmienią człowieka w roślinę... ale z drugiej strony nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że magia istnieje i też można za jej pomocą dokonywać różnych rzeczy...
--- Koniec cytatu ---
A widzisz ja bym się bardzo ździwił, gdyby okazało się, że magia istnieje. A co do stworzenia tego 'zombie' to wypranie mózgu jest łatwiejsze, szybsze i bardziej efektywne. No bo po co nam ledwie żywy człowiek do roboty, skoro można mieś fanatyka, który by wielbił nas jak boga?
--- Cytuj ---Bo jak dla mnie ludzie to głupie istoty, które wierzą, że postęp i technologia ich uratuje, a tak naprawdę nie mają pojęcia o tym, że dążą do własnej zguby.
--- Koniec cytatu ---
W jakim sensie? To że przemy do przodu po 'trupach' wcale nie oznacza, ze wszyscy zginiemy i wymrzemy, bo złe maszyny sie zbuntuja i nas zabiją. To nie jest terminator czy cuś. Owszem istnieje takie ryzyko, ale zawsze moze być inaczej, nie prorokuj za wcześnie co się wydarzy bo tak na prawdę gówno o przyszłości wiesz. Jeden z większych umysłow XVIII wieku powiedział po wynalezieniu samochodu człowiek odkrył i wynalazł już wszystko co było do wynalezienia i już po wsze czasy będzie tak jak na początku XIX wieku. Jak bardzo się mylił? Oceń sam.
Metztli:
To żadna magia, tylko znajomość ziół. Owy czarnoksiężnik usypia ofiarę, a że zwykle dzieje sie to w totalnie zacofanych wioskach, to oni uważają że taki śpiący człowiek jest martwy. I go zakopują. Potem okazuję się, że był całkiem żywy i zdrowy. Ale po za czarnoksiężnikiem, nikt o tym nie wiedział. Więc jeżeli on, lub jakiś jego sługus odkopie zwłoki, a te nagle `ożyją` to dla tych ludzi jest niesamowite. To ożywianie zwłok praktykuje się, a przynajmniej praktykowało w Afryce.
Czytałam kiedyś o chorobie, podczas której człowiek wpadał w letarg uważany ogólnie za śmierć. Ludzie ci byli zakopywani żywcem... stąd przesądy o zombie.
Owy `bokor` to mniej więcej szaman. Ludzie wokół szamana panicznie się go boją i zawsze będą wykonywać jego rozkazy. Często pod wpływem narkotyków lub po prostu ze strachu. ÂŻadnej magii w tym nie ma, jest tylko ciemnota ogółu i cwaność jednostki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej