Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Wrażenia z gry
kruszek:
Gra jest świetna pod względem różnorodności orężu i dużemu wyboru magi.Są nowe i silniejsze potwory i gra już nie jest taka łatwa moim zdaniem najtrudniejszy rejon to Nordmar.trzeba zbierać więcej poziomów ponieważ broń jest o wiele cięższa.Podobno ma wyjść dodatek i mam nadzieje ze będzie jeszcze trudniejsza
Vitnir:
]Mam ją już od polskiej premiery, po przejściu wszystkimi stronami uznałem że jest super (najtrudniejsza była strona Beliara ). Wszystko jest super rozbudowane, jest sporo misji, broni, magi, tylko muszę zmienić sprzęt żeby zobaczyć to wszystko w pełni.
Celeb:
Cóż możecie mnie nawet uznać za wariata ,ale G3 to niewypał w porównaniu do GI i GII bo:
-Postacie za bardzo zmienione [Lares z irokezem...załamałem się]
-Bronie strasznie lipne i prawie się nie różnią w obrażeniach [większość między 90-120]
-Nie można się przyłączać do gildii! [a jak można to jakoś lipnie]
-Wymagania załamujące
-Nie ma już takich małych oszustw i trików jak w GI i GII :( [pomnażanie surowej stali ,25 jabłek to +1 siła]
-Nie ma na co wydawać punktów[pod koniec gry miałem dokładnie 242 ,a miałem dopiero 56 lv]
-Fabuła jest bardzo zwalona i powalona.można tak [ścieżka Xardasa]:
a)zbierasz artefakty
b)Znajdzujesz Xardasa
c)Niszczysz artefakty
d)Zabijasz Rhobara i Zubena
e)Idziesz do portalu
Ale są też dla mnie plusy:
+Bardzo rozbudowany modem walki [walka 2 brońmi jest świetna]
+ÂŁadna grafika
+DUUUUÂŻY ÂŚWIAT
+Wielka ilość misji
+Dużo miast
Innymi słowy ocena:
4.8/6 i 8.5/10
[innym daje około 9.5/10 i 5.5/6] :D
BeniO:
Gra ma swoje plusy i minusy mianowicie nie podobało mi sie ze mogliśmy dołączyć do wszystkich na raz a to do assasynow, druidow itp i nie mieliśmy tak naprawdę swojej jedynej grupy tak jak było to w poprzedniczkach gdzie gdy w 2 zostawałeś paladynem czułeś sie ich częścią :D na farmie widziałeś jak ludzie są niech chętnie nastawieni przez to i tak samo było z najemnikami gdy rozmawiałeś z paladynami lub gospodarzami ziemskimi a maga ognia wszyscy szanowali i szkoda bo czegoś takiego w G3 nie ma i za to duży minus. ^^ pozdro
Respev:
--- Cytuj --- Nie podoba mi się również wygląd naszych starych znajomych tj. Miltena, Diega, Gorna, Lee, Lestera.
--- Koniec cytatu ---
Wygląd postaci niezależnych takich jak Diego, Gorn, Lee i Lester (nie licząc Miltena) jest identyczny jak w poprzednich częściach gry.
--- Cytuj ----Bronie strasznie lipne i prawie się nie różnią w obrażeniach [większość między 90-120]
--- Koniec cytatu ---
A niby w Gothic 1/2/NK było inaczej? Nie.
--- Cytuj ----Nie ma już takich małych oszustw i trików jak w GI i GII :( [pomnażanie surowej stali ,25 jabłek to +1 siła]
--- Koniec cytatu ---
Nie? Co do jabłek, to jest podobny bonus dodający nie jeden pkt. siły, a aż pięć. Cóż to takiego? Koło młyńskie, których w całym Gothicu 3 jest może około 8. Co do stali - po co to? Ja bez żadnych bugów przy 1/4 gry miałem już uzbierane ponad 100000 złota.
--- Cytuj ----Nie ma na co wydawać punktów[pod koniec gry miałem dokładnie 242 ,a miałem dopiero 56 lv]
--- Koniec cytatu ---
Jak to nie? Wytrzymałość przedewszystkim musi być wysoka, więc każdy punk się przydaje.
--- Cytuj ---+ÂŁadna grafika
--- Koniec cytatu ---
O matko, akurat muszę się tu nie zgodzić. Grafika jest brzydka Brak wygładzania krawędzi, słabe ofekty oświetlania, że już nie wspomne o głupiej mgle na pustyni lub nordmarze, gdzie zasięg widzenia nie przekracza dwudziestu metrów. Raz mi się zdarzyło, że mgła zniknęła, wtedy nie odczułem nawet większego aptetytu gry na pamięć ani CPU. Grafika na maksymalnych detalach jest brzydka i to bardzo (zresztą na niższych też). Najbardziej denerwujące są lock up'y animacji niektórych potworów. Zabicie strażnika świątynnego graniczy z cudem, jeśli używa się miecza. Druga sprawa to całkowicie nie zoptymalizowane działanie gry. Dajcie spokój, już nawet nie mówię o kupie zbędnych skryptów, które nie są wdrożone w grę. Wystarczy Gothic 3 explorer, by zobaczyć to na własne oczy. Najgorszy według mnie niewybaczalny błąd to fruwanie modeli. Nie raz można ujrzeć latający w powietrzu płot, kamienie, drzewa i inne przedmioty. Przykład - latający płot pół metra nad ziemią koło Montery na jednej z farm, na której znajdują się worki ze zbożem. Idąc od strony kamiennego kręgu i zachodząć farmę od tyłu, można właśnie zobaczyć jak to pięknie 'lata' sobie płot. Jako gracz, po prostu nie cierpię zadań, w których doprowadza nas do czegoś jakaś postać niezależna. Dlaczego? Otóż jest tak, że jeśli jakaś osoba prowadzi nas do celu, po drodze spotykamy mnóstwo bestii. Jak reaguje na to nasz przewodnik? No właśnie - nie reaguje. Dopiero gdy coś go porządnie raczy ugryźć w dupsko, obraca się w kierunku bestii... małymi krokami. Nim zdoła wykonać obrót, traci 2/3 życia. Po obrocie dopiero sięga po broń i zaczyna działać, co wygląda dość żałośnie. Szczerze powiedziawszy ten błąd daje w kość najbardziej w Nordmarze. Gdy grałem pierwszy raz, podarowałem sobię przewodników. Wolałem błądzić przez 3 godziny, niż użerać się ze wszystkim co napotkam na drodze razem ze swoim towarzyszem od siedmiu boleści. Następna sprawa to usunięcie opcji wspinaczki znanej z poprzednich części. Autorzy gry chcieli zapobiec sytuacji, gdzie gracz wykorzysta to do przechodzenia sobie między lokacjami "zabronionymi". Jak widać - nie udało im się, tymbardziej, że teraz jeszcze łatwiej jest wykorzystywać błędy rzeźby terenu. Na upartego potrafię wejść nawet na bardzo stromą górę wciskająć tylko klawisz skoku + W Jest jeszcze wieeele błędów, o których już nie mam czasu/zamiaru napisać. Ogólnie widać, że robił ją zespół całkowicie niedoświadczony.
Moja ocena? 5,5/10
Co do wymagań - Gothic 2 też potrzebował mocnego sprzętu. Kiedy został wydany w 2002 roku, pamięć zalecana do gry to 512mb ram, podczas gdy do początku 2004 roku montowało się w komputerach jedynie 256mb! Ja dopiero w połowie 2005 roku mogłem zagrać w tą grę bez żadnych przycięć i błędów...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej