Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Wrażenia z gry

<< < (6/9) > >>

Gonzo:
Mnie się bardzo podoba. Zaczyna się rzezią io już na początku można dokopać orkom. A ten nowy system walki, i ci nowi orkowie. A i w czasach zabiegania i robienia questów zatrzymajcei się i spójrzcie w niebo. Jakie piękne.

Smoke:
+ genialny system walki. Można rozsiekać całe miasto zwykłym mieczem ^^
ale i tak wolę grac na kodach :P
+ muzyka ( jedyna część w której muzyki nie wyłączyłem )

@ Neutral @ Fabuły narazie nie znam, bo za mało gram.
@ Neutral @ Troszkę za duży ten teren... mozna się pogubić

- AI kompanów
- WYMAGANIA SYSTEMOWE!!! Musze wyłączać wszystkie procesy łącznie z
explorer.exe żeby ta gra mi chodziła...    to jest kpina z graczy normalnie!
- wymagania systemowe...
- wymagania stystemowe... itd. ;)

Mam nadzieję, że tą gre uratuje fabuła... bo nic innego dla niej nie widzę :P
W skali od 1 do 6 ( ankieta na gothic.gram.pl ) wystawiłem grze ocenę 3 ...
niestety, dla mojego najukochańszego gothica! Ale za te katusze, jakie muszę
ponosić przy graniu... 3 się należy.

Pozdrawiam.  

Sir_William:
System Walki: Tutaj należy się wielki plus dla autorów Gothic III. Są trzy poziomy walki. Co różni to od poprzednich wersji? Ucząc się lepszego władania mieczem/toporem "rezygnuszesz" ze złych nawyków wymachiwania mieczem, a Twoje ruchy stają się co raz bardziej płynne, co za tym idzie - śmiercionośna broń. Im lepsze umiejętności tym więcej masz opcji to wykorzystania. Różnego rodzaju obroty, przebijanie przeciwnika podczas potyczki, ataki z wyskoku. Także sam system walki zrobił na mnie potężne wrażenie, chociaż to sam początek.

Muzyka: Muzyka jest dobra, bardzo dobra, jednak ciągle się powtarza jeżeli chodzi o spacerki po Myrthanie. Powtarza się i to może zdenerwować! Jedyne zróżnicowanie następuje podczas walki. Jeszcze "schizuje" mnie muzyka w samym menu. Kiedy czeka się na grę podczas wczytywania, leci jedno i to samo w kółko to w takim razie opada zapał do gry.

Wymagania: Osobiście jeżeli miałbym wybierać pomiędzy Gothic III na minimalnych ustaweniach (jak gram aktuanie), a Oblivion'em na średnich wolę pograć w tę ostatnią grę. Chociaż jestem wielkim fanem serii to może ugasić entuzjazm największego fanatyka. Arkhan napisał: Tak więc, ci co mają 512 ramu, mogą tylko pomarzyć - ja mam 512 RAM'u klatki widać było podczas walki tylko, kiedy wszystko ucichło wszystko wróciło do normy. Tak samo przy spacerkach czy we wsiach.

Fabuła: Cóż narazie doszłem do Cape Dun i tam się krzątam. Obierając ścieżkę wojownika północy mogę stwierdzić (narazie), że chodzi o "nawalankę" z Orkami, uratowanie czterech liter króla i pogawędkę z Innosem. Cóż, specjalnie mnie nie oczarowała "trójka", jednak robićwszystko będę aby poznać ją ze strony maksymalnych detali - może wtedy gra mnie zachwyci. (Ale jaki to ma związek z fabułą? Nie wiem  )

ÂŚwiat: Jak mówiłem wcześniej, jestem dopiero w CD. Jednak obszar w jakim się poruszam (Ardea - Cape Dun) jest jak dla mnie ogromny. Co puźniej - zobaczymy  

Tak czy siak gra zrobiła na mnie dyże wrażenie - nawet na minimalnych ustawieniach.

zaj:
System Walki: Muszę przyznać, że jest średni. Mógłby być lepszy(trochę bardziej zróżnicowany i więcej elementów zręcznościowych), ale tak samo twórcy mogli zrobić coś gorszego. Narazie mam drugi stopień walki bronią jednoręczną i mam pytanie: czy można jakoś robić takie wypaśne obroty jak robią npc? :D

muzyka: Nie jest zła, ale chodząc po myrtanie jest trochę monotonna(na pustyni i w nordmarze jeszcze nie byłem)

Wymagania: tu jest przegięcie... na moim kompie gra się tnie na każdych detalach. Dokładniej kiedy gram na to mam 20fps, ale co jakieś kilka sekund nagle spada do kilku klatek(dosłownie na ułamek sekundy) Skoro nie widać róznicy to gram na wysokich(cienie na małe i odległość na średnią,filtrowanie liniowe) Te spadki są baaardzo denerwujące...

Fabuła: Mimo, że mam 28lvl jeszcze nie wybrałem się do Xardasa. Rozgrywkę umila wiele questów pobocznych. Tu gra się o wiele przyjemniej niż w oblivionie i jest to co w gothicach lubię: można questy rozwiązywać na kilka sposobów.

ÂŚwiat: Narazie chodziłem tylko po zielonych krainach. Obszar jest duży i ładny, choć przydało by się trochę więcej ukrytych jaskiń np. za wodospadami.

zacytuje fragment jednego z postów, bo wyraża dokładnie moją myśl:


--- Cytuj ---AI przeciwników to jakieś jedno wielkie nieporozumienie. Sa tępi bardziej niż Ci z Gothica I.... ba! ÂŻeby tylko... są jeszcze bardziej tępi. A na dodatek nie mogą sobie poradzić z byle wilkiem...
--- Koniec cytatu ---

Właśnie...Wielcy wojownicy przegrywają z wilkiem czy dzikiem...To jest żałosne. Niewolnicy których prowadziłem do obozu nie mogli wejść na kładkę...

Ale najbardziej w gothic 3 denerwuje mnie:

--- Cytuj ---Nowe mozliwosci, ogolnie mowiac nowy system bezklasowy jest genialny!!!!
--- Koniec cytatu ---
Który moim zdaniem jest do niczego...

Smoke:
Arkhan rzekł:
" Może od sprawy technicznej : Włączenie gry to katorga. Gra ładuje się dobre 10 minut, podczas gry jest taki pokaz slajdów że szkoda gadać...tak więc ci którzy mają podobny sprzęt a zwłaszcza 512 ramu, jak już włączycie grę, to polecam zrobić sobie herbatkę i zjeść jakieś ciasteczko lub chipsy    "


DOKÂŁADNIE !!! To rzeźnia, gram na mini mini mini ustawieniach. IsentoR podesłał mi przerobiony
g3.ini i do tego ja go jeszcze przerobiłem. Zakres mojego widoku to ok. 5 metrów i do tego gra
się przycina! Textury są paskudne, tragiczne, ciągle się gubię, bo nie rozróżniam dróg... w ogóle
ich nie widzę!  

Fabuła... do Xardasa jeszcze nie doszedłem... i nie wiem czy dojdę... bo grać się nie da :/

AI... beznadziejne. ÂŚcierwojad atakuje Gorna, Gorn nic. Ja zaatakuje tego ÂŚcierw. na pomoc
Gorn'owi, a ten dopiero zajarzy, że coś się dzieje...

Po za tym... to co mnie się najbardziej podobało w Gothicu... znikło! Czyli rozmowa z każdym...
z każdym powtarzam... z buntownikiem bez imienia nie pogadamy, " bo mamy co innego do
roboty ". Może i mieli te same kwestie, ale to sprawiało uczucie, że nie jesteśmy sami...

ÂŻeby grać w Gothica, potrzebuję... ok 4 godzin. Włączenie gry, apotem jej wyłączenie, to sprawa
ok 20 minut ( po 10 na to i na to ). Gra minimalna, to ok. godziny, a jak wiadomo, człowiek się
zasiedzi i wychodzi 3h dodatkowo... a rzadko mam 4 godziny wolnego... dlatego w moją
byłą ulubioną grę gram rzadko... niestety, zawiodłem się na GIII  

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej