Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.

<< < (8/12) > >>

Bela:
jak dla mnie to najczęściej wysłuchiwane modlitwy to będą modlitwy w czyjejś intencji.. Wątpię żeby Bóg wysłuchał modlitwy typu "jestem grzeczny, kocham mamę, mówię paciorek daj mi kurde maybacha.." nie wymagajmy cudów. Tak już bywa że jak szukamy czegoś na siłę i prosimy to zazwyczaj nie dostajemy, ale za to skryte marzenia mają tendencję do realizacji drogą niespodzianki. ot moje skromne zdanie.

Teraz kilka loli, OMFGów i ROTFLów;


--- Cytuj ---Już to widzę. Godzina druga w nocy, piękna łąka, po środku dom. Nagle z nieba wydobywa się zielona struga światła, a "przez nią" leci gitara i piecyk o_O
--- Koniec cytatu ---


Lol :P


--- Cytuj ---Więcej dziwek na ulicy, które za 60 zł chwycą cię za krocze, pozwolą klepnąc się w tyłek i chwycic za cycki! Najlepiej przez .:KERTHa:.. DZIWKA LIBRE!
--- Koniec cytatu ---


OMFG gdzie takie drogie dziwki są? W mojej miejscowości solidne dymanie masz w tej cenie :P


--- Cytuj ---Szczotex ma racje, modlitwa nie pomoże. Kiedyś prosiłem pana boga, o rower. Nie otrzymałem go. Prosiłem też, aby rodzice mi kupili pluszowgo misia. Też nie otrzymałem, a gdy byłem starszy prosiłem o wiele rzeczy. Naprzykład o dobrą ocene z matmy, i wogóle. Ale gdy w myślach pomyślałem, na plaży, by super laska która szła do wyjścia (było ciemną nocą, gdy pospacerowałem chciałem się, bo mieszkam blisko plaży) mnie złapała za *****, to szłem też tym wyjściem, a ona wychodzi z za rogu, i pyta się mnie ile mam kasy. Ja na to, że 60 dych (lekko zmieszany) złapała mnie za *****... A później ja ją za cy*****. To było szybko, ledwo 30 sekund, ale tak się podnieciłem, że dałem jej te 60 dych. Może mi nie uwierzycie, ale ona jak wychodziła, to jeszcze ją klepnąłem za pupe. Serio! Nie mówie tak że jestem zboczony, ale taka była prawda! Na serio! Wbrew pozorom jestem wysoki, i dosyć przystojny, i wyglądam na pietnastke. Jednak szatan mnie wspiera twisted.gif Było dużo innych sytuacji, ale ta była najbardziej zaskakująca.
--- Koniec cytatu ---


ROTFL! Koleś ty się aż prosisz o publiczny lincz, ukamionowanie przez zaszydzenie :P Dwunastolatek marzy żeby go super laska chwyciła za krocze! Przedni dowcip! Co więcej marzenie się spełnia! Mówisz że to było późną nocą? Dwunastolatku kochany.. Nie potępiam cię bo jesteś młody, nie mam zamiaru cię wyszydzać za młodość.. Ale późną nocą to ty tylko mogłeś mieć taki piękny sen!

Tak mi się wspomniało.. 15latek też ma bardzo dziecinne rysy twarzy, tyle że jest nieco większy.. No i twarz gładziutka jak pupcia niemowlaczka (wyjątek - onanista Sado :P)

momo:

--- Cytuj ---Mam takie pytanie, nie uznajcie mnie za dziwaka. Otóż chciałbym jutro albo pojutrze po szkole wykonać pewną czynność (nie mogę powiedzieć jaką), ale to jest nie realne na 99 %. Czy jeżeli pomodlę się do Boga i będę wierzył, że się uda, będę mógł jutro czy tam po jutrze wykonać tą czynność, czy Bóg mnie wysłucha i pomoże? Proszę nie śmiać się ze mnie.
--- Koniec cytatu ---
Modlitwa daje wsparcie duchowe nie materialne. Jeśli pomodlisz się o pomoc w jakimś ważnym dla siebie czynie (o ile nie jest to napad na bank z wykałaczką w ręku) o odwagę, śmiałość, to nawet jeśli nie bóg, pomoże Ci twoja własna wiara. Zawsze łatwiej wszystko przychodzi kiedy wiemy, że ktoś tam z góry nas wspiera i pomaga nam swoją niewidzialną ręką. Dlatego nie chodzi o to ile będziesz się modlił, tylko jak szczerze i mocno chcesz, aby to o co się modlisz się spełniło, jak ważne jest to dla ciebie. Narazie tyle ode mnie :]

--- Cytuj ---Poprosiłem pana Boga, by moi rodzice, na urodziny, kupili mi rower. Ot tak, żeby bóg im zesłał myśl o rowerze. I co? Kupili coś innego, a zato droższego.
--- Koniec cytatu ---
Na nasze nieszczęście zapewne kupili Ci komputer ;]

Isentor:
Niektóre jak, że teologiczne wywody na temat modlitwy o naprawdę nieziemskiej bo wręcz boskiej erudycji doprowadziły mnie do stanu euforii emocjonalnej...



--- Cytat: Assasyn ---Musisz jednak się przyłożyć trochę do modlitwy zaś ona sama powinna płynąć prosto z serca.

--- Koniec cytatu ---

--- Cytat: Pazoxi ---Twoja modlitwa musi płynąć prosto z serca , jeśli się wcześniej nie modliłeś , nie brałeś udziału na Mszy św. , nie przyjmowałeś Pana Jezusa ani się nie spowiadałeś ... to nic nie da . Jeśli modlisz się regularnie i robisz wyżej wymienione rzeczy , powinno się udać ;)

--- Koniec cytatu ---
Może płynąc nawet z jelita ślepego specjalnie wylanego złotem a i tak będzie to zwykła strata czasu. Najlepiej po prostu oddać całą wypłatę proboszczowi by cały kościół modlił się w twojej intencji przez najbliższy miesiąc. Pożyczyć mu żonę/dziewczynę a siebie samego zastawić jako niewolnika. Po takim jak, że chrześcijańskim poświęceniu i gorliwej modlitwie bóg wysłucha twych próśb. Tylko, tylko, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy modlitwą a "życzeniem".  Jeśli ktoś modlił się np. o to by jutro dojechało do monopolowego wino samuraj to niezależnie od tego ile oddał na tace i ile godzin spędził na modlitwie wino i tak dojedzie. A bóg swą cudowną i magiczną łapką nie przyśpieszy ani nie opóźni transportu.



--- Cytat: Assasyn --- I wiesz - nie oglądaj pornoli i nie grzesz, ogólnie bądź grzeczny to szanse na wysłuchanie tych próśb się zwiększą.

--- Koniec cytatu ---
Ta, każdy pornol skraca długość taśmy z twoją modlitwą o jedną minute. Pamiętaj czas to pieniądz a bóg jest biedny...



--- Cytat: Assasyn ---Może zostanę uznany na stronie za ks. Henryka, ale tak było ;p Nawet jak się modliłem o to żeby moja siora przyjechała z Angli na parę dni - abrakadabra.

--- Koniec cytatu ---
Ja składam prośbę o wyniesienie na ołtarze.



--- Cytat: Lord Sado ---a pluszowego misia zniszczysz w jeden dzień, przez co jedynie Twoi rodzicie stracą pieniądze.

--- Koniec cytatu ---
Ewentualnie chciał uniknąć wystąpienia u niego zoofilii.



--- Cytat: Lord Sado ---Ja podczas modlitwy rozmawiam z Tobą. Do Boga móżesz mówić o wszystkim. O swych radościach, o podziękowaniach, możesz się do niego żalić, mi zdarzało się nawet że krzyczałem na Boga w złości! Modlitwa to nie odmówienie 20 zdrowasiek, tylko szczera rozmowa.

--- Koniec cytatu ---
A wierzący złośliwie mówią, że z tymi ateistami to jest coś nie tak. Tymczasem zaobserwowałem tutaj wczesne stadium schizofrenii. Saduś, a odpowiada?



--- Cytat: Vedymin ---W piśmie świętym pisze.....
Ja ci zaraz powiem co pisze. Pisze że Adam i Ewa mieli dwóch synów- Kaina i Abla. To skąd niby Kain miał dzieci?? Czyżby z własną matką?? Podobno to nie po bożemu???? Więc gdzie tu sens????

--- Koniec cytatu ---
ÂŻeś niepodważalne źródło podał, no nie ma co... To jest bardzo proste i oczywiście jako jedni z pierwszych ludzi posiadali zdolność rozmnażania się przez pączkowanie. Umiejętność ta zanikła z czasem gdy Ewa nauczyła swoje dzieci ciekawszej formy rozmnażania, której nauczył jej zły wąż - satan. Chodzi oczywiście o sex, gdyby ci mniej błyskotliwi mieli z tym problemy...

Darując sobie ironię... Ten tekst napisał jakiś średniej klasy skryba zapewne po winku czy innym trunku. Bo wodą zapewne nie popijał (w tamtych czasach wino rox). Zapewne opierał się na jakieś legendzie przekazywanej z ust do ust. Wtedy nie było badań genetycznych, teorii ewolucji. Więc każda dobra bajka była na tyle dobra by wcisnąć ją wieśniakom.


Meritum is coming

--- Cytat: Leviatan ---Mam takie pytanie, nie uznajcie mnie za dziwaka. Otóż chciałbym jutro albo pojutrze po szkole wykonać pewną czynność (nie mogę powiedzieć jaką), ale to jest nie realne na 99 %. Czy jeżeli pomodlę się do Boga i będę wierzył, że się uda, będę mógł jutro czy tam po jutrze wykonać tą czynność, czy Bóg mnie wysłucha i pomoże? Proszę nie śmiać się ze mnie.  

--- Koniec cytatu ---
Bóg cię nie wysłucha niezależnie od tego jak byś się nie modlił. Nie wpłynie na sytuacje ani nie obróci jej na twą korzyść. Ludzie obudźcie się. Teraz by znów nie pisano o tym jak to wszystko obalam i kwalifikuje się do przyszłego befsztyka na pielgrzymce papieża do polski ("ateista burn party")... Nie możesz prosić boga - formy niematerialnej o materialne rzeczy. Bo ci ich nie da to jest oczywiste. Saduś na petting w wykonaniu duchów też nie masz co liczyć. Tak więc pisząc teraz jak typowy teolog "ę, ą" odpowiadam. Prosząc boga o pieniądze nie otrzymamy ich, prosząc boga o odwagę nie otrzymamy jej, prosząc boga o miłość nie otrzymamy jej. Otrzymamy za to okazję do wzbogacenia się, sposobność do bycia odważnym i kochania drugiej osoby. Reszta leży w naszych rękach albowiem człowiek ma wolną wole i to on decyduje o swym życiu "bóg" daje wam tylko wskazówki. Ahh pięknie prawda?

Sado:
Ahh... Isu odpisał, podnieciłem się.




--- Cytuj ---A wierzący złośliwie mówią, że z tymi ateistami to jest coś nie tak. Tymczasem zaobserwowałem tutaj wczesne stadium schizofrenii. Saduś, a odpowiada?

--- Koniec cytatu ---

Dopiero wczesne :P Zacytuję "Kiedy mówisz do Boga t oznaczy, że się modlisz, kiedy Bóg mówi to Ciebie to oznacza że masz schizofrenię.". Zresztą o moich nieruffnościach pod sufitach już pisałem.


--- Cytuj --- Saduś na petting w wykonaniu duchów też nie masz co liczyć.
--- Koniec cytatu ---

Isu kochany, zawsze pozostają fantazje erotyczny, w których mogę sobie wyobrazić nie tylko petting, (Ha!) a coś więcej i nie tylko z duchami, lecz może ze zmutowaną zielonowłosą panienką z anime, która dzieli paę cech ze stułbią np. jej otwór gębowy jest zarazem otworem odbytowym.


--- Cytuj ---Żeś niepodważalne źródło podał, no nie ma co... To jest bardzo proste i oczywiście jako jedni z pierwszych ludzi posiadali zdolność rozmnażania się przez pączkowanie. Umiejętność ta zanikła z czasem gdy Ewa nauczyła swoje dzieci ciekawszej formy rozmnażania, której nauczył jej zły wąż - satan. Chodzi oczywiście o sex, gdyby ci mniej błyskotliwi mieli z tym problemy...

--- Koniec cytatu ---

Zawsze uważałem że ludzie wpierw rozmnażali się przez podział komórki o_O.



LOL, w ogóle to czy w Piśmie jest napisane, że człowiek pochodzi od małp. Czy w piśmie jest wspomnienie o dinozaurach?


Ehh... niektórych fragmentów z Księgi Rodzaju, nie należy rozumieć dosłownie, a połowa z nich - jak to stwierdził nasz kOOffaNy aDmiineG - jest zbreźnym tekstem napisanym przez pijanego staruszka, otoczonego przez młode dziewice, będącego akurat w stanie ekstazy.

Mimo tego nadal sądzę, że modlitwa pomaga... nie materialnie, ale np. duchowo/psychicznie...

Maksous:
Co dziennie modlę się po dwa razy i za każdym razem dziękuję i składam nowe prośby. Raz za czas one się spełniają ale wątpię żeby była w tym jakaś wielka ingerencja boga. A jeśli tak sie stanie to bóg wie co jest dla ciebie dobre i zrobi tak jak być powinno......

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej