Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Element Eighty

(1/1)

Lucas Paladin:
Witajcie. Chciałbym teraz ja założyć temat o pewnym zespole, który już od dawna wpadł mi w ucho i myślę, że jestem jego wiernym słuchaczem pomimo zaledwie jednego krążka na moim koncie. Chodzi tutaj mi o Element Eighty.

"Element Eighty - amerykański zespół, powstały w 2000 roku, pochodzący z miejscowośći Tyler (Texas). Nazwa zespołu, jak mówi gitarzysta Matt Woods, została stworzona dzięki układowi okresowemu pierwiastków: "rtęć jest osiemdziesiątym pierwiastkiem. To także najcięższy ciekły metal, co myślę pasuje do naszego heavy-metalowego brzmienia." Wokalista, Dave Galloway, mówi, iż: "Lubimy ciężkie riffy, ale staramy się również tworzyć dobre melodie" dzięki czemu Element Eighty wytworzył bardzo specyficzny gatunek. Grają muzykę z pogranicza wspomnianego przez Woodsa heavy-metalu, metalcore'u oraz hardcore'u. Ceczortą ich spokojne momenty, z melodyjnym wokalem, które po chwili zamieniają się w ostry, niemalże grindcore'owy styl z prawdzie emocore'owym wokalem. Pierwsze, oficjalne demo zespół wydaje w 2001 roku pod nazwą "Mercuric". Mamy tutaj do czyniania z utworem "Echo Song" nazwanym później "Scars". Ta piosenka doskonale oddaje klimat w jakim gra zespół. 28. października 2003 roku nakładem Republic/Universal Element Eighty wydaje pierwszy studyjny album o sympatycznej nazwie... Element Eighty. Utwór "Broken Promises" zyskał również sławę wśród amatorów wyścigów - piosenka została użyta na potrzeby gdy wydanej pod skrzydłami Electronic Arts, "Need for speed: Underground". Fani zespołu twierdzą, iż ów utwór zamyka w sobie wszystko co Element Eighty ma dla nas do zaoferowania. 5. listopada 2005 ukazuje się kolejny album o nazwie "The Bear"."

Źródło - LastFm

Aktualny skład zespołu:

Dave Galloway - wokal
Matt Woods - gitara elektryczna
Zack Bates - bas
Rayan Caroll - perkusja

Cóż myślę, że muzykę graną przez Element Eighty można zakwalifikować właśnie jako dobre połączenie melodyjnego hardcore'u i metalcore'u, co brzmi bardzo ciekawie. Dodatkowo bardzo przypadł mi do gustu głos Dave'a Galloway'a, który jest no wręcz wspaniały. Z czystego, spokojnego śpiewu potrafi przejść do typowego dla hardcore'u krzyku, który oczywiście również wychodzi mu wyśmienicie.  O tym, że Element Eighty potrafi dobrze grać świadczy też to, że zostali wykorzystani do soundtracku gry Need For Speed: Underground wśród takich sław jak Static X czy też Rob Zombie. Dodatkowo miażdżące wręcz riffy zespołu potęgują jego wspaniałość.

Zapraszam do dyskusji i oczywiście polecam słuchać :)

(nie)bezimienny:
Powiem tyle: niezły zespół. Może ze Static X go nie będę porównywał, ale naprawdę miło się słucha... Na razie przesłuchałem dwie piosenki (Painmaker i Killing me) i podobały mi się. Idę dalej słuchać!


PS Elarth, dzięki za polecenie fajnego metalowego zespołu, chciałem się oderwać (choć ciężko jest) od Static X i LP

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej