Tereny Valfden > Dział Wypraw
I Mroczna Krucjata
Vigo:
Vigo odrazu żucił się na jednego z zombi. Wyjął więc miecze i zaczął atakować umarlaka, ten zaś dzielnie się bronił i umiał dobrze się posługiwać broniął. Vigo jednak więcej czasu spędził z bronią i po kilku atakach pierwsza ofiara Viga padła na ziemię. Natomiast kolejny z truposzy chciał zaskoczyć klanowicza od tyłu, Vigo jednak w porę zauważył nadchodzący cios w plecy i odwrucił się i uderzył w jego głowę z całej siły która spadła na ziemię...
11 zombie
Akatosh:
Akatosh ruszył na zombie
-W marancie jeszcze z tym nie walczył-Wykrzyknol.Cięciem odciął rękę umarlakowi a potem rozpłatał jego z gniły łeb na dwoje.Potem podbiegł do drugiego.Klanowicz bez zastanowienia odciął mu głowę.
9 zombie
Niro:
Jej, tyle postów narobiliście, że trudno się połapać było :P Widzę, żeście aktywni, ale trochę się tu kocioł zrobił.
Assasyn pomknął, aby zabić kolejnego nieboszczyka. Sytuacja robiła się coraz bardziej gorąca, reszta kompanii nie próżnowała i również dała się utopić w odmętach walki. Niektóre zombie zablokowały dojście do pieczary. Widocznie nie chciały, aby ktoś się tam dostał. Truposzy ubywało, a w takiej grupie koniec walki był tylko kwestią czasu.... Nagle znienacka Szefa Klanu zaatakował kolejny truposz. Uderzył z dużą siłą Assasyna w klatkę piersiąwą, a ten musiał odejść parę kroków. Całe szczęście, że chroniła go zbroja, bo w innym przypadku byłoby krucho. Ohsiańczyk ostrząsnął się i ruszył z impetem na wroga. Silnym uderzeniem ostrzy zniszczył ciało ożywieńca.
8 zombie
Piszcie bardziej szczegółowo, a nie tak 'na odwal' żeby więcej kasy dostać na koniec.
Daedagor:
Daedagor wyciągnął swoje miecze i ruszył na zombie.
-Ohoho... nareszcie coś się dzieje. Musze rozprostować kości - rzekł Daedagor. Po chwili zaczął walczyć z jednym z umarlaków. Posiadali oni zardzewiałe miecze, ale umieli je dobrze wykorzystać. Daedagor próbował go zranić lecz zombie cały czas broniło się tym mieczem. Daed nie wytrzymał. Mocno zamachnął sie mieczami i złamał miecz umarlaka na pół. Zombie nie miał czym walczyć więc atakował pięściami. Daedagor znowu mocno się zamachnał i odciął mu głowe. Następnie ruszył pomóc innym...
7 zombie
Akatosh:
Akatosh rozjuszony pobiegł do jednego z nich.Umarlak uderzył Klanowicz w klatkę piersiową.Ten cownol sięparę kroków do dyłu.Spojczał na zbroje oprócz kilku rys jej sie nic nie stało.Potem wykonał szybki kontratakt.Trafił umarlaka w nogi a potem odskoczył.Spowolnionej bestii odciął głowę.Potem kopnął ją w następnego umarlaka ten by w gorszym stanie.Akatosh odciął palce bestii a potem dżgnoł w brzuch.Następni potężnym ciosem rozpłatał łeb bestii...
5 zombi
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej