Tereny Valfden > Dział Wypraw

I Mroczna Krucjata

<< < (4/5) > >>

Vigo:
Vigo odrazu żucił się na jednego z zombi. Wyjął więc miecze i zaczął  atakować umarlaka, ten zaś dzielnie się bronił i umiał dobrze się posługiwać broniął. Vigo jednak więcej czasu spędził z bronią i po kilku atakach pierwsza ofiara Viga padła na ziemię. Natomiast kolejny z truposzy chciał zaskoczyć klanowicza od tyłu, Vigo jednak w porę zauważył nadchodzący cios w plecy i odwrucił się i uderzył w jego głowę z całej siły która spadła na ziemię...

11 zombie

Akatosh:
Akatosh ruszył na zombie
-W marancie jeszcze z tym nie walczył-Wykrzyknol.Cięciem odciął rękę umarlakowi a potem rozpłatał jego z gniły łeb na dwoje.Potem podbiegł do drugiego.Klanowicz bez zastanowienia odciął mu głowę.

9 zombie

Niro:
Jej, tyle postów narobiliście, że trudno się połapać było :P Widzę, żeście aktywni, ale trochę się tu kocioł zrobił.

Assasyn pomknął, aby zabić kolejnego nieboszczyka. Sytuacja robiła się coraz bardziej gorąca, reszta kompanii nie próżnowała i również dała się utopić w odmętach walki. Niektóre zombie zablokowały dojście do pieczary. Widocznie nie chciały, aby ktoś się tam dostał. Truposzy ubywało, a w takiej grupie koniec walki był tylko kwestią czasu.... Nagle znienacka Szefa Klanu zaatakował kolejny truposz. Uderzył z dużą siłą Assasyna w klatkę piersiąwą, a ten musiał odejść parę kroków. Całe szczęście, że chroniła go zbroja, bo w innym przypadku byłoby krucho. Ohsiańczyk ostrząsnął się i ruszył z impetem na wroga. Silnym uderzeniem ostrzy zniszczył ciało ożywieńca.

8 zombie

Piszcie bardziej szczegółowo, a nie tak 'na odwal' żeby więcej kasy dostać na koniec.

Daedagor:
Daedagor wyciągnął swoje miecze i ruszył na zombie.
-Ohoho... nareszcie coś się dzieje. Musze rozprostować kości - rzekł Daedagor. Po chwili zaczął walczyć z jednym z umarlaków. Posiadali oni zardzewiałe miecze, ale umieli je dobrze wykorzystać. Daedagor próbował go zranić lecz zombie cały czas broniło się tym mieczem. Daed nie wytrzymał. Mocno zamachnął sie mieczami i złamał miecz umarlaka na pół. Zombie nie miał czym walczyć więc atakował pięściami. Daedagor znowu mocno się zamachnał i odciął mu głowe. Następnie ruszył pomóc innym...

7 zombie

Akatosh:
Akatosh rozjuszony pobiegł do jednego z nich.Umarlak uderzył Klanowicz w klatkę piersiową.Ten cownol sięparę kroków do dyłu.Spojczał na zbroje oprócz kilku rys jej sie nic nie stało.Potem wykonał szybki kontratakt.Trafił umarlaka w nogi a potem odskoczył.Spowolnionej bestii odciął głowę.Potem kopnął ją w następnego umarlaka ten by w gorszym stanie.Akatosh odciął palce bestii a potem dżgnoł w brzuch.Następni potężnym ciosem rozpłatał łeb bestii...

5 zombi

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej