Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

O gustach się nie dyskutuje, ale jednak :P

<< < (4/5) > >>

Dark Prince:
Czytając ten zacny temat dochodzę (bez skojarzeń) do wniosku, że gro ludzi ocenia kobiety po ich zewnętrznej powłoce. Sam tak do niedawna robiłem, ale opamiętałem się i zmieniłem poglądy o 180 stopni. Ostatnio poznałem fajną dziewczynę, która słuch Chylińskiej, ubiera się na czarno i maluje paznokcie na czarno (oczywiście naturalna brunetka), co odpowiada moim gustom. Miło się z nią rozmawia, mamy podobne gusta muzyczne (z tym wyjątkiem, że ja preferuję szwedzki Death Metalowy Edge of Sanity, a nie polska Agnieszkę Chylińską).
   Kiedy idę ulicą to nigdy nie odwracam się za dziewczyną, ponieważ nie widzę takiej potrzeby. Nie zdarzyło się, żeby za dziewczyną zagwizdał (hmm, może to dlatego, że nie umiem gwizdać?), gdyż takie coś uważam za obrazę przedstawicielki płci pięknej.
   Generalnie nie widzę różnicy pomiędzy brunekta a bladynką, ponieważ liczy się wnętrze a nie zewnętrzna powłoka, która bardzo szybko się niszczy.
   Owszem krąży stereotyp o głupich różowych lalkach barbie i sam kilkakrotnie doświadczyłem obecności takich 'dam' i mogę śmiało powiedzieć, że rozmowa prowadzona z Infobotem czy pomidorem była na wyższym poziomie. U mnie w szole nie ma przedtawicielek tej specyficznej grupy, ale bladynki są, tylko, że inteligentniejsze niźli stereotypowe lale barbie (może to te wiejskie powietrze ma taki zbawienny wpływ?).

   Taki moły skok w bok:
   W mojej szkole tylko 5 osób słucha metalu w tym jedna Death Metalu (ja) a reszta idzie za trendami i słucha rapu (wiem rez, że hip-hop to subkultura) czy techniawy. Generalnei muzyki słucham wg nastroju, ale pech chciał, że zawsze jest ten sam...

Visor:

--- Cytuj ---trochę mnie irytuje ocenianie ludzi po muzyce, której słuchają.. Znam bardzo dużo ludzi słuchających rapu (cześć rez;p nie powiedziałem hip-hopu^^) - i są (kolejny wow) NORMALNI, ja np też słucham "techniawek" i co? jestem idiotą z tego powodu? Jak dla mnie to nie ma różnicy czego słucha kobieta (no chyba że słucha mandaryny..)
--- Koniec cytatu ---

Nie chodzi mi o ocenianie po tym jakiej muzyki ktoś słucha bo mnie to zbytnio nie obchodzi. Niestety jednak u mnie szkole dziewczyny słuchające techno nie są zbyt dobrym materiałem do poważniejszej rozmowy. Po prostu nie wiem jak u innych, ale u mnie większość dziewczyn (znam trzy fajne dziewczyny słuchające techno) są tzw. "Słodkimi idiotkami" (Ale jak już pisałem od każdej reguły są wyjątki).  

Dairin:
Nie powinno sie oceniać ludzi po muzyce jakiej słuchają. Fakt, że muzyka bardzo dużo nas mówi, ale jest to sprawa osobista każdego, czego słucha. Hm, moja kuzynka słuchała kiedyś techno (jest na forum) a nie sądzę, aby jej to ujmowało inteligencji, czy żeby przez to stała się niefajna.

"Jaki schiz"... xD Pozdrawiam :D:D:D:D

Arkhan:
Muszę się przyznać ja lubię tylko takie dziewczyny które lubią iść czasem po szkole "na pierniczka" ....  
Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki ... xD A tak naprawdę,

Ja również podobnie jak wy (  ) nie dzielę kobiet na grupy, które są lepsze a które gorsze. Brunetka, blondynka, ruda, nie ma to dla mnie znaczenia. Liczy się uśmiech, własne zdanie i własny styl. Jeśli da się na poziomie porozmawiać z daną kobietą i jeszcze ma ładny uśmiech to nic więcej do szczęścia nie trzeba a jak prezentuje całkiem oryginalny swój styl to już w ogóle super.

Paddy:
a czy to ważne kobiety zmieniają kolor włosów co chwile beznadziejny temat.......

liczy się charakter i takie tam, nie mogę  uwierzyć że to napisałem dla faceta liczy się na początku czy jest ładna potem zainteresowania a właśnie na początku liczy się jej rodzina hehe

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej