Autor Wątek: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris  (Przeczytany 3932 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Październik 2014, 18:47:53 »
Nie chciałam tak od razu wchodzić do nory, więc postanowiłam mimo wszystko poczekać jeszcze do północy. Mówi się że to magiczna pora. Miałam zatem nadzieję iż coś się stanie akurat wtedy.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Październik 2014, 19:29:30 »
Magiczną porą usłyszałaś powarkiwanie, sapanie, po chwili z nory wyłoniła się maszkara. Bestia stałą od Ciebie oddalona o 10 metrów, w nozdrza łapała zapachy otaczającej ją przyrody.


Forum Tawerny Gothic

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Październik 2014, 19:29:30 »

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Październik 2014, 22:35:46 »
Nie chciałam wierzyć w to co widziałam. Bestia przypominała połączenie wilka z człowiekiem. Słyszałam kiedyś o podobnych potworach, lecz traktowałam je jak bajki i legendy wszelkich ludów. Dziś zobaczyłam to na własne oczy. Nałożyłam strzałę na łuk i byłam gotowa napiąć cięciwę, lecz uznałam że jeszcze się wstrzymam. Bestia węszyła, więc wyczuła by mnie w końcu. Wyszłam w światło księżyca.
-Stój! - zwróciłam się do potwora. -W tym miejscu oboje jesteśmy zależni od bogini Ventepi. Jesteś jej stworzeniem, więc posłuchaj mnie, jako że przychodzę w jej imieniu. Rozumiem, że musisz się pożywiać, lecz porzuć mordowanie na rzecz samego. Ventepi pozwala na tyle ile jest nam potrzebne, jednak zabieranie jej dzieci i darów w nadmiarze nie jest dopuszczalne. Proszę cię więc jeszcze raz abyś przestał.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Październik 2014, 22:48:52 »

Stwór spojrzał na Ciebie, sapnął, ryknął, zawył i rzucił się prosto w stronę drzewa z norą, które minęłaś wcześniej. Był szybki, umknął między drzewa nim zdążyłaś zareagować. Po kilku sekundach usłyszałaś kwiki i piski z okolicy poprzedniego drzewa. Podobne były do odgłosów bojowych kretoszczurów.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #24 dnia: 09 Październik 2014, 19:33:10 »
Westchnęłam i ruszyłam znów do poprzedniej dziury. W rękach wciąż dzierżyłam łuk i strzałę. Wolałabym nie być zaskoczona przez tą bestię lub też inną.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #25 dnia: 09 Październik 2014, 22:13:40 »
Była noc. Wiosna. Liście drzew utrudniały księżycowemu światłu przebicie się i rozświetlenie okolicy. Widziałaś szamotaninę, piski i wrzaski, ryk i warczenie. Dookoła leciała w powietrze darta trawa, mech i ziemia. Na ostatnią lała się krew. Potwór atakował, gryzł i szarpał. Po drugiej stronie tego pojedynku stały istoty, które w tym świetle mogły być tylko kretoszczurami, w liczbie 4. Były upasione, duże. Kiedy pierwszy z nich padł pod atakiem spotkanego wcześniej futrzaka, pozostałe złapały napastnika i silnymi szarpnięciami pysków i łapek zawlekły go w krzaki gdzie zaczęła się dalsza bitwa.

//:Martwe ciało leży 10 metrów przed Tobą.
//:Walka toczy się 15 metrów przed Tobą, 5 metrów przed martwym ciałem.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Październik 2014, 23:24:49 »
Teraz rozumiałam lepiej całą sytuację. Wyminęłam martwe ciało kretoszczura i ruszyłam z napiętym łukiem w pobliże krzaków gdzie toczyła się dalsza walka.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #27 dnia: 10 Październik 2014, 09:28:16 »
Wyminęłaś duże i ciemne cielsko kretoszczura, które nosiło na swoim grzbiecie ślady jakoby sterczących z niego fałd albo kości. Musiał zapewne mocno oberwać. Zbliżyłaś się na 5 metrów do walczących.
Włochaty stwór zdążył położyć kolejnego przerośniętego kretoszczura, walczył z kolejnym. Ostatni, wykazując się ogromną siłą, oderwał mu cały mięsień łydki i zabierał się za kość. Miały krzepę.

//:Tuż za tobą leży martwe ciało.
//:5 metrów przed Tobą walczą przerośnięte kretoszczury z futrzakiem.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Październik 2014, 18:24:35 »
Nałożyłam strzałę na cięciwę i naciągnęłam ją mocno. Wycelowałam prosto w łeb paskudnego kretoszczura. Z dużą pewnością wypuściłam strzałę z nadzieją, że stworzenie odczuje to wyjątkowo boleśnie.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Październik 2014, 19:47:51 »
Strzała uderzyła w łopatkę wypaczonego kretoszczura. Nie zabiła go, jednakże opóźniła jego rekcję i... futrzak zagryzł go na miejscu. Z ostatnim udało się futrzakowi szybko poradzić.
Po wszystkim futrzak upadł na ziemię, krwawił. Popatrzyła na Ciebie. W tych oczach była prośba o pomoc.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Październik 2014, 22:57:19 »
Popatrzyłam na futrzastego humanoida. Odłożyłam szybko swój łuk i podeszłam do niego. Rany nie wyglądały dobrze, lecz kompletnie nie znałam się na żadnej sztuce leczenia. Jedyne co mogłam zrobić to oderwać kawałek materiału od swojej koszuli i owinąć go wokół ran stwora. Wszystko robiłam z uwagą. Wciąż nie wiedziałam jakim usposobieniem i charakterem normalnie dysponuje ten stwór. To wszystko było jedynie rozwiązaniem tymczasowym.
-Poczekaj chwilę. Spróbuję znaleźć jakaś pomocą. - zwróciłam się wiedząc, że futrzak może mnie w jakimś stopniu rozumieć. Popędziłam natychmiast między drzewami szukając drogi, którą tutaj dotarłam. Być może członkowie Konkordatu chadzają czasem w nocy tymi ścieżkami. O bogini Ventepi, w tej chwili pomoc twoja lub twych dzieci jest mi wyjątkowo potrzebna. Twoja łaska jest mi potrzebna aby ocalić jednego z twych podopiecznych. Pomóż zagubionej elfce. Te słowa ciągle pobrzmiewały w mojej głowie jak mantra. Tymczasem dalej brnęłam przez gęstwinę.
-Jest tu ktoś?! Potrzebna mi pomoc! Pewne stworzenie jest w niebezpieczeństwie.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #31 dnia: 13 Październik 2014, 13:06:36 »
Biegając po lesie potknęłaś się o konar i upadłaś. Okazało się, że konar się obudził, poruszył i wstał. Wtedy okazało się, że nie był to konar, jednak śpiący w lesie druid, który przywiózł Cię na wozie.
- Ki czort?! - zawołał mrużąc krzaczaste brwi.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #32 dnia: 13 Październik 2014, 15:53:15 »
-Dobrze, że jesteś! Byłam w lesie i spotkałam dziwne stworzenia. Jedne przypominały kretoszczury lecz były większe i zdecydowanie bardziej krwiożercze. W walkę z nimi wdał się inny futrzasty stwór. Przypomina pół człowieka pół wilka. Pomogłam mu w walce, lecz teraz jest ranny i potrzebuje pomocy. Nie zranił mnie, więc chyba nie jest groźny. Krwawi, a ja jedynie mogłam mu obwiązać fragment mej koszuli wokół ran. Jeśli znasz się na leczeniu to chodź proszę i pomóż mu. - mówiłam wszystko dość szybko. Widać było po mnie zdenerwowanie i przejęcie się całą sytuacją.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #33 dnia: 14 Październik 2014, 09:52:24 »
- Prowadź dziecko - zawołał Druid zbierając z ziemi swoją torbę, płaszcz i kij. Ruszyliście. Droga zajęła wam chwilę. Po dotarciu na miejsce przy drzewie stał mężczyzna, miał tylko przepaskę na biodrach.


Był zmęczony, głośno oddychał,na ciele miał rany i zadrapania. Przy łydce brakowało dużej ilości mięśnia.
- Dziękuję... - powiedział spoglądając dziewczynie w oczy. Druid podbiegł do niego, otworzył torbę i podał mu specyfiki do wypicia.

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Październik 2014, 18:32:25 »
Więc legendy mówią prawdę...
-Nie ma za co. To ja bardziej powinnam podziękować Tobie. Powiedz mi proszę czym były te stworzenia. Wyglądały jak kretoszczury, ale ich zachowanie odbiegało nieco od tego normalnego.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Październik 2014, 19:40:37 »
- To wypaczone kretoszczury, twory Plagi. Zamieszkały w norach pod jednym ze świętych dębów. Niepokoiły duchy lasu - rzekł wilkołak. Zawył prawie jak wilk, kiedy Druid odtworzył mu tkankę mięśniową przejmując obrażenia na siebie.
- Dzięki Tobie pokonałem je. Gdyby nie Twoja strzała, marnie byłoby ze mną.
- Wygląda na to -
rzekł Druida patrząc na Ciebie i wcierając sobie coś w dziąsło - ÂŻe przywróciłaś pokój duchom drzew. Brawo, dziewczyno!

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #36 dnia: 14 Październik 2014, 20:24:45 »
-Dziękuje ale to nasza wspólna zasługa. Nie dałabym sobie rady bez siły tego tu człowieka. - odpowiedziałam. -Jeśli to uspokoi boginie i jej duchy to się cieszę. Może w takim razie wracać? Każdemu z nas na pewno przyda się chwila snu i odpoczynku. Zwłaszcza, że przerwałam twój druidzie.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #37 dnia: 14 Październik 2014, 23:49:32 »
- Chodźmy więc, niedaleko mam wóz. Pojedziemy do miasta - powiedział Druid. Poszli. Pomogli obolałemu wilkołakowi położyć się na świeżym sianie. Druid, który się wyspał, usiadł na koźle i cmoknął na konie. Trawa na wozie na której siedziałaś pachniała żywo łąką. Kojąco położyłaś się na niej i zasnęłaś. Przyśniło Ci się dziwne drzewo. Miało jakoby nogi, konary niczym łapy, a tuż nad liściastymi gałęziami coś jakoby twarz. Spojrzało na Ciebie. Wielką łapą wskazało na ziemię, na wyryte nań symbole. Metal, drewno, kamień, lód. Drzewo spojrzało na Ciebie, w Twojej głowie usłyszałaś głos
- Wyciągną go i broń z niego stworzą. Wytną w pień lasy, świat ten zubożą. Uderzą o niego, zniszczą go, skruszą i w ciemnej toni wnet się poduszą. Trafi się jednak jeden, bo jak świat światem długi, zawsze przyjść musi koniec, czas wezwać swe sługi. Zeszli z mych konarów i drzewa wycięli, lecz co jest ich życie?, trup się na trupie ścieli. I nowe nad ich ciała wybuja się drzewa, a las nad ich grobami konaniączkę zaśpiewa. Bo Pani nasza waży każdemu po trochu, lecz niewdzięcznika nie szkoda jej ni ciała ni prochu - rzekł i spojrzał na Ciebie pytająco
- O czym mówiłem?

Offline Shandris

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Październik 2014, 19:31:19 »
-O górach, o ludziach i ich wykorzystaniu natury i o gniewie bogini Ventepi wobec tych, którzy nadużywają jej dobroci. - odpowiedziałam. Tak zrozumiałam jego słowa.

Offline Progan

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3000
  • Reputacja: 3785
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Październik 2014, 14:52:40 »
Drzewo wskazało Ci cztery symbole. Metal, drewno, kamień i lód. Rzekło
- Wyciągną go i broń z niego stworzą. Wytną w pień lasy, świat ten zubożą. Uderzą o niego, zniszczą go, skruszą i w ciemnej toni wnet się poduszą. Trafi się jednak jeden, bo jak świat światem długi, zawsze przyjść musi koniec, czas wezwać swe sługi. Co przez to rozumiesz?

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na drodze ku zrozumieniu - Shandris
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Październik 2014, 14:52:40 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything