Nie było nikogo wewnątrz, także rycerz mógł spokojnie zbadać pomieszczenie. Najrozsądniejszym wyjściem, było najpierw zlustrować zwłoki, które leżały na podłodze, sądząc po zapachu zostali raczej spaleni żywcem, mozliwe, że to miejsce jakiegoś rytuału, bądź innego mrocznego kultu. Lucas zamierzał to uważnie sprawdzić.