ÂŻadnych właściwie.-Odpowiedziała uważnie przyglądając się krasnalowi. Nie bardzo pasował do jej wyobrażenia typowego złodzieja, ale pewnie o to właśnie chodziło.-Możesz mi mówić Rikka. Miło poznać panie Blakrog.-Niezależnie od tego jak wyglądał, sprawiał wrażenie sympatycznego brodacza, a uprzejmości należało przecież odwzajemniać.