//Jiros, gdybym nie był elfem to bym nie miał tu finiszera z racji nocy, ale to:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Zapewnia mi finiszer i pierwszeństwo ataku.

Melkior przygotował kolejny pocisk, naciągnął powoli cięciwę szybko wymierzył i oddał strzał. Pocisk trafił bandytę w klatkę piersiową przebijając płuco, centymetry od serca. Przeciwnik osunął się na ziemię gdzie powoli konał. Elf cofnął się kawałek szykując kolejną strzałę.
3/6